Opinie, stanowiska


Opublikowano: 2009.03.15

Komentarze prof. Marka Rockiego odnośnie propozycji zgłoszonych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w dokumentach „Reforma studiów” oraz „Nowy model kariery akademickiej”

Uwagi do „reformy studiów”

Refleksje dotyczące przedstawionego przez Ministerstwo dokumentu „Reforma studiów i praw studenckich” można byłoby przedstawić w co najmniej dwóch aspektach – moich osobistych poglądów i z punktu widzenia byłego rektora SGH. Opinie wyrażę jednak łącznie, ponieważ trudno się rozdwoić...

Z satysfakcją odnotowuję, że propozycje w znaczącym stopniu sankcjonują to, co w SGH działa od ładnych kilku lat. Na przykład: możliwość odejścia od wykorzystywania indeksu jako formy dokumentowania osiągnięć studenta. Warto pamiętać, że w SGH takie rozwiązanie jest obecnie postrzegane jako oczywiste, chociaż nie funkcjonuje ono na innych uczelniach i formalnie nie jest legalne. Zbieżny z systemem, który funkcjonował w SGH, jest też pomysł limitowania liczby punktów ECTS na studiach opłacanych przez podatników. Rozwiązanie z SGH (ustanowione na początku lat 90-tych i obowiązujące do 2005 roku) mówiło o limicie wyrażonym w semestrach. Oznaczało to, że studiujący (na studiach stacjonarnych) dłużej niż 10 semestrów płacą za swe studia. Propozycja Ministerstwa nie jest ściśle zdefiniowana, więc trudno ją szczegółowo komentować, ale idzie w racjonalnym kierunku.

Z drugiej strony szereg propozycji ma charakter zbyt szczegółowy, by uznać je za poważne.

Między innymi proponuje się, aby utrzymać zasadę pisania prac magisterskich, a przecież takiej zasady nie ma! Proponuje się „dopuszczenie możliwości” prowadzenia publicznych obron prac magisterskich (swoją drogą znam uczelnię, gdzie takie obrony są prowadzone), ale przecież obecnie nie ma zakazu prowadzenia obron w taki sposób, więc po co „dopuszczać”? Proponuje się też, by uczelnie miały obowiązek przekazywania studentom wiedzy na temat praw i obowiązków studenta RP (jest to postulat Parlamentu Studentów, jak myślę z intencją, by wiedzę tę przekazywali przedstawiciele studentów – oczywiście odpłatnie). Ale jeśli będzie obowiązek przekazania tej wiedzy, to czy studenci będą zobowiązani do jej posiadania? To znaczy, czy będzie egzamin z praw i obowiązków studenta? Czy przy oblaniu takiego egzaminu będzie można skreślić z listy studentów?

Uwagi do „Nowego modelu kariery akademickiej”

  • zaproponowanie rozporządzenia Ministra o procedurze kwalifikacji na studia doktoranckie:
    • narusza autonomię AKADEMICKICH uczelni, których jednostki prowadzą te studia,
    • jest „ciekawym” pomysłem w zestawieniu z pełną autonomią w rekrutacji na zwykłe studia. Skąd taka różnica?
  • propozycja ustanowienia dodatkowego finansowania „wiodących” studiów doktoranckich budzi pytania o kryteria wyodrębniania „wiodących”,
  • propozycja, by zajęcia na studiach doktoranckich prowadzili jedynie pracownicy „bezpośrednio aktywni naukowo” ogranicza prowadzenie zajęć na studiach doktoranckich do przedmiotów wąsko wyspecjalizowanych reprezentowanych w danej jednostce (problemem mogą być np. zajęcia z filozofii nauk na politechnice),
  • proponuje się, by „zwiększyć udział zagranicznych recenzentów w przewodach doktorskich”. Nie jest jasne, co oznacza „zwiększenie”? Wprowadzenie wymogu recenzentów zagranicznych? Powstaje też pytanie o to, czym jest „zagraniczność” recenzenta. Czy polak pracujący we Francji jest obcokrajowcem? A francuz pracujący w Polsce?
  • proponuje się wprowadzenie możliwości przedkładania pracy i obrony w języku angielskim. Nie było dotąd ograniczenia formalnego w tym zakresie. Np. w Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH były takie obrony i takie prace doktorskie;
  • propozycja, by Centralna Komisja ds. tytułów i stopni nadawała habilitacje jest wzmocnieniem roli CK, co według mnie będzie utrudnieniem w procedurze habilitacji (takie mamy dotychczasowe doświadczenia);
  • w procedurze habilitacyjnej:
    • skoro stopień ma nadawać CK (a nie rada naukowa), to co oznacza „uprawniona rada” (do czego „uprawniona”, skoro to nie ona nadaje stopień)? I skoro tylko dwóch z siedmiu członków Komisji ma być z jej składu? No i dlaczego rada ma to mieć w swym dorobku? (co właściwie oznacza w tym sensie „dorobek naukowy rady”?)
    • brak definicji „ponownego rozpatrzenia”. Czy oznacza ono pełną procedurę przeprowadzaną od nowa? Jeśli tak, trzeba to napisać, jeśli nie - trzeba określić, co ma być powtarzane.

Cały punkt „Przejrzyste kryteria…” jest zredagowany dość niedbale, a miejscami nierealistycznie (np. „załączenie” do dokumentacji najwybitniejszych prac dyrygenta lub rzeźbiarza).

Punkt „Poprawa polityki kadrowej…” w ustępie 4.1. proponuje wprowadzenie zasady, że wszystkie stanowiska naukowe obsadzane mają być w procedurze konkursowej. Bez znaczącego wzrostu uposażeń nie będzie naturalnych powodów do mobilności naukowców (obecnie koszty zamieszkania w nowym miejscu przekraczają potencjalne korzyści ze zmiany uczelni). Bez tego konkursy (istniejące do niedawna dość powszechnie) były fikcją.

Czy proponowana w ustępie 4.6 dwuetatowość to także suma wielu cząstek etatów?

Ustęp 4.7 proponuje, by wyeliminować podległość służbową spokrewnionych i spowinowaconych. Przy takich przepisach Maria Curie-Skłodowska pewnie nie dostałaby Nagrody Nobla...

W punkcie dotyczącym uprawnień wynikających z posiadania tytułu naukowego proponuje się, by dodatek profesorski (dla profesorów w stanie spoczynku) wypłacała uczelnia, która wystąpiła z wnioskiem o nadanie tego tytułu. Moim zdaniem, dodatek powinna wypłacać uczelnia, która ostatnio zatrudniała tego profesora, a nie ta, która wiele lat temu występowała z wnioskiem o nadanie mu tytułu.

Generalnie: brak rewolucji, która polegałaby na tym, że stopnie i tytuły nadaje uczelnia w swym imieniu, a nie Rzeczpospolita. Wraz z drugą rewolucją, polegającą na odejściu od państwowego dyplomu ukończenia studiów stanowiłoby to podstawę do konkurowania na rynku nauki i edukacji oraz rzeczywistego oddania odpowiedzialności uczelniom za ich działania.






Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95