Opinie, stanowiska


Opublikowano: 2011-09-27

Cała Polska czyta ze zrozumieniem… tzw. „poprawkę Rockiego”

W związku z robieniem ze mnie – nawet nie chcę się domyślać przez kogo i dlaczego (!) – „czarnego luda”, poniżej załączam treść poprawki senackiej do rządowego projektu zmian w ustawie o informacji publicznej:

1a. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na ochronę ważnego interesu gospodarczego państwa w zakresie i w czasie, w jakim udostępnienie informacji:
1) osłabiłoby zdolność negocjacyjną Skarbu Państwa w procesie gospodarowania jego mieniem albo zdolność negocjacyjną Rzeczypospolitej Polskiej w procesie zawierania umowy międzynarodowej lub podejmowania decyzji przez Radę Europejską lub Radę Unii Europejskiej;
2) utrudniłoby w sposób istotny ochronę interesów majątkowych Rzeczypospolitej Polskiej lub Skarbu Państwa w postępowaniu przed sądem, trybunałem lub innym organem orzekającym.

Dla uzupełnienia:

  1. Nowelizacja była projektem rządowym. Jej istotą jest zapewnienie jak najszerszego prawa do nieodpłatnego ponownego przetwarzania informacji publicznej (tzw. re-use): każdy nieodpłatnie może w dowolny sposób, także dla celów komercyjnych, korzystać z informacji publicznej. Zrealizowano w ten sposób zapowiedź premiera ze spotkania z internautami.
  2. Poprawka senacka przywraca – choć w węższym zakresie – przepis, który był w projekcie rządowym. Wyraźnie wskazane są przypadki, kiedy można tylko czasowo ograniczyć dostęp do informacji publicznej.
  3. Istotą poprawki jest prawo do CZASOWEGO wyłączenia dostępu do informacji publicznej, jeżeli:
    1. ma to związek z postępowaniami przed sądami, zawieraniem umów międzynarodowych, gospodarowaniem majątkiem skarbu państwa oraz
    2. ograniczenie jest niezbędne dla ochrony ważnego interesu gospodarczego skarbu państwa. Ograniczenie dostępu możliwe jest tylko do momentu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, podjęcia decyzji prywatyzacyjnej itp.
  4. Przepis wymaga więc od dysponenta oceny, która wartość jest ważniejsza: dostęp do informacji publicznej, czy wzgląd na ważny interes gospodarczy państwa. Urzędnik nie może „schować się” za przepisem – musi dokonać oceny, którą ewentualnie zweryfikuje sąd.
  5. Ważny interes gospodarczy państwa jest wartością wskazaną w KONSTYTUCJI jako przesłanka ograniczenia dostępu do informacji publicznej. Określenie „ważny interes gospodarczy państwa” występuje w licznych ustawach i nigdy nie budził wątpliwości.
  6. Brak takiego przepisu dziś powoduje np. zgłaszanie do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa zadań udostępnienia analiz prawnych/ekonomicznych zamawianych na potrzeby procesów sądowych, w których Skarb Państwa jest stroną. Brak przepisu powoduje brak poufności np. instrukcji negocjacyjnych dotyczących umów międzynarodowych przed zawarciem tych umów.
  7. Poprawka wskazuje, że chodzi TYLKO o sprawy związane z majątkiem Skarbu Państwa, a więc nie dotyczy majątku samorządu lokalnego.
  8. Sugestia, aby do ochrony tych informacji używać klauzul niejawności, jest nietrafna, ponieważ Rada Ministrów sprzeciwia się nadużywaniu klauzul niejawności do ochrony informacji, które nie spełniają przesłanek do uznania za „tajne”.
  9. Wprowadzone rozwiązanie JEST OPARTE NA WZORCACH Z INNYCH KRAJÓW EUROPY (np. Niemcy, Wielka Brytania).
  10. Poprawka nie ma nic wspólnego z problemem udostępniania przez Kancelarię Prezydenta opinii na temat OFE.
  11. Organizacje pozarządowe protestujące przeciw poprawce opierają się – jak myślę – na wycinkowej ocenie tekstu poprawki, bez analizy całego jej kontekstu i związków z ustawą o ochronie informacji niejawnych.
  12. Konkludując: poprawka odwołuje się do kryterium przejętego WPROST Z KONSTYTUCJI; zakres jest ograniczony przedmiotowo; wyłączenie dostępu jest możliwe tylko CZASOWO; rozwiązanie nie odbiega od podobnych przyjętych w krajach UE.





Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95