Odpowiedzi

Wyszukiwanie:      

1-26

2017-06-22
Gość serwisu pisze: Uważa Pan, że poziom nowych studentów SGH po 4+3+3 jest wyższy niż tych po 8+4?

Kluczem nie jest to czy 4+3+3 czy 8+4, ale to jaki jest system rekrutacji. Poziom jest niższy, bo dawniejsze, klasyczne, egzaminy wstępne dawały lepszą selekcje kandydatów. Teraz mamy dobrych maturzystów, wcześniej mieliśmy dobrych kandydatów na studia ekonomiczne.
A swoją drogą w pytaniu jest drobny błąd: "nowi studenci" czyli rekrutowani na podstawie matury są już od ponad 10 lat. Trudno to nazywać "nową" sytuacja... Chociaż z perspektywy 111 lat działalności SGH jest to nowość..


2017-05-18
Gość serwisu pisze: To już nie chcecie jako PO imigrantów? A na SGH tylu Ukrainców.

Nie chcemy, od zawsze, imigrantów nielegalnych. A Ukraińcy nie sa "nielegalni". Za chwilę nie będą w ogóle imigrantami, bo nie będzie dla nich wiz.


2017-05-02
Bartek P pisze: W 2007 r. Donald Tusk będąc kandydatem na premiera obiecywał obniżkę podatków, zmniejszenie liczby urzędników, uproszczenie prawa i przepisów, dodając do tego demagogiczne hasła w stylu "będą leczyć dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki...uczyć nauczyciele" itp, po czasie jak na dłoni widać, iż to co zostało obiecywane nie zostało spełnione. Nie dość, że nie zostało to jeszcze poszło w drugą stronę - odwrotną do zapowiadanej.

Jakie jest Pańskie zdanie w tym temacie, tzn. co należałoby robić, aby wykluczać takich kłamców i oszustów jak D. Tusk? Oraz jak takie osoby karać?

Po pierwsze nie kłamał, bo - w miarę możliwości budżetowych - realizował wraz z Rządem i Parlamentem to co było w programie. Przykładem są podwyżki płac dla nauczycieli i lekarzy.
Po drugie, no właśnie, realizuje się to co możliwe w ramach budżetu.


2017-04-11
Gość serwisu pisze: Juź oficjalnie, http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21453972,oficjalnie-saryusz-wolski-kandydatem-polski-na-przewodniczacego.html#MT2

Będzie Pan Senator łaskaw się odnieść?

Bardzo proszę: uważam wystawianie kandydata tylko po to by dać kontrę kandydatowi popieranemu przez wiekszość sił Europy za błąd. Za błąd uważam też argument, że Donald Tusk "niczego nie zrobił dla Polski". Jego działania maja dotyczyć UE, a w tym kontekście Polski. Taka argumentacja przypomina mi pytanie jakie usłyszałem w toku wyborów parlamentarnych. Zadał mi je wyborca: "Jaki ma pan program dla Ursynowa?".


2017-03-24
Gość serwisu pisze: Czy Rafał Trzaskowski powinien zostać prezydentem Warszawy i przewodniczącym PO?

PO ma samych dobrych kandydatów na obie funkcje. O tym kto powinien objąć te funkcje zdecydują Warszawiacy i członkowie PO.


2017-03-19
al pisze: Co sądzi Pan o budowie CPL?
Proszę również o klarowną odpowiedź: tak czy nie?

Na pytanie "co sadzę", nie da się odpowiedzieć TAK lub NIE.
A co do meritum: nie wiem. Jeśli warszawskie lotnisko jest za małe (?), i nie da się go powiększyć (jak czytam z powodu południowej obwodnicy Warszawy) to może warto rozbudować Modlin i uczynić go CPL.


2017-03-18
Jacek pisze: Kiedy ostatni raz rozmawiał Pan z Januszem Korwin-Mikke?

? dwa tygodnie temu, na konferencji poświęconej dyrektywie o delegowaniu pracowników.


2017-03-05
Gość serwisu pisze: A czyta Pan gazety?

Aktualnie? Przygotowuję zającia na jutro...


2017-03-04
Gość serwisu pisze: Co Pan sądzi o kandydaturze Jacka Saryusz-Wolskiego na prezydenta Europy?

A jest taka kandydatura?


2017-01-17
Gość serwisu pisze: Pytanie testowe. Sprawdzam, czy działa po modyfikacji.
DN

Działa.


2016-12-14
Student pisze: Szanowny Panie Rektorze

Jakie jest Pana nastawienie i co uważa Pan na temat osób ktore w 1 semestrze studiów licencjackich będą miały niezaliczony przedmiot np:Niemiecki , czy te osoby będą skreślone ? Czytałem regulamin i widziałem ze istnieje opcja warunku w szczególnych przypadkach. Jakie są to przypadki?

Przekopiuję to pytanie do serwisu uczelnianego i tam odpowiem.


2016-12-13
Gość serwisu pisze: Panie Senatorze,
Przeglądając informacje o Stowarzyszeniu KoLiber na stronie internetowej
https://pl.wikipedia.org/wiki/KoLiber
zaskoczyła mnie informacja, że jest Pan wymieniany jako jego członek. Czy dane te są nadal aktualne?
Pozdrawiam.

Członek Honorowy, tak.


2016-12-08
Gość serwisu pisze: Szanowny Panie,
Dlaczego Pański adres e-mail podany na stronie Senatu marek@rocki.pl jest nieczynny, przychodzi odpowiedź: adresat nieznany. Proszę o odpowiedź.
Z poważaniem
Konstanty Sochacki

? nie znam tego adresu: zawsze (od zawsze) używam: Marel.Rocki@sgh.waw.pl


2016-11-26
Student pisze: Drogi Panie

Dziękuję za odpowiedź, ale nie jestem kontent. Pan mógłby! MÓGŁBY zmienić bardzo wiele w zakresie tej uczelni. Rozumiem, że Pan jest pracowity i inteligentny, ale czy nie łatwiej popełnić grzech niedopatrzenia nie doglądając tak dużej machiny?

Każdy oczywiście może mieć różne poglądy, jednak czy nie zgodzi się Pan, że brakuje solidnego kursu programowania na 1 roku i przygotowanie studentów w zakresie matematyki mogłoby być o 1 przedmiot "dalej". Tu jest potencjał na najlepszą szkołe analityków w Polsce. Nie wierzmy, że cos się zrobi samo lub wyjdzie od dołu, to nie wolny rynek a przeszkód jest cała kupa (od choćby zgłaszania nowej oferty programowej...).

Czy nie zgodzi się Pan, że zamiast tego różowego przydałoby się jakoś w narracji do flagi Św. Jerzego?

Pozdrawiam UPRzejmie (choć to już tylko miły relikt)
Student

"Różowa" narracja? U mnie? W jakim miejscu?
Co do programu studiów: przygotowanie w zakresie matematyki zaczyna się w szkole podstawowej i jeśli tam się nie zmieni, to na poziomie uczelni wyższej jest problem z liczbą semestrów (a w konsekwencji liczbą ECTS) prowadzących do dyplomu.
OK, zgodzę się, że brakuje solidnego kursu programowania, ale rektor nie ma władzy absolutnej, a są w SGH tacy, którzy podważają obecność matematyki w naukach społecznych (w tym, w ekonomii). Przypomnę, że jeszcze niedawno (w perspektywie historycznej) ekonometria była uznawana za niesłuszna naukę burżuazyjną.


2016-11-02
Student pisze: Czy da sie solidnie pełnić dwie, skrajnie różne, bardzo angażujące funkcje? Jak Pan sobie z tym radzi?

Skrajnie różne? Moim zdaniem dośc zbliżone.
A co wiecje jeszcze niedawno pełniłem cztery ważne funkcje, więc teraz mam o połowę mniej.


2016-10-21
ARKADIUSZ MORANOWICZ pisze: Wojsko o którym Pan wspomina to zapewne krótkie przeszkolenie wojskowe którego nie można porównywać z zasadniczą służbą wojskową trwającą w zależności od okresu od 1 roku do 2 lat. Polecam Panu obejrzeć film ,,Samowolka" który obrazuje doskonale jak zazwyczaj traktowano młodych ludzi w wojsku. Swoją droga powinni oni pozwać teraz Skarb Państwa o odszkodowanie.
Wracając jednak do tematu. Dobrze że chociaż oficjalnie przyznał Pan iż studenci niestacjonarni od zawsze byli dyskryminowani. Cóż należy mieć nadzieję że organizacje międzynarodowe interweniują w sprawie dyskryminacji niestacjonarnych skoro władze krajowe maja ich gdzieś....
Pozdrawiam

To był rok: pół roku w szkole oficerskiej i pół w jednostce.
Jesli dyskryminacja trwa "od zawsze" to wątpie by nagle ktoś interweniował. Ciekawe zresztą, że Parlament Studentów nie interweniuje...


2016-10-10
Arkadiusz Moranowicz pisze: Powiem szczerze iż w tym momencie straciłem resztki złudzeń. Zarówno Pan jak i Pana partia mówiąc brutalnie ma studentów niestacjonarnych w głębokim poważaniu. Zarówno będąc u władzy jak i w opozycji. Nie potrafię zrozumieć jak pan bądź co bądź pracownik naukowy nie wie jak wyglądało finansowanie studiów. Otóż wyjaśniam do końca 2003 r student zaoczny lub wieczorowy miał prawo skorzystać z ulgi podatkowej. Ulgę tą odebrał im SLD. Pamiętam do dziś jak spieszyłem się aby móc w ostatnim momencie z niej skorzystać.
Odnośnie dotacji. Dotację odebrał niestacjonarnym PIS w roku 2007 r. Było to szeroko komentowane w prasie. Przyznała to także p. Hanna Gronkiewicz-Waltz (również pracownik naukowy).
Powiem szczerze iż chętnie skierowałbym pana oraz wszystkich parlamentarzystów którzy działali na szkodę tej grupy studentów ( szczególnie posłów Bernackiego, Piotrowicza oraz Ujazdowskiego) do odbycia zasadniczej służby wojskowej ze wszystkimi przyjemnościami takimi jak mycie sedesów szczoteczką do zębów. Wówczas zrozumieliby oni dlaczego młodzi ludzie masowo szli na studia. Zaraz ktoś powie że studia nie są od tego aby uciec od wojska ale nie bądźmy obłudni zdecydowana większość studentów idąc na studia miała na względzie to aby uciec od tej ,,przyjemności" Osobiście nie widzę w tym nic złego. Wiele znanych osób tak robiło (np. Bill Clinton, Jerzy Urban).
Pozdrawiam

Ulgi, wiem, ważny element procesu podejmowania decyzji, ale dla mnie ważniejszy jest przyrost dochodów po ukończeniu studiów. Co do "odebranej dotacji": nigdy niestacjonarni nie byli równi stacjonarnym: już w pierwszym algorytmie (1992) zaoczny student był równy połowie dziennego, w 1994 spadło to do 40%, a w 1999 do 30%.
W wojsku byłem, sedesy myłem. Po studiach.


2016-10-04
ARKADIUSZ MORANOWICZ pisze: Cieszę się bardzo iż słusznie zauważył Pan iż nie można płacić 2 razy za to samo. Odnośnie dotacji dla studentów niestacjonarnych uważam nadal że powinny być przywrócone tak jak było kiedyś.
Mam jednak pytanie w związku z Pana odpowiedzią; skoro istnieją w polskim prawie rozwiązania krzywdzące ta grupę studentów (brak ulg podatkowych) to czy Pan lub Platforma ma w planach w skierowanie projektu ustawy która przywracałaby te ulgi aby choć trochę ulżyć studentom niestacjonarnym ?

1) Przywrócenie? Nie chcę dyskutować, bo musiałbym sięgnąć do zakurzonych archiwów, ale moim zdaniem "zaoczni" od zawsze byli pomijani w algorytmie. Był tez moment, że pomiani byli studenci "dzienni" z I roku...
2) Przywrócenie ulg? Nigdy ich nie było, chyba? Ale są moim zdaniem oczywiste. Powtórzę: nie jest logiczne płacenie dwa razy za tę samą usługę. Oczywiście nie jest to takie proste: w podatkach płacimy na kształcenie wyższe jako takie, a w czesnym na "nasze osobiste"...


2016-10-03
ARKADIUSZ MORANOWICZ pisze: Dlaczego wprowadza pan ludzi w błąd. W ustawie o szkolnictwie wyższym jak byk jest napisane (art. 94 pkt. 1) iż uczelnie publiczne otrzymują dotację na kształcenie studentów stacjonarnych. Poza tym kiedyś studenci zaoczni i wieczorowi też otrzymywali dotacje i nikomu to nie przeszkadzało. Jako prawnik odpowiem panu iż ustawa stoi wyżej w hierarchii niż rozporządzenie.
Poza tym brak ulg podatkowych sprawia że studenci niestacjonarni są zmuszeni płacić podwójne a to już narusza konstytucję. Według mnie zachowuje się pan trochę jak L. Wałęsa ,,jestem za a nawet przeciw". W związku z tym jakie ma pan w końcu poglądy na temat odpłatności za studia w Polsce ?

No właśnie: jak byk stoi i nigdy nie stało inaczej.
Moje poglądy? Studia powinny być płatne, ale po zmianie systemu podatkowego. Tak jak Pan pisze: nie powinno płacić się dwa razy. Co do Konstytucji: art.70, ust.2.: "Nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna. Ustawa może dopuścić świadczenie niektórych usług edukacyjnych przez publiczne szkoły wyższe za odpłatnością". Dopuściła.


2016-10-02
Arkadiusz Moranowicz pisze: Szanowny Panie Senatorze !!!
Wielokrotnie podkreślał Pan że uważa obecny system finansowania studiów za niesprawiedliwy. W związku z powyższym mam pytanie czy Pan lub Pana partia ma w planach skierowanie do Sejmu projektów ustaw które poprawiałyby sytuację materialną studentów niestacjonarnych uczelni publicznych poprzez między innymi przywrócenie im dotacji z budżetu państwa oraz ulg podatkowych ?.

Przepisy nie mogą dyskryminować studentów uczelni niepublicznych, a to co pan proponuje taką dyskryminację by wprowadziło. Swoją drogą studenci nie mają "dotacji z budżetu", a tylko są (ważną, ale jedną z kilku) składową do obliczenia udziału danej uczelni w kwotach przeznaczonych w budżecie na szkolnictwo wyższe. Te obliczenia nie wynikają z ustawy, ale z rozporządzenia. Właśnie trwają konsultacje w sprawie zmian tego sposobu obliczania dotacji. Najistotniejsza zmiana: wprowadzona ma by c "wzorcowa" proporcja miedzy studentami i nauczycielami akademickimi. I w tym przypadku liczeni będą WSZYSCY studenci, także studiów niestacjonarnych. Proporcje za wysokie i za niskie w porównaniu ze wzorcem mają być "karane" finansowo.


2016-09-04
Jozef Krawczyk pisze: Dzien dobry szanowny Panie Profesorze,

czy jest mozliwe w dniu dzisiejszy spotkanie z Panem Senatorem w Biurze Sentorskim np o godzinie 17.00

Pozostaje z wyrazami szacunku i pozdrowienia
Jozef Krawczyk

Przepraszam, nie czytałem...
Czy możemy się spotkać 12 września?


2016-08-24
Gość serwisu pisze: Szkoda, że nie ma Pan ws. Teatru Polskiego zdania, bo jest to kwintesencja myślenia lewicowych "elit":
1) jak my wygrywamy głosowanie to dobrze, a jak kto inny... o to skandal;
2) podatnicy mają obowiązek finansować wszelkie dziwactwa (oględnie mówiąc), bo my tacy postępowi...

Nie mam opinii, bo nie znam kryteriów konkursu.
Co do 1): kwintesencja polityki TKM.
2)moim zdaniem podatnicy powinni móc wskazać wykorzystanie 1% swego podatku, a reszta powinna być finansowana biletami.


2016-08-24
Gość serwisu pisze: Co Pan sądzi o sytuacji w Teatrze Polskim we Wrocławiu?

Nie mam opinii w tej sprawie.


2016-08-01
Gość serwisu pisze: Jako przeciwnika UE zapewne cieszy Pana wynik brytyjskiego referendum?

Myślę raczej o skutkach odrzucenia "żółtej kartki"..


2016-07-09
Gość serwisu pisze: Czy podobnie jak partyjna koleżanka boi sid Pan masowych aresztowań opozycji?

Obietnice w tej sprawie są w mediach, więc nic dziwnego...


2016-07-02
Zawiedziony wyborca pisze: To przykre, że PO głosowała przeciwko kandydaturze Adama Glapińskiego na Prezesa NBP. Takie populizmu się po Was nie spodziewałem.

Dziwna definicja populizmu...


1-26

Tutaj można zadać pytanie...


Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95