Z archiwum Senatora RP

Z archiwum Rektora SGH

Z archiwum Dziekana KAE



Wyszukiwanie:      

1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1701

2007-10-16
Gość serwisu pisze: Kto wygrał debatę? :)

Oczywiście: D.Tusk.


2007-10-16
Gość serwisu pisze: Gość serwisu pisze: Jakie jest Pańskie zdanie na temat adopcji dzieci przez osoby homoseksualne? W chwili obecnej JEST to jak najbardziej możliwe - ustawa daje możliwość adopcji dziecka przez jedną osobę w stanie wolnym i nigdzie nie ma wymogu sprawdzania jej orientacji seksualnej.

Jeśli jest Pan przeciwny adopcji dzieci przez lesbijki - jak jest Pan w stanie pogodzić swój liberalizm z tym, że państwo ingerowałoby wtedy w bardzo intymną sferę życia obywateli, sprawdzając ich orientację?

Jestem liberałem w sprawach gospodarczych, a konserwatystą w obyczajowych. Tak więc jestem zwolennikiem adopcji dzieci przez małżeństwo, a więc legalny związek kobiety i mężczyzny. Taka adopcja daje szanse na wychowywanie dzieci w normalnych, rodzinnych warunkach. Każda inna adopcja takich szans nie daje.

--
Ja się w zasadzie zgadzam, że dzieci powinny sie wychowywac w tradycyjnych (żeby nie powiedziec 'normalnych') rodzinach. Jednak z drugiej strony, jeśli dziecko ma dorastać w domu dziecka, niekochane, niezadbane... to może lepiej żeby miało szczęśliwe dzieciństwo z dwoma mamusiami lub dwoma tatusiami? Zresztą pary homoseksualne i tak mogą wychowywać dzieci, nie trzeba do tego adopcji, wystarczy że jeden z partnerów/ek będzie biologicznym rodzicem.

A więc zgadzamy się co do tego, że najlepiej, by dzieci chowały się w normalnych, tradycyjnych rodzinach.


2007-10-16
Gość serwisu pisze: Pan Senator by pewnie wolal nagrode Nobla z ekonomii niz teke ministra ;-)

No pewnie, Nobel jest na całe życie, za dorobek. A teka to tylko wykonywanie ustaw. I co zrobić jeśli są złe? Lepiej być w Parlamencie i poprawiać te ustawy.


2007-10-15
Henio pisze: Na rece Senatora przesylam zyczenia powodzenia dla D. Tuska w dziejszej debacie! Oby prezydent Kwasniewski go niczym nie zarazil, bo jeszcze polegnie nam jak premier.....

Przekażę, ale myślę, że DT przeszedł stosowne szczepienia...


2007-10-15
Gość serwisu pisze: Panie Senatorze, czy nie marzyło się Panu kiedyś zostanie ministrem nauki i szkolnictwa wyższego?

Nie, nigdy, choć miałem nawet propozycję...


2007-10-15
Gość serwisu pisze: Jak Pan Profesor uwaza: nalezalo im sie? :-)
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4579337.html
ps. i jaka szkoda, ze to nie absolwent SGH! :-((((

Ale ma DHC SGH z 1994 roku.


2007-10-15
Piotr Prudzyński pisze: Panie Senatorze,
żeglarze zawsze z Panem i może Pan liczyć na nasze poparcie!!!! A, żeby nie było OT, co dobrego?? :)

Co dobrego? Dzięki współpracy żeglarzy jestem kandydatem do Senatu, bo Wasze podpisy były ważnym elementem zbioru podpisów.


2007-10-15
Michał Kosek pisze: Dziękuję za odpowiedź w sprawie ordynacji. Problem ze zwykłym skreślaniem kilku kandydatów jest taki, że trzeba głosować "stategicznie", a nie zgodnie ze swoimi prawdziwymi preferencjami. Jak Pan sam napisał, ograniczy się Pan do zagłosowania na trzech kandyatów PO, by nie rozpraszać głosu. A nie sądzę, żeby było Panu absolutnie wszystko jedno kto ten czwarty mandat dostanie.

Oznaczanie kandydatów numerami, jak w irlandzkiej ordynacji STV, ten problem rozwiązuje.

OK, dobry pomysłe. Swoja drogą w taki sposób studenci SGH wybierają wykładowców na przedmiotach obowiązkowych: składają w dziekanacie listę preferencyjną.


2007-10-15
Gość serwisu pisze: Sz.Panie Profesorze
Nie mogę odpuścić Pańską odpowiedz. Muszę wrazić swój zawód. Zawiodłem sie.Odpowiedział Pan jako polityk a nie profesor ekonomii. Oczekiwałem odpowiedzi merytorycznej. Zbył Pan mnie taka odpowiedzią, w dodatku jeszcze nie prawdziwą.Wbrew temu co Pan mówi, przecież PO rządziło od początku transformacji najpierw jako KLD (Kongres Liberalno Demokratyczny), a później jako Unia Wolności. Przecież KLD jest odpowiedzialne za skandal m. in. NFI 714 przedsiębiorstw)itd itp.
Pyta Pan o alternatywę, pytając czy socjaliści? mogliby nią być. Oczywiście, że nie, bo oni też uczestniczyli w tym o czym pisałem w poprzednim pytaniu. Ale nie wspomniał Pan o PIS jako alternatywie. Dobrej czy złej ale jednak.
Pozdrawiam
KG

Politykiem się nie czuję...
PiS jest dla mnie zlą alternatywą, bo wprowadzają w życie wizję państwa, której nie akceptuję. Na przykład odbierają uczelniom wyższym autonomię.


2007-10-14
Michał Kosek pisze: Ostatnio Platforma powołuje się na wiele rozwiązań z Irlandii. Co Pan myśli na temat stosowanej w Irlandii ordynacji wyborczej z pojedynczym głosem przechodnim (ang. Single Transferable Vote), pozwalającej oznaczyć kandydatów numerami, od najbardziej do najmniej preferowanego?

Czy nie byłby to dobry kompromis łączącym najważniejsze zalety jednomandatowej ordynacji większościowej i ordynacji proporcjonalnej?

A co Pan myśli o propozycji, by wyborca wskazywał po prostu tylu kandydatów, ile jest mandatów? Tak samo w wyborach do Sejmu i do Senatu?


2007-10-14
Gość serwisu pisze: Jakie jest Pańskie zdanie na temat adopcji dzieci przez osoby homoseksualne? W chwili obecnej JEST to jak najbardziej możliwe - ustawa daje możliwość adopcji dziecka przez jedną osobę w stanie wolnym i nigdzie nie ma wymogu sprawdzania jej orientacji seksualnej.

Jeśli jest Pan przeciwny adopcji dzieci przez lesbijki - jak jest Pan w stanie pogodzić swój liberalizm z tym, że państwo ingerowałoby wtedy w bardzo intymną sferę życia obywateli, sprawdzając ich orientację?

Jestem liberałem w sprawach gospodarczych, a konserwatystą w obyczajowych. Tak więc jestem zwolennikiem adopcji dzieci przez małżeństwo, a więc legalny związek kobiety i mężczyzny. Taka adopcja daje szanse na wychowywanie dzieci w normalnych, rodzinnych warunkach. Każda inna adopcja takich szans nie daje.


2007-10-14
Gość serwisu pisze: Z okręgu Warszawa I do Senatu startuje 3 kandydatów PO, a mandaty do zdobycia są 4. Czy ten czwarty głos odda Pan na niedawnego członka PO Roberta Smoktunowicza, czy też może na kogoś innego?

Dla zwiększenia prawdopodobieństwa wyboru kandydatów PO nie będe "rozpraszał" głosów.


2007-10-14
Student SGH pisze: Dlaczego jako konserwatywny liberał startuje Pan Profesor już po raz drugi z list PO, a nie, bliższej Panu przecież poglądowo UPR (KW LPR) ?

Bo KW LPR nie jest mi bliski. W PO mogłem być liberałem. W miniony piątek miałem debatę powięconą szkolnictwu wyższemu, zorganizowaną przez KoLibra na UW (Wydział MIM), w której uczestniczył przedsatwiciel KW LPR i miał jak sie okazało poglądy mało liberalne (przynajmniej w porównaniu ze mną). W PO są tacy, które moje poglądy w tym zakresie podzielają (np. J.Gowin).


2007-10-14
Grzelak pisze: Właśnie - konkrety konkretami, ale to właśnie p. Donald Tusk z jednej strony opowiadał, że zrobi z polski liberalny raj, a z drugiej atakował za kwestionowanie KPP... Dla mnie to choćby stawia tę "konkretyzację" pod znakiem zapytania.

Przy okazji - widziałby się Pan w roli ministra? Resort gospodarczy, czy może edukacyjny? Jak Pan w ogóle ocenia rozdzielenie ministerstw edukacji i szkolnictwa wyższego?

Pozdrawiam

Widzę siebie w roli senatora.
Rozdzielenie, to po pierwsze pomnożenie ministerstw, po drugie rozewrwanie ciągłości procesu kształcenia (poprzenio słusznie łaczonego ze sportem, a teraz wyłącznym dla zwiekszenia liczby urzędów). Oczywiście, jako zwolennik autonomii uczelni wyższych uważam, że zasady rekrutacji powininy ustalać senaty, ale w obecnym stanie prawnym (gdy decyzuje o tym ustawa) lepiej by było by przejście matura/studia koordynowane było przez jeden urząd.


2007-10-13
Marcin Rozmus pisze: Czy jest Pan zwolennikiem przyjęcia przez Polskę Karty Praw Podstawowych w wersji obecnie proponowanej? Jak odnosi się Pan do zastrzeżeń zgłaszanych przez niektórych polityków polskich (głównie kwestia "zakazu dyskryminacji", co może być ścieżką w kierunku rejestracji związków homoseksualnych, małżeństw i adopcji) i zwłaszcza brytyjskich (że KPP jest zbyt prosocjalna).

Nie lubie słowa: "prawa socjalne". Z miejsca czuję niepokój...


2007-10-13
Gość serwisu pisze: Panie Profesorze, jak pan ocenia piatkowa debate? Chyba tym razem sztabowcy PO sie postarali i Donald Tusk byl calkiem dobrze przygotowany do debaty :):) Jakis trening pewnosci siebie tylko by sie jeszcze przydal! Czy nie uwaza Pan, ze zwracanie sie do, co by nie mowic, jednego z wazniejszych politykow w Polsce 'panie Donaldzie' jest jak do chlopca i nieeleganckie??

Codo ostatniej kwestii: znają się od wielu lat i taka forma jest dopuszczalna. Moim zdaniem D.Tusk wypadł lepiej bo mówił o konkretach.


2007-10-13
Gość serwisu pisze: Nie, nie. Hobby np archeologia i kulturoznawstwo. Inne badanie/pytanie: ile osób z wyższym wykształceniem pracuje w 'zawodzie', zgodnie z profilem ukończonych studiów?

Nie ma takich danych. Inne interesujące pytania: ile osób dostało się na te studia, na które chciało? Na ile studia mają być zawodowe, na ile akademickie, ogólne tak jak liceum? Czy ukończenie studiów prawniczych i praca w biznesie to praca w zawodzie, czy sprzeczność z wykształceniem?


2007-10-12
Gość serwisu pisze: To prawda, że być może byłaby to cenna informacja dla tych, którzy są dostawcami usługi jaką jest edukacja i kształcenie. Tylko proszę pomyśleć, iż wiele osób wybiera szkołę i uczelnię wyższą pod kontem hobby, nie zaś szans na zalelezienie określonej pracy po zakończeniu nauki...

Hobby? Na przykład filologia białoruska albo ekonometria? Wątpię...


2007-10-11
Gość serwisu pisze: O, cieszę się, ze pomysł badań wśrod poszukujących pracy się podoba :-)

Myślę, że takie badanie ma sens szczególnie dla tych, którzy zajmują się edukacją...


2007-10-11
Kazimierz G pisze: Sz.Panie Profesorze Szanuje Pana i głosowałbym na Pana. Ale nie w tej opcji Pan jest. Nie moge głosowac na opcję która:
1.zniszczyła polski przemysł (potencjał gospodarczy), bez czołgów i nalotów, fabryki zostały zniszczone. Nic nie potrafimy produkować.(w rezultacie bezrobocie, emigracja, polscy inż. serwisują obce wyroby, załamanie budzetu - brak dochodów).
2.Zamiast socjalnej gospodarki rybkowej (zapisanej w konstytucji Art. 2), łamiąc konstytucję zafundowana polakom kapitalizm oligarchiczny (allokacja nastepuje nie wg kryterów rynkowych, lecz mafijnych, kolesiowych i to kapitału zagarniętego). W rezultacie zamiast pracy kreatywnej (tworzenie wartości dodanej), mielismy zawłaszczanie już istniejących zasobów.
3.Teraz ta opcja obiecuje cynicznie cud gospodarczy. Kto jak kto, Pan dobrze wie jak dalece to jest cyniczne i populistyczne.
itd itp.
Żeby ew. uprzedzic Pana argumenty (Pańskiej opcji): nie czuje sie podsłuchiwany, zagrożony,nie czuje zagrożenia demokracji, nie czuję polityki antyinteligenckiej itd itp.
Z poważaniem
KG

A jaka jest opcja alternatywna: socjaliści? Bo PO nie rządziła od 1990...


2007-10-11
Gość serwisu pisze: Jak Pan ocenia wypowiedź Korwina-Mikke nt. niepełnosprawnych dzieci? Dalej ten człowiek Panu imponuje? Szczegóły:

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=63569

JKM zaprzecza, że to powiedział i pozywa "Dz" do sądu.


2007-10-11
Gość serwisu pisze: POzdrawiam UPRzejmie :-))))

Wzajemnie!


2007-10-10
Gość serwisu pisze: Panie Profesorze!
Jako kandydat PO, zapewne popiera Pan koncepcję wprowadzenia podatku liniowego w formie proponowanej przez tę partię. Czy mógłby Pan napisać coś więcej o tej sprawie? Z czego wynika postulat "3x15"?

W tej sprawie popieram ideę podatku pogłównego: równego kwotowo dla wszystkich podatników. A postulat "3x15" jest moim zdaniem symbolicznym wyrazem dążenia do obniżenia i uproszczenia podatków.


2007-10-10
grzelak pisze: UPRzejmie dziękuję ;).

Swoją drogą - widziałem na stronie wyborczej, że IM TAK! poparła Pana ze względu na ... proeuropejskość ;). Domyślam się, że rozumianą jako prounijność. o ironio...

Pozdrawiam

Myślę, że ocenili moje działania jako rektora SGH. Wyjazdy i przyjazdy studentów faktycznie wskazuja na proeuropejskość. Prounijność? Był w "Pulsie Biznesu" wywiad pod tytułem "Rektor SGH przeciw Unii". Mówiłem wtedy o kosztach unijnej biurokracji..


2007-10-10
Gość serwisu pisze: Interesującego wywiadu Pan udzielił. http://www.e-polityka.pl/a.10889.d.39.__Zatrudnienie_ciagle_jest_istotnym_problemem_dla_gospodarki__.html Ciekawe jakie by były wyniki badań nt zatrudnienia przeprowadzonych wśród osób, ktore szukają lub niedawno szukały pracy - mam wrażenie, że jednak o rozwijającą i godziwie płatną pracę w Polsce jest TRUDNO.

Te badania - o których mówiłem w wywiadzie - są prowadzone wśród przedsiębiorców, a więc trafiają na adresy firm. Proponowana przez "gościa serwisu" tematyka jest atrakcyjna, ale wymaga innej "technologii". Pomyślę komu zasugerować tę tematyke.


2007-10-10
grzelak pisze: Szanowny Panie Senatorze! Wojciech Popiela zaprosił do debaty Donalda Tuska. Ten mówił, że publiczne debaty polityków walczących o ten sam elektorat (liberałowie w Warszawie mają właściwie wybór: Tusk vs. Popiela) mają obowiązek się na takie zgodzić...

Będzie Pan, jako jedna z nielicznych naprawdę bliskich koliberałom postaci w Platformie, namawiał p. Tuska do debaty ? Ja osobiście byłbym Panu wielce wdzięczny - myślę, że sporo wyborców zarówno UPR, jak i PO - także...

Będę namawiał, także z prostej ciekawości konfrontacji dwu sposobów patrzenia na sprawy liberałów w Polsce.
Swoją drogą: wśród platformersów przyjęło się pisać "POzdrawiam" na koniec korespondencji elektronicznej, napisałem tak do kogoś i otrzymałem w odpowiedzi "POzdrawiam UPRzejmie", sympatyczne, nieprawdaż?


2007-10-09
Ulubiony gość serwisu pisze: Szanowny Panie Profesorze,

I jak tu z przekonaniem popierać Platformę? Pomijając brak jakiegokolwiek dającego się wyczuć programu (nie wątpię, że gdzieś dałoby się takowy wygrzebać, ale jako wyborca i odbiorca kampanii wyborczej nie odnoszę wrażenia, żeby rzeczywiście istniał) i kierunku, poza popieraniem Donalda Tuska (to miły człowiek) i, nie do końca zdecydowaną, opozycją wobec PiSu (tu się trudno nie zgodzić, ale kto nie jest przeciwko PiSowi?), smutkiem napawa mnie mizeria w zakresie internetowej prezencji Platformy.

Wciąż jest Pan jedynym znanym mi politykiem PO, wybranym moimi głosami, który na bieżąco komunikuje się z wyborcami w Internecie - mimo to, z Pana strony trudno się dowiedzieć, ze kandyduje Pan do Senatu ponownie... Serwis HGW jest, podobnie jak wiele ulic w Warszawie, "w remoncie" (z tym, że, w przeciwieństwie to ulicy Puławskiej, brak jest widoków na jego przywrócenie do normalnej użyteczności), w głównym serwisie Platformy linków do stron kandydatów szukać można ze świecą...

Strona warszawskiej platformy wygląda trochę jak efekt sobotnich warsztatów z budowania stron WWW, a moje zmęczone oczy z trudem odszukały linki do prezentacji kandydatów, z których dowiedziałem się m.in. że Pani Borys-Damięcka jest "z pod znaku Skorpiona". Jestem wyborcą z Ursynowa, więc z nadzieją zajrzałem na stronę ursynowskiej Platformy, gdzie zostałem poinformowany, że "Ursynów głosuje na Donalda Tuska, Andrzeja Halickiego i Małgorzatę Kidawę_Błońską" (tak jest, z podkreślnikiem zamiast myślnika).

Nie wiem jak Panu, ale mi hasła pt. "Ursynów głosuje na" kojarzą się z wczesnymi latami PRLu, np. z hasłem "Polskie kobiety jawnie i manifestacyjnie głosują na listę PPR". A czemu polskie kobiety, a raczej Ursynów, mają głosować na w/w obywateli, ze stron platformy się nie można dowiedzieć. Można za to obejrzeć zdjęcie Pana Halickiego o rozdzielczości przekraczającej rozdzielczość monitorów będących w posiadaniu większości wyborców, z którego jasno wynika, że przydałby się Panu Halickiemu dobry fryzjer i makijaż (do zdjęcia, nie na co dzień, przynajmniej nie makijaż).

No po prostu ręce opadają i niemoc ogarnia. Czy wyborcy Platformy muszą głosować na swoich kandydatów "z konieczności", zamiast z przekonania?

Może prześle Pan tego maila kolegom z Platformy, być może niektórym da to trochę do myślenia. Tylko nie posłowi Nowakowi, on nie zrozumie...

Życzę powodzenia

Celne uwagi...
W sprawie mojej strony. Lada chwila uruchomiona będzie "strona wyborcza" i wtedy na stronie senatroskiej będzie link do niej. Strona senatorska jest finansowana z funduszy Kancelarii Senatu i uważam, że nie powinna być wykorzystywana w celach wyborczych. Będzie więc tylko informacja o tym, że startuję w wyborach i stosowne przekierowanie. Podobnie było w 2005, gdy strona "serwisu rektora SGH" nie była wykorzystywana do kampanii wyborczej.


2007-10-07
Student pisze: Panie Senatorze!
Czyżby nie interesował Pana projekt ustawy budżetowej na kolejny rok? Z niej wynika, że wydatki na szkolnictwo wyższe wzrosną o 10%, a nie 1,5%... Pan wicepremier Gosiewski pomylił się, co do wydatków na następny rok. No ale żeby na tej podstawie wyciągać wnioski co do jego wiedzy gospodarczej, to trochę przesada.

Nie wiem skąd informacja o 10%. Premier Gosiewski podawał kwotę, te kwotę potwierdził Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Powtórzę: 300 milionów dla ponad 130 uczelni państwowych (a jest jeszcze ponad 300 prywatnych, które dostają dotację na stypendia, a moga dostawać na częściowe pokrycie kosztu studiów) oznacza przeciętnie nieco ponad 2 miliony na uczelnię. Przeciętna - jeśli chodzi o liczbę studentów - SGH, ma budżet wynoszący około 150 milionów, a więc daje to około 1.5% wzrostu. A inflacja ma wynieśc nieco ponad 2%, co oznacza realny spadek dotacji, a nie - jak mówił Premier - znaczący wzrost.


2007-10-06
Gość serwisu pisze: Jak Pan ocenia wyniki sondażu?

http://bi.gazeta.pl/im/4/4549/m4549764.jpg

Wygląda na to, że gdyby nie wpadka PiS z podpisami Jana Olszewskiego i jego niezarejestrowanie, nie zostałby Pan ponownie senatorem.

TO jest sonadaż przedwyborczy GW i tylko sondaż, a nie wyniki wyborów! Ja broni nie składam.


2007-10-05
Gość serwisu pisze: I jeszcze jedno: Jestem zwolennikiem swobodnej dwustopniowości - tzn. drugi stopien niekoniecznie musi byc związany z pierwszym. W końcu jeśli np.
informatyk I stopnia uzyska doskonałe wyniki podczas studiów z finansów II stopnia, to nie będzie się znać na finansach gorzej niż inni, a za to bedzie bardziej przydatny na rynku pracy. Rzeczywiście
trudniej bedzie finansiście I stopnia na niektórych kierunkach informatycznych II stopnia, ale raz - niechże sam decyduje w co się chce wpakować, dwa - byc może jest informatykiem hobbystą i wie o tym
wystarczająco wiele.

W przypadku studiów ekonomicznych jestem zwolennikiem dwustopniowości takiej jak w przypadku studiów północnoamerykańskich: MBA jest dla tych, którzy nie mają wykształcenia ekonomicznego. Oznacza to, że studia I stopnia są kopletne i wystarczające do pracy zawodowej, a studia II stopnia są na innym kierunku, ale także na innym poziomie. Oznacza to też, że studia II stopnia nie są kontynuacją studiów I stopnia. I tak powinno być w Polsce.


2007-10-05
Roch Wróblewski pisze: Tym razem piszę w związku z artykułem "Autonomia uleczy wyższe uczelnie", który przeczytałem w „Rzeczpospolitej” z 4 X.
Zacznę od tego, co Pan Profesor pominął: w przypadku kierunków praktycznych - jak biznesowe - powinna być możliwa i stosunkowo powszechna ścieżka umożliwiająca prowadzenie zajęć przez praktyków wysokiej klasy. Raz, pomogłoby to z problemem niedoboru kadr; dwa, przy umiejętnym wprowadzeniu, podniosłoby jakość kształcenia. Oczywiście istnieje niebezpieczeństwo kiepskich uczelni prywatnych "wspartych" kiepskimi praktykami i tak łatającymi niedobory kadry...

Jest o tym nieco w ostatniej części tekstu, ale pozowlę sobie uzupełnić: uważam, że uczelnia powinna robić to co obiecuje, a PKA kontrolować czy obietnice są wykonywane. Jeśli uczelnia obiecuje, że uczy w niej dwunastu wspaniałuych, to sprawdza się, czy jest ich co najmniej dwunastu. Jeśli zaś uczelnia zawodowa obiecuje, że zajęcia będą prowadzić wybitni praktycy (np. szefowie firm audytorskich, brokerzy, itd) to PKA nie sprawdza czy mają oni tytuły profesora.


2007-10-05
Gość serwisu pisze: Czy nie wydaje sie Panu ze argumenty takie jak liberalizacja gospodarki i zmniejszenie interwencjonizmu panstwowego nie znajda uznania wsrod spoleczenstwa jeszcze przez dlugi czas? Przy obecnym poziomie edukacji ekonomicznej (niestety rowniez ignorancji i latwowiernosci sporej czesci Polakow) taki program moze nie znalezc poparcia. Rosnace poparcie dla PIS to oznaka totalnej niedojrzalosci. Pracuje od pewnego czasu za granica i ta sytuacja stanowi powazny czynnik demotywujacy do powrotu. Tym bardziej obserwujac pewna nieporadnosc w dzialaniach wyborczych Pana partii.

Ma Pan rację co do poziomu wykształcenia, ale mam nadzieję, że inaczej nazywana liberalizacja gospodarki (hasła typu: jedno okienko, ograniczenie kontroli, itp z Pakietu Szejnfelda) przebije się do świadomości tych, któzy chcą brać sprawy w swoje ręce i są przedsiębiorczy.


2007-10-05
Gość serwisu pisze: Ciekawa lektura? http://www.cba.gov.pl/portal/pl/20/112/

Zawsze uważałem, że trzeba zmienić zasady finansowania szkolnictwa wyższego. Patologie najczęściej powstają tam, gdzie są "łatwe" publiczne pieniądze.


2007-10-05
RMT pisze: Dlaczego Platforma Obywatelska jest przeciwna GMO? Dlaczego chce "aktywnie działac przeciwko wprowadzaniu na pola Polski i Unii Europejskiej GMO oraz promowac żywność ekologiczną"?
http://www.greenpeace.org/poland/wydarzenia/polska/wyniki-sondazu
Dlaczego popiera ekoterrorystow z Greenpeace? Jak studenci wiazacy swoja przyszlosc z biotechnologia maja teraz na PO glosowac i podcinac galaz na ktorej siedza? Podziela Pan stanowisko partii?
Naprawde bedziecie sie zajmowac ochrona wielorybow czy to zart?

Nie znam tego poglądu. W czasie obrad Senatu, o ile pamiętam, Senator R.Górecki reprezentował inną opinię.


2007-10-03
Gość serwisu pisze: Dlaczego nosi Pan za długie spodnie? :)
http://www.rocki.pl/zdjecia.php?9,wybory_2007

Nie zdążyłem pójść do krawca... Ważniejsze było zebranie podpisów. Z sukcesem zresztą. Dziękuję wszystkim, którzy mi w tym pomogli!


2007-10-03
Gość serwisu pisze: Pierwsza kandydatka do Senatu z Platformy zatrzymana przez CBA pod zarzutem korupcji na gorącym uczynku? Kto następny?

Następny był jak się okazuje kanclerz z AWF...


2007-10-03
Gość serwisu pisze: Nie jest Pan już w radzie nadzorczej Banku Millennium?

Jestem. Można to sprawdzić na stronach www Millenium.


2007-10-02
Gość serwisu pisze: I jak Panie Marku? Kto wygrał Kaczyński czy Kwaśniewski, proszę o przyjęcie sposobu 0,1 albo ten albo ten:)

0:0, remis, każdy grał swoją rolę, taką jak wcześniej. Nie było zaskoczenia, niczego nowego się nie dowiedziałem.


2007-10-01
Gość serwisu pisze: Jak wrazenia po dziejszej debacie?

Nierówne pytania. M.Olejnik zadała za dużo dobrych konkretnych pytań i nie uzyskała odpowiedzi. Pytania Skowrońskiego filozoficzne, sam raz dla Premiera. W części gospodarczej Premier jak zwykle mówił sloganami i podawał wybrane wskaźniki, pomijając te, które nie potwierdzają jego tez.
O tym, jakie PiS ma pojęcie o gospodarce świadczyć może wypowiedź Premiera Gosiewskiego wygłoszona na uroczystości wmurowania aktu erekcyjnego pod nowy budynek UKSW. Stwierdził, że "dzieki staraniom rządu Jarosława Kaczyńskiego w kolejnym roku nastapi znaczący wzrost finansowania szkolnictwa wyższego, bo kwota wzrośnie o trzysta milionów złotych".
Co ta liczba oznacza? Uczelni państwowych jest około 130, budżet uczelni przeciętnej jaką jest SGH to ponad 140 milionów. A więc wzrost o 300 milionów oznacza, że dla przecietnej uczelni kwota wzrośnie o około 2 miliony, czyli około 1,5%... I to nazywają znaczącym wzrostem.


2007-10-01
Gość serwisu pisze: Szanowny Panie Profesorze,

dlaczego nie mówi Pan w swojej biografii o tym, iż pracuje Pan w radach nadzorczych Banku Millenium S.A., czy WSiP S.A.? Wydaje mi się, że to znaczące doświadczenie.

Pozdrawiam,
K.L.

Biografia umieszczona w tym serwisie jest z natury rzeczy skrótowa i nie przedstawia całego życiorysu, a w szczególności doświadczeń zawodowych.
A w RN już nie jestem, bo ta spółka ma (śladowy, ale jedak) udział skarbu państwa - co wyklucza możliwość pełnienia w niej funkcji przez parlamentarzystów. Ale faktycznie są to ciekawe doświadczenia.


2007-09-30
Gość serwisu pisze: Mówil Pan o p.Jacku Bachalskim w samych superlatywach a teraz co...został wykoszony:P uważa Pan na siebie;P

Myślę, że o Jacku Bachalskim jeszcze usłyszymy.


2007-09-27
Gość serwisu pisze: Ciekawy dobór informacji na stronie głównej rocki.pl. Pewnie losowy? :-)

"Wielka parada gejów i lesbijek w 2010 w Warszawie
Oprócz Euro 2012 będziemy mieć także Euro 2010. W 2010 roku kilkusettysięczna europejska parada równości przemaszeruje ulicami Warszawy. Będzie to pierwsza taka parada w Europie Wschodniej."

:-) Strach się bać!

Nie, nie losowy. To jest automatycznie transferowane z serwisu "Gazeta.pl".


2007-09-27
Gość serwisu pisze: Z drugiej strony, jesli juz wladze PO zdecydowaly sie na prowadzenie wojny na calego z PIS-em zamiast przestawiania zalet swojego programu, mozna chyba bardziej efektywnie prowadzic taka batalie. Proponuje haslo – ‘prawie jak sprawiedliwosc’ (na koncu spotu), a przed tym krotki filmik pokazujacy ‘uklad’, tj aktorow przypominajacych czolowych dzialaczy PIS-u, ktorzy moga zostac pokazani w sytuacji klotni o to jak przykryc porazke swoich rzadow, wpadajac na pomysl wciagniecia do rzadu pewnych ludzi a potem ich skompromitowania?

Ładny pomysł. Przekażę.


2007-09-27
Gość serwisu pisze: Dlaczego PO nie moze w swojej kampanii odnosic sie bardziej do swojego programu, przedstawiania jego zalet, pokazywania pozytywnych skutkow zmniejszonego fiskalizmu, uelastycznienia prawa pracy itp? Czy naprawde trzeba skupiac sie tylko na odpowiedzi na ta gre na emocjach rozpoczeta przez PIS? Np zamiast billboardow napominajcych o zasadach po prostu wypunktowac korzysci wynikajace z programu PO?

Sekwencja była taka: najpierw bilbordy z "zasadami" konkurenta, a teraz propozycja pozytywna.


2007-09-27
Gość serwisu pisze: Zakladajac wynik wyborow pozwalajacy na sformowanie koalicji z nizej wymienionymi partiami, ktora uwaza Pan za najbardziej prawdopodobna – PIS, PSL czy LiD?

Stawiam na PSL.


2007-09-26
Gość serwisu pisze: To Platforma już nie chce likwidować Senatu?

W programie nie widziałem opinii w tej sprawie, to po pierwsze. Po drugie taka jest moja opinia.


2007-09-26
Gość serwisu pisze: Co Pan sadzi na temat reformy lecznictwa proponowanej przez OZZL? Jakby Pan senator sie nie orientowal, to tutaj link http://www.lekarzpolski.pl/archiwum/publicystyka/25062005_2.htm

Znam ten projekt ustawy. Mam do niego kilka uwag (np. brak trybu prywatyzacji, trybu powoływania niepublicznych funduszy zdrowia, itd), ale generalnie podoba mi się.


2007-09-25
Gość serwisu pisze: Czy jest Pan i Pana(proszę o kilka nazwisk jeśli takowe są) koledzy za likwidacją senatu, proszę o odpowiedź:)

Nie, jestem zwolennikiem istnienia Senatu. Argument mam jeden: na konieczność istnienia drugiej izby Parlamentu wskazuje liczba poprawek wprowadzanych przez Senat do ustaw uchwalanych przez Sejm. A nie były to - w znaczącej części - poprawki typu "politycznego" (choć i takie bywały), lecz legislacyjnego. Tempo prac nad ustawami w Sejmie powoduje, że posłowie uchwalają czasami przepisy trudne do realizacji. Senat, nazywany izbą refleksji daje okazję do naprawy takich usterek.


2007-09-24
Gość serwisu pisze: Swietne zalozenia z tym kasowaniem podatkow ale chyba zapomnial Pan Senator szanowny, ze Polska dzieki miedzy innymi Pana kolezankom i kolegom z PO jest w Unii Europejskiej. Niestety wyklucza to skasowanie VAT-u i akcyzy. VAT to Unia narzuca coraz wiekszy.

Ciekawy jestem naukowych wyliczen wysokosci podatku poglownego zakladajacych realne zalozenia a nie utopijne, mowiace o tym ze najpierw Polska musiala by wyjsc z UE. Ile wtedy? 5000 zł miesiecznie na glowe?

To nie są naukowe wyliczenia, tylko czysta analiza danych statystycznych. Jeśli odrzucić założenie o odrzuceniu VAT i akcyzy to podatek musiałby wynosić 250 złotych miesięcznie "na głowę". A więc nie więcej niż to co podałem, lecz mniej, bo VAT i akcyzę byśmy płacili tak jak teraz.


2007-09-24
Gość serwisu pisze: Gość serwisu pisze: Szkoda, że jest Pan w Platformie, a nie w PiSie. Serio.

A dlaczego?
Oczywiście, są w PiS osoby o poglądach podobnych do moich, ale nie są w większości i co więcej to co robią nie zgadza się z moją wizją państwa.

--------------------------------------------------------------------------------

Bo w PiS brakuje inteligentnych politykow!!

Dziękuję za tę opinię. Ale szczerze mówiąc znam tam kilku rozsądnych.


1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1701

Tutaj można zadać pytanie...


Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95