Z archiwum Senatora RP

Z archiwum Rektora SGH

Z archiwum Dziekana KAE



Wyszukiwanie:      

1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1701

2007-10-27
Gość serwisu pisze: Jaka jest Pana ulubiona książka? Czego lubi Pan słuchać?

"Do poduszki" zazwyczaj czytam jakieś książki z ekonometrii, lubię Chandlera, Gałczyńskiego i Ericha Marię Remarque.
A słucham cięzkiego rocka (T.Rex, DePress), Beatelsów i muzykę etniczną.


2007-10-27
Henryk z Grudziądza pisze: Drogi Panie Senatorze Rzeczypospolitej,

czy Partia Prawdziwych Mężczyzn, będąca naturalną przeciwwagą dla Partii Kobiet, może liczyć na Pańskie wsparcie i aktywne członkostwo?

Nie wypada być nielojalnym i zmieniać partii ot tak... A jestem mężczyzną, więc nie mogę zwalczać kobiet.


2007-10-27
Hanka Mokotowianka pisze: Drogi panie Marku! Pozdrawiam ze zmywaka!

Komputer ma Pani na suszarce do naczyń?


2007-10-27
moyenne pisze: Witam,
gratuluję wyniku w wyborach i mam kilka pytań:
1. Czy nie uważa Pan, że obietnic PO było w czasie kampanii za dużo? (odpowiedź, że poprzednicy więcej obiecywali odpada - macie być z innej bajki niż poprzednicy)
2. Jaki wpływ ma Pan (już bedąc w partii) na decyzje programowe? Czy np. w kwestii reformy systemu oświaty powołuje się zespół wewnątrz partii czy będzie to miało miejsce już w gabinecie przyszłego ministra edukacji?
3. Co ze słynną 'szafą pełną projektów', która PO ma(?) od czasów niedoszłego premiera z Krakowa? Czy rzeczywiście taki zestaw projektów i gotowych ustaw istnieje i jak Pan ocenia stopień przygotowania PO do sprawowania władzy?
4. Jak dobrze zna Pan Grzegorza Schetynę i czy uważa go Pan za odpowiedniego kandydata na szefa MSWiA (tylko proszę nie pisać, że na pewno lepszy niż Kaczmarek)?

1. Za dużo? Jedna obietnica, za to duża: cud gospodarczy wynikający z liberalizacji przepisów i uwolnienia postaw oywatelskich i przedsiębiorczych.
2. Taki jak i inni członkowie tej partii.
3. W toku mijajacej kadencji PO złozyła w Sejmie około 60 projektów ustaw zablokowanych przez PiSi jego koalicjantów. Tak więc nie trzeba szukać tej szafy - ona juz jest otwarta i czeka na ukonstytuowanie Parlamentu i powólanie Rządu.
4. Osobiście - nie znam. Kaczmarka też nie znałem...


2007-10-27
Gość serwisu pisze: Nie odpowiedział Pan Senator jednak na pytanie dlaczego na swojej stronie zamieścił Pan Senator Andrzeja Czumę jako Asa Pik a nie Filipa Flisowskiego. Dlaczego nie zamieścił Pan tam Filipa Flisowskiego skoro byl to jedyny student SGH startujący w wyborach?

Wystarczy sprawdzić na: http://www.rocki-2007.pl/linki.phtml żeby wiedzieć, że z własnej inicjatywy dałem link do strony Filipa Flisowskiego w "polecam także". Wsparcie Filipa w postaci "plecenia" w filmie na YT uważałem za naturalne i merytoryczne. Swoją drogą absolwentów SGH wśród kandydatów PO było jeszcze dwu.


2007-10-26
Gość serwisu pisze: Rektorzy burzą się (i słusznie) przeciwko połączeniu MNiSW i MEN. A może lepiej połączyć MNiSW z Ministerstwem Kultury w Ministerstwo Nauki i Kultury (MNiK)? Takie połączenia funkcjonują w kilku krajach zachodnioeuropejskich, unika się w ten sposób marginalizacji spraw nauki i szkolnictwa wyższego w wielkim molochu ds. oświaty, likwiduje liczne spory kompetencyjne między instytucjami podległymi ministrowi kultury, a funkcjonującymi przy nich jednostkach badawczych zależnych od MNiSW, postulat rektorów zostaje spełniony, a ministerstw jest mniej... Kilka pieczeni na jednym ogniu. Podoba się Panu?

Brzmi nieźle, ale nie znam w pelni zadań realizowanych przez Ministra Kultury. Gdyby podejść do tego systemowo to trzeba przeanalizować potrzebę istnienia tych urzędów.


2007-10-26
Gość serwisu pisze: "Lekarzez OZZL mówią o bonie zdrowotnym, a ja o edukacyjnym - to jest kierunek myślenia związany właśnie ze szminami systemu, a nie z poszukiwaniem dodatkowych pieniędzy w kieszeniach podatników."

I jak Panu Markowi idzie przekonywanie kolegow z PO do takich rozwiazan ? Sa jakies szanse na te bony zdrowotne i edukacyjne ?

Idzie nieźle, wystarczy posłuchać J.Gowina - mówi to co ja.


2007-10-26
Gość serwisu pisze: Odpowiedź dla kolegi p. Flisowskiego jest chyba prosta: uczelnie są ustawowo APOLITYCZNE.

A z jakiej ustawy to wynika? Warto też pamiętać, że nawet służba cywilna nie jest "apolityczna" lecz "politycznie neutralna", a to dwa różne pojęcia.


2007-10-26
Student II roku SGH pisze: Szanowny Panie Profesorze,

W którejś z odpowiedzi napisał Pan, że przesłanki do elitarności SGH "zniszczyła" nowa matura. Co to w gruncie rzeczy oznacza? Czy kwestionuje Pan efektywność "nowej" matury? A przede wszystkim, czy kwestionuje Pan elitarność SGH? Czy "nowi" studenci są gorsi, słabsi niż "starzy"? Jeśli tak, to na czym ta słabość polega i dlaczego "nowa" matura jest jej przyczyną?
Jednocześnie przyznam, że w większości od profesorów słyszę bardzo dobre opinie o "reformowanych" studentach na SGH.

Z poważaniem.

Tak, kwestionuję efektywnośc nowej matury w kontekście rekrutacji do SGH. Wcześniejsze egzaminy wstępne dawały podstawę do wyboru kandydatów przygotowanych "do SGH", a nowa matura daje kandydatów dobrych ogólnie, ale nie zawsze przygotowanych do studiów w SGH. Ta opinia wynika z danych statystycznych: znacząco większa liczba studentów ma kłopoty z przedmiotami na I i II roku studiów. A zmiana ta nastąpiła skokowo, po wprowadzeniu nowych zasad rekrutacji.


2007-10-26
grzelak pisze: Panie Senatorze...

Niechże Pan weźmie tę tekę MEN (z Nauką, oczywiście) i zrobi konkretną reformę... Jak nie Pan, to nikt się nie odważy. Ba, pewnie nawet nikt nie będzie chciał.

Swoją drogą tandem Legutko-Rocki to w ogóle moje marzenie. Liberalizacja wprowadzana przez Pana i podnoszenie poziomu ze strony aktualnego ministra to to, czego potrzeba polskiej szkole.

Wiem, bo jeszcze mam z nią do czynienia.

I dlatego chcę być w Parlamancie: reformy robio Sejm i Senat, a nie minister. Proszę pamiętać, że obecną ustawę stworzono poza ministerstwem! Z natury rzeczy urząd nie jest dobrym miejscem do dekretowania daleko idącej zmiany sposobu funkcjonowania tegoż urzędu.


2007-10-25
Gość serwisu pisze: Szanowny Panie Senatorze,

serdecznie gratuluje wyniku wyborczego - ale przy okazji musze Panu Senatorowi wypomniec jedna sprawe - dlaczego Uczelnia nie zaangazowala sie bardziej w kandydature Filipa Flisowskiego - na przyklad poprzez aktywna rekomendacje jego osoby studentom i absolwentom? Pan niby tez popieral Filipa (spot reklamowy) ale na swojej drugiej stronie (www.marekrocki.pl) widac jednak, ze wszedl Pan w sojusz z panem Andrzejem Czuma, a nie z Filipem - dlaczego, przeciez Filip jest studentem SGH a Andrzej Czuma chyba nie? Jako student i sympatyk SGH czuje sie oszukany.

Byłem na filmie Filipa Flisowskiego jako element "ukaładu", a więc wspierałęm Go jako były rektor SGH i obecny - jeszcze senator. A co do Uczelni: nie ja ją reprezentuję, proszę pytać Rektora.


2007-10-25
Gość serwisu pisze: "Już przed poprzednimi wyborami mówiło się, że program PO jest tak liberalny, że aż strach go ujawniać wobec wszechobecnej antyliberalnej propagandy."

no wlasnie to mnie najbardziej martwi, ze PO nie potrafi obronic tego liberalizmu tylko chowa ogon. Tak bylo w przypadku tych szpitali podczas tej kampanii.

Funkcja partii jest tez ksztaltowanie postaw i swiatopogladow, wiec niech PO przekonuje ludzi do tego liberalizmu, a nie sie z nim chowa

To fakt, w sprawie szpitali (i nie tylko) liderzy zachowali się ostrożnie. Ale wynika to pewnie z oceny sytuacji: stan wiedzy ekonomicznej jest raczej niski.


2007-10-24
Profesor nadzwyczajny pisze: Ja w sprawie jednego z podpunktow pytania zadanego przez Biochemika... Przypominam sobie, ze z trzy lata temu czytalem w "Rzepie" artykul Liliany Sonik nawolujacy do utworzenia "elitarnych" szkol, a pod koniec wrzesnia senator Gowin, takze w "Rzepie" wzywal do "wyodrebnienia kilku uczelni ksztalcacych na najwyzszym poziomie". Poszedlem tym tropem i rowniez w programie PO znalazlem jakies sformulowania o "elitarnym ksztalceniu". To jakie jest w koncu stanowisko PO w tej sprawie? Bylem na stypendiach w Ecole Pratique i w Oxfordzie, wiec wiem, ze elitarnosc da sie zadekretowac- wystarczy ograniczyc liczbe studentow, zrobic bardzo trudny egzamin wstepny, pozbyc sie miernej kadry "naukowej", dac rektorowi nadzwyczajne uprawnienia, dorzucic pieniedze, zmienic podejscie do studenta... Prestiz przychodzi w nastepstwie tych poczynan. A w warunkach masowki elitarnosci nigdy nie bedzie. Przepraszam za brak polskich liter, ale klawiatura mi od dwoch tygodni nie dziala, a moj instytut na UAM oszczedza na sprzecie komputerowym.

To co Pan proponuje to nie zadekretowanie elitarności, lecz przesłanek do niej. W gruncie rzeczy tak działo się do niedawna w SGH. Zniszczyła to rekrutacja oparta na nowej maturze.
Ale tak rozumiana elitarnośc sprawdza się przy zmianie zasad finansowania. Obecne premiują liczbę studentów, a nie ich jakość.
Te propozycje o których Pan pisze są oczywiście rozbieżne, bo jedna mówi o tworzeniu, a druga o wyodrębnieniu elitarnych spośród istniejących i zmianie zasad ich finansowania.


2007-10-24
Biochemik pisze: Doceniam Pańskie poglądy dotyczące "złagodzenia" przepisów ustawy o rekrutacji i programach studiów. Ale czy wierzy Pan, że nowy rząd i nowa większość parlamentarna przeprowadzą takie zmiany? Czytałem Pańskie odpowiedzi na pytania o to, czy chce być Pan ministrem. Nie podzielam Pańskiego optymizmu- wydaje mi się, że urzędnicy ministerialni "władzy raz zdobytej nie oddadzą nigdy" i potrafią omotać każdego ministra. Taka już jest "Polska resortowa".

No, nie jest tak źle. Oczywiście, obecna ustawa dała urzędnikom więcej władzy niż poprzednio.


2007-10-23
Gość serwisu pisze: Gowin " Marek Rocki były rektor SGH byłby świetnym ministrem edukacji" - Salon Polityczny Trójki, jakis komentarz? jest zgoda na te stanowisko?

Nie, nie ma zgody... Mam inne obowiązki, a to stanowisko ma innych godnych kandydatów. J.Gowinowi dziekuję za rekomendację, ale jesteśmy po rozmowie, która wyjaśnia moje stanowisko.


2007-10-23
Barbara Zarzycka pisze: Szanowny Panie Profesorze,
mam zaufanie do PO i
wybralam Pana wraz z dwoma innymi osobami z PO,
licze na to ze sie nie zawiode, ze przyczyni sie Pan do tego by ludzie odczuli poprawe warunkow zyciowych, to bardzo wazne dla tych ktorzy zyja w nedzy i bez perspektyw (nie mam tu na mysli mlodych i z inicjatywa). Szczegolnie martwi mnie opieka zdrowotna w Polsce. To wszedzie trudny temat ale Pan jako ekonomista moze wniesc do sprawy rzeczowosc i realne rozwiazania.
Poza tym uczciwosc w codziennych ukladach miedzy rodakami, to drugi palacy temat.
Pozdrawiam Pana serdecznie i zycze powodzenia i wytrwalosci w codziennej pracy.
Barbara Zarzycka

Dziekuję za zaufanie!


2007-10-23
Biochemik pisze: Za jakimi rozwiązaniami w obszarze nauki, szkolnictwa wyższego i szeroko pojętych badań zamierza Pan optować w nowej kadencji? Co sądzi Pan w szczególności o:
- obowiązujących zasadach oceny parametrycznej jednostek
- ograniczeniach kształtowania programów i zasad rekrutacji przez uczelnie wprowadzonych dwa lata temu przez SLD-owski rząd i parlament
- pomysłach stworzenia elitarnej szkoły wyższej (bądź kilku szkół), nawiązującej (nawiązujących) do podobnych instytucji w innych państwach
- dalszym istnieniu uczelni ojca Rydzyka i nieprawidłowościach w jej działaniu?

W sprawie obowiązujących zasad oceny parametrycznej: słyszę o ich wadach, a więc trzeba zebrać opinie z różnych środowisk.
W sprawach pozostałych: jestem liberałem, a więc uważam, że to uczelni (ich Senaty) powinny decydować o zasadach, kryteriach i trybie rekrutacji, to uczelnie powinny kształtować swe programy nauczania i odpowiadać za ich jakość.
Nie da się "stworzyć" uczelni elitarnej, elitarność wynika z zewnętrznej oceny działania instytucji.
Uczelnia toruńska to jedna z wielu uczelni prywatnych działąjących na własny koszt i ryzyko. Jeśli są nieprawidłowości w sferze finansowej - to są do tego stosowne organy, jeśli zaś nieprwidłowości mają charakter programowy to uczelnia za to odpowiada swą reputacją.


2007-10-23
Gość serwisu pisze: POgratulowac sukcesu:) Jak sie czuje czlowiek, na ktorego zaglosowalo 439128 osob?:)

Ciekawe czy bedzie koalicja z PSL i jak sie ludowcow da przekonac do reformy finansow publicznych - mam tu na mysli zwlaszcza sprawe KRUS.

Jest szczęśliwy i dziękuje tym, którzy mu zaufali.


2007-10-23
student II roku sgh pisze: Panie Profesorze,
gratuluje sukcesu wyborczego. Platforma dostała duuży kredyt zaufania od społeczeństwa i pokładane są w niej wielkie nadzieje. Ja mam natomiast nadzieję, że PO nie zawiedzie i zrobi coś dobrego dla Polski. To wielka szansa dla nas wszystkich i głęboko wierze, że Pan sie do tego przyczyni. Pozdrawiam

PS: dlaczego SGH nie zrobiło w poniedziałek rano godzin rektorskich?? Oglądałem konferencje prasową na której m.in. Pan o to apelował do wszystkich rektorów.. (przez to nie zdążyłem na wczorajszą ekonometrie :) )

Z tego co usłyszałem brak godzin rektorskich był wspólnym postanowieniem rektorów uczelni warszawskich.


2007-10-23
Student SGH pisze: "Jeśli Pan ma rację (przyznaję, że nie znam szczegółów), to proponuję dołączyć do mnie, zapisać się do PO i zmieniać ją od środka."

A czy nie uważa Pan, Panie Profesorze, że to syzyfowa praca ?

Tak bynajmniej głosi słynne Pierwsze Prawo O'Sullivan'a: "All organizations that are not actually right-wing will over time become left-wing"

Czy nie jest tak właśnie z PO ?

P.S. Serdecznie gratuluję mandatu i (mimo wszystko) życzę powodzenia !

Jestem optymistą, prawicowość PO jest większa niż to się wydaje "z zewnątrz". Już przed poprzednimi wyborami mówiło się, że program PO jest tak liberalny, że aż strach go ujawniać wobec wszechobecnej antyliberalnej propagandy.


2007-10-23
wojtek pisze: Gratuluję Panu (choć poznałem Pana kandydaturę kilka dni przed wyborami) i całej PO!

Dziękuje Panu i wszystkim, którzy wsparli moją kandydaturę!


2007-10-22
Tarkin pisze: Jakie jest zdanie Pana Profesora odnoście Szkoły Austriackiej w ekonomii, jej metodologii i wniosków z niej płynących? O ile interesował się Pan tą tematyką, oczywiście...
Pozdrawiam jako Pański zagorzały wyborca.

Oczywiście jestem dyletantem w tym zakresie... Prosze mnie pytać o poglądy lub o ekonometrię...


2007-10-22
Gość serwisu pisze: a co konkretnie z KRUSem? Bo w koalicji z PSLem chyba za wiele sie nie zrobi

O ile wiem to właśnie PSL mówił o konieczności reformowania KRUS.


2007-10-22
Gość serwisu pisze: Panie Rektorze,

Dostal Pan wiecej glosow niz Premier!

Congrats!

No tak, ale to inny tryb głosowania....
Tegonie można porównywać, jak sądzę. Większe wrażenie robi na mnie to, że Premier Olszewski nie zebrał trzech tysięcy wymaganych podpisów.


2007-10-22
Gość serwisu pisze: jakie liberalne reformy Pan przewiduje ?

PIT 15 % ?
CIT 10% ?

Co z VATem ? Tez byloby warto obnizyc do tych 15% .
ZUS ? Moze chociaz model chilijski ?
Mam nadzieje, ze bedzie Pan liberalizowal ta Platforme od wewnatrz, obym sie nie zawiodl :)

Na pierwszy plan stawiałbym liberalizację przepsiów w zakresie zakładania firm i sprawę KRUS.


2007-10-22
Gość serwisu pisze: ILU SENATOROW BEDZIE MIAłO PSL

Według szacunków PKW ma być 60 senatoróę w PO, 39 z PiS i Cimoszewicz.


2007-10-22
Gość serwisu pisze: ale na pis wyniki spadly jak POgrom z jasnego nieba :-)

Może dlatego Premier musiał zmieniać przemówienie i trzeba było przedłużyć ciszę?


2007-10-22
Libertarianin pisze: Czy przyjąłby Pan funkcję Ministra Finansów w rządzie PO?

Już pisałem: nie.


2007-10-22
Gość serwisu pisze: wie Pan, głosowałem na kandydatów PiS i Pana, mimo że PO wygrało nie żałuje na Pana głosu! liczę że będzie Pan zbliżał Po do koalicji z PiSem

Nie wykluczam, choć z socjalistami - a tacy są w PiS w sprawach gospodarczych - będzie trudno.


2007-10-22
Gość serwisu pisze: POgrom :))

No, raczej solidne zwycięstwo. Nadwyżka nie jest POrażająca.


2007-10-22
Gość serwisu pisze: Nienawidzę platformy, mam wstręt do jej członków. Pomimo to zagłosowałem na Pana z racji UPR-owskich poglądów, a niestety tej partii nie udało się zarejestrować do senatu.
Z przerażeniem patrzę, że PO wygrało czyli rozpocznie się europeizacja na całego. Czy Pan w obecnej sytuacji, bez ograniczenia w postaci nie zrażania wyborców z racji kampanii, może mi odpowiedzieć na poniższe pytania:
- jak zagłosuje Pan w sprawie euro gdyby kwestia ta była poddana dysycplinie partyjnej za wprowadzniem?
- jak zagłosuje Pan w sytuacji dyscypliny partyjnej w sprawie antyliberalnej gospodarczo?
Czy zamierza Pan być senatorem naprawdę niezależnym, czy lub jak dużą dopuszcza Pan dozę konformizmu?
Pozdrawiam Pana, mam nadzieję, że się na swoim wyborze (czyli Panu) nie zawiodę.

Lubię złotókę, nie lubię euro. W Senacie sprawy dyscypliny - w mijającej kadencji nie były ważne. Raz tylko mieliśmy problem z głosowaniem nad budżetem, gdy senatorowie PO głosowali inaczej niż posłowie PO.
A co do ustaw antyliberalnych: myślę, że takich po prostu nie będzie.


2007-10-22
Wyborca pisze: Moja babcia kazała przekazać, że Pana poparła w wyborach i liczy, że się nie zawiedzie ;)

Ja również liczę, że wśród 67 "sondażowych" senatorów PO jest również Pan (piszę to przed ogłoszeniem oficjalnych wyników).

Trzymam kciuki i (zaocznie) gratuluję!

Ja też czekam na wyniki wybrów do Senatu.
A dla Babci: serdeczne "PO"zdrowienia!
"Zaocznym" - dziękuję w sposób specjalny!!!


2007-10-22
Warszawiak pisze: Trzymam kciuki, żeby prawdziwy wynik wyborów okazał sie nie gorszy niż wyniki tego sondażu!! http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4591857.html

Ciekawe, ale chyba niedowartościowuje PiS....


2007-10-20
wojtek pisze: Jeszcze z innej beczki. Dlaczego Tusk tak bardzo bał się haseł "likwidacja/reforma KRUS-u" i "prywatyzacja/pół-prywatyzacja/ćwierć-prywatyzacja szpitali" (przynajmniej podczas debaty z Kwaśniewskim)? Czy chodzi tylko o bój o elektorat i czy w przyszłości można liczyć na radykalne kroki w tych tematach? Osobiście jestem za likwidacją KRUS-u i znaczną reformą ZUS-u. Dziękuję i przepraszam, że tak przed samymi wyborami, ale na odpowiedzi liczę choćby po wyborach.

Nie wiem, czy taką "rozmowę" można uznać za przerwanie ciszy wyborczej, ale zaryzykuję, bo wydaje mi się że jest to forma nie agitacji lecz komunikacji miedzy ludźmi.
Dlaczego? Bo - zdaniem części członków PO - wyrazistość poglądów liberalnych powoduje, że część potencjalnych wyborców - tych, którzy po prostu i jedynie chcą głosować przeciw PiS - nie poprze PO.


2007-10-20
Michał Kaczmarek pisze: Szanowny Panie Senatorze,

jutro wybory i ostatnie chwile na podjecie decyzji na kogo zaglosowac. Co prawda juz wiem, ze bede glosowac na kandydatow PO, ale do Sejmu z listy Warszawskiej startuje ich az 38! Platforma jest "partia masowa" jak juz sama nazwa wskazuje i poglady poszczegolnych czlonkow sa rozne.
Chcialem zatem dowiedziec sie jakie poglady maja poszczegolni kandydaci, ale zarowno na stronie PO jak i kandydatow nie ma takich informacji.
Pana strona tez nie zawiera takiego dzialu. Jedynie w dziale odpowiedzi mozna sie troche o pana pogladach dowiedziec, ale jest to bardzo czasochlone i dotyczy tylko dziecin o ktore wyborcy pytaja...

Wydaje mi sie, ze PO w ostatnim czasie staje sie coraz bardziej populistyczna (np. 10 zobowiazan, gdyby nie punkt 5 o podatku linowym to bym pomyslal, ze to dzielo Samoobrony) i chcialbym zaglosowac na kadydata o liberalnych (bardziej gospodarczo niz swiatopogladowo) pogladach, ale trudno sie dowiedziec kto jakie ma w PO.

Ten post to wlascicie nie pytanie, ale prosba o zadeklarowanie w kilkudziesieciu punktach Pana poglady na Pana stronie.

Powodzenia w wyborach

Te 38 kandydatur to - jak myślę - skutek ordynacji wyborczej w wyborach do Sejmu: im więcej kandydatów, tym więcej głosów na listę, a wobec tego tym więcej mandatów w Sejmie.
Szczerze mówiąc, oceniałbym osobowości i dotychczasowe działania kandydatów, bo poglądy po pierwsze są w miarę wspólne (gdyby tak nie było, to nie byliby to kandydaci z listy PO), a po drugie moga ewoluować...
Moje poglądy? Może w pięciu punktach?
1. Niskie podatki, bo to obywatele a nie urzędnicy (państwo) mają decydować o sposobach wydatkowania swoich pieniędzy. Niskie, a więc albo liniowe, albo poigłówne, albo - dopuszczam, taka myśl - progresywne, ale niskie.
2. Zmiana zasad finansowania usług publicznych, np. bon edukacyjny.
3. Samorządność w różnych wymiarach, np. w postaci autonomii szkół wyższych. Ale autonomii autentycznej, a nie deklarowanej. Autentyczna autonomia oznacza, że dyplomy uczelni wyższych nie są państwowe (jak teraz), lecz uczelniane.
4. Zaufanie do obywateli i ich rozsądku.
5. Równość wobec prawa, równośc zobowiązań wobec państwa.


2007-10-20
wojtek pisze: dziękuję za odpowiedź, rozumiem, że jest Pan przychylny wszystkim ludziom, a w stosunku do homoseksualistów raczej obojętny, bo przecież jak by to brzmiało, że ludzie są Panu obojętni, tego by Pan nie zaryzykował, odpowiedź w miarę bezpieczna

mam nadzieję, że ludzie odpowiedzialni za kraj zachowają przychylność wobec wszystkich ludzi, a homoseksualizm pozostanie tylko sferą intymną, bez znaczenia w relacjach społecznych, w duchu toleracji i bez jakichkolwiek represji

cenię Pana kandydaturę ze względu na Pana profesję, doświadczenie, dorobek, poglądy oraz tę stronę, pozdrawiam

Dziękuję. Ta strona to skutek działania strony "rektorskiej", która funkcjonowała sześć lat i dawała mi kontakt z wyborcami w uczelnianym kontekście.


2007-10-19
wojtek pisze: Czytałem odpowiedzi na pytania o homoseksualistów. Przed wyborami chciałbym zadać jeszcze dwa.
1) Czy zgadza się Pan z nimi, że ich seksualność jest czymś niezależnym od nich samych, nie wybranym, więc naturalnym i niegodnym potępiania?
2) Czy jest pan przychylny (chodzi mi dokładnie o to słowo, a nie o tolerancję, akceptację czy coś w tym stylu)takim osobom?
Bardzo dziękuję.

1) nie wiem, znam opinie potwierdzające obie wersje.
2) przychylny? raczej jest mi to obojętne, traktuję to jako sprawę intymną, leżącą w sferze prywatności (o ile nie narusza praw innych osób).


2007-10-19
Gość serwisu pisze: Mówiąc szczerze nie rozumiem Pańskiej logiki. Czy nie uważa Pan, że to jednak teka ministra daje największe możliwości zmieniania szkolnictwa wyższego? Nie boi się Pan, że w ministerstwie usadowi się jakiś związany z PO etatysta i będzie tak jak było za SLD i Seweryńskiego?

Nie, nie uważam. Minister po pierwsze musi realizować istniejące ustawy (np. pisać do nich rozporządzenia, karać za jej nieprzestrzeganie, itd). Zmieniać ustawy może i powinien Parlament. Tak, boje się, ale obawy wynikają z tekstu ustawy i uprawnień nadanych przez nią ministrowi i jego urzędnikom, a nie z osobowości tych, ktrórzy ewentualnie mogliby tę ustawę w dalszym ciągu wprowadzać w życie. Od zmieniania szkolnictwa są rektorzy, a nie minister.


2007-10-19
Roman Grelewicz pisze: Bardzo dziękuję za odpowiedź. Mój głos i trzech moich znajomych już Pan ma. Życzę zwycięstwa!
Serdecznie pozdrawiam
Roman

Po prostu odpowiadam na listy, tak jak odpowiadam na pytania, któe zadają wyborcy (a bywa ciężko, proszę popatrzeć na dokumenetację zdjęciową z kampanii).


2007-10-19
Student SGH pisze: Nie pytam ani o LPR ani o PR, a o UPR/PJKM. Nie był Pan nigdy członkiem ani UPR ani PJKM, mimo, iż są(były) to partie o wiele bliższe Panu poglądowo niż obecna PO.
Natomiast à propos WE:
Czy naprawdę nie dostrzega Pan tam dominującej roli Niemiec, bo przecież, że PO jest prounijna zdaje się Pan nie zaprzecza ?
Czy zaprzeczy Pan, iż PO była dofinansowywana przez ambasadę RFN ?
Czy zaprzeczy Pan,że kanclerz Niemiec Angela Merkel wspomagała Pana Tuska podczas swoich wizyt oficjalnych przez co zapewne przegrał (jedyne państwo przypominam, które ma do nas pretensje terytorialne) ?
Czy zaprzeczy Pan, że niemieckie fundacje np. Fundacja Adenauera popierają PO ?
Czy zgadza się Pan w ogóle z polityką zagraniczną swojej bądź co bądź partii ?

Proszę mi wybaczyć Panie Profesorze tę "dociekliwość" - mój głos Pan już ma, ale obawy jakoś nie ustają . . .

Jeśli Pan ma rację (przyznaję, że nie znam szczegółów), to proponuję dołączyć do mnie, zapisać się do PO i zmieniać ją od środka.
Co do wspomagania D.Tuska przez A.Merkel to ostatnio często spotyka się z nią rodzina Panów K. Może to dobrze, w tym kontekście...


2007-10-19
Student SGH pisze: Przepraszam Pani Profesorze - istotnie użyłem nieodpowiedniego słowa, przyznaję, niemniej jednak w cudzysłowie.
Jak sam Pan przyznawał niejednokrotnie, był i jest Pan przeciwny obecnej i planowanej formie Wspólnot(y) Europejskich(ej), a przecież PO to chyba najbardziej prounijna, a tym samym proniemiecka formacja naszej sceny politycznej - dobrze Panu tam z tym ?

Fakt, nie lubię biurokracji europejskiej, ale czy to ma oznaczać, że mam byc w strukturach LPR? Wolę być w PO ekstremą. A co do proniemieckości: nie widzę żadnych poglądów PO, które usprawiedliwiałyby taką opinię o PO.


2007-10-19
Roman Grelewicz pisze: Panie senatorze
Mieszkam już półyora roku w Coventry i będę glosował w Birmingham (oczywiscie na listę PO).Do czerwca 2006 pracowałem jako nauczyciel matematyki w gimnazum, lecz zuwgi na trudnosci finansowe mojej rodziny, musiałem wyemigrować do UK.
W związku z tym chciałbym zapytać Pana czy jako przyszły senator będzie Pan wspierał dzialania mające na celu poprawę warunków życia nauczycieli aby tacy jak ja mogli powrócić do Polski i godnie tam żyć. Wprawdzie nie mam tu źle bo pracuję na etacie inżyniera ale strasznie tęsknię za krajem i rodziną która pozostała w Polsce. Bardzo proszę o odpowiedź przed niedzielą abym miał łatwiejszy wybór (Pan lub Pani Barbara Borys-Damięcka).
Serdecznie pozdrawiam
Roman Grelewicz

Po pierwsze, nie musi Pan wybierać pomiędzy p.Borys-Damięcką a mną: do Senatu wybiera się DO CZTERECH kandydatów (dotyczy to głsowania w moim okręgu wyborczym, czyli w Warszawie). Z tego powodu PO wystawia trzech kandydatów.
Po drugie:z miany w systemie finansowania edukacji są jednym z elementów programu PO. Nauczyciele wszekich szczebli(od przedszkola do uczelni wyższych) musza zarabiać godnie, stosownie do roli jaką rzeczywiście odgrywają w społeczeństwie. Ale wymaga to: wprowadzenia bonu edukacyjnego, autonomii szkół i uczelni oraz wielu jeszcze innych zmian.


2007-10-19
Student SGH pisze: Ładnie się Pan wymigał Panie Profesorze z tym KW LPR. No, ale przecież w poprzednich wyborach również "zdradził" Pan PJKM czyli ówczesną machinę wyborczą UPR-u ! Czy to aby nie rzeczywiście ów polityczny pragmatyzm, o którym już tu pisano i którego się Pan wciąż wypiera ?

Teraz pozwolę sobie zacytować 2 razy Pana i raz JKM:

"W PO mogłem być liberałem" - przypominam, że w UPR/PJKM też !

"W PO są tacy, którzy moje poglądy w tym zakresie podzielają (np. J.Gowin)." - w UPR/PJKM prawie wyłącznie tacy !

"Dokładnie to samo dotyczy WCzc. Donalda Tuska: lubię Go - i wiem, że On wie, że 2/3 Jego partii to albo "aferałowie" spod znaku Piskorskiego (CEP) oraz agentura (spod znaku p.Andrzeja Olechowskiego)." - Czy nie jest tak w istocie, że większość PO to tzw. "łże-liberałowie" Panie Profesorze ?

Nie będę się wypowiadać o partii, lecz o Klubie Parlamentarnym. Znam wielu jego członków i słuchałem ich wypowiedzi. Po pierwsze wielu członków Klubu Parlamentarnego nie przyznaje się do bycia liberałami, a więc nie łżą że są liberałami. Po drugie poglądy liberalne pojawiają się także w innych partiach/klubach. Słuysząłem np. Posła Zawiszę, który chwalił liberalne podejście do gospodarki. Słowo "zdrada" brzmi poważnie, ale przecież nigdy nie byłem członkiem UPR/PJKM, a jedynie mam poglądy liberalno - konserwatywne.


2007-10-19
Gość serwisu pisze: Jakie jest Pańskie zdanie na temat legalizacji posiadania substancji nieuzależniających fizycznie (np. marihuana), w obliczu faktu, że substancje uzależniające fizycznie (np. alkohol, nikotyna) są legalne i powszechnie akceptowane?

O badaniach i brytyjskich propozycjach na ten temat pisze wczorajszy "Dziennk". Poczytam.


2007-10-18
Gość serwisu pisze: Platformie Obywatelskiej gratuluję senatora Rockiego!
Całkiem poważnie, zmojej wiedzy wynika że może byc pan jednym z niewielu autentycznych polityków w PO. Czy przystapieniem do Po kierował u pana pragmatyzm?

Pragmatyzm? W pewnym sensie: chce móc mieć pełnoprawny wpływ na pogram PO. Z wewnątrz, a nie jako obserwator z zewnątrz lub członek Klubu Parlamentarnego PO - jak było dotąd.


2007-10-18
Gość serwisu pisze: Panie Profesorze, chciałbym zagłosować na PO lecz nie wiem czy nie będę głosował za przyszła koalicja POLiDu, co Pan zrobi jeśli powstanie taka koalicja? zrezygnuję Pan z członkostwa w PO? Mam nadzieję że PO nie pójdzie w ślady PiSu....
PS.Jeśli PO nie powie nie z LiDem to mam to gdzieś i nie głosuje na nikogo;/

Przecież już kilukukrotnie takie oświadczenia padały z ust D.Tuska. A ja mówiłem to w różnych mediach: z ludźmi - tak, z instytucja o takim programie - nie. Podobnie jest w przypadku PiS.


2007-10-18
Gość serwisu pisze: jak Pan ocenia to posuniecie http://www.parkiet.com/news/art.jsp?idn=529590&dz=01000

Dla mnie jest to bardzo niesmaczne, zeby mocniejszych slow nie uzyc

W porównaniu z działaniami PiS drobna rzecz... Smaczne bvyło namawianie członków PO na przejście do PiS? Smaczne było zawiązanie koalicji z Samoobroną?


2007-10-18
Gość serwisu pisze: czy nazwanie funkcjonariuszy państwowych fagasami jest skandaliczne??

Zgodnie ze słownikiem wyrazów obcych (PIW, 1965): fagas: 1.pogardliwie: służący, 2.lizus, pochlebca.
Natomiast wdług WIEM:
fagas (niem. ‘włóczęga’) 1. pot. lizus, sługus. 2. zool. typ mleczno-wełnistej holenderskiej owcy.
A więc: po pierwsze funkcjonariusze państwowi z definicji sa służącymi, problemem jest tylko czy służą zgodnie z ideą społeczeństwu (tak jak to było w poprzedniej Ustawie o Słuzbie Cywilnej), czy rządowi (jak to jest w obecnej Ustawie o Służbie Publicznej).
Obrazić się ewentualnie można za "barana", czyli męski typ owcy...


2007-10-17
Gość serwisu pisze: Szanowny Panie,

Dwa proste pytania, od odpowiedzi na które uzależniam oddanie głosu na Pana, a które nasunęły mi się po przejrzeniu wyników Pana dotychczasowej pracy w Senacie:

1. Był Pan aktywny w dziedzinie polityki naukowej, spraw uczelni itp., co żywo mnie interesuje jako osobę "z branży". Jak właściwie zapatruje się Pan na obecne uregulowania prawne funkcjonowania uczelni, zwłaszcza dotyczące przebiegu kariery naukowej ? Akceptuje je Pan, czy nie - szczególnie takie zjawiska jak przywrócenie stanowiska docenta ? Jest Pan za utrzymaniem czy zniesieniem habilitacji, tytułu profesorskiego ?

2. Zastanowiło mnie Pańskie oświadczenie senatorskie z 18 października 2006 r w sprawie jakiegoś pensjonatu w Sopocie. Czy mógłby Pan ujawnić okoliczności, w których zainteresował się Pan tą inwestycją ? Ostatecznie senatorowie mają działać w interesie ogółu a nie pojedynczych inwestorów.

1. Jestem tradycjonalistą, lubie obecne przepisy i strukturę stopni i tytułów naukowych: doktor/ doktor habilitowany/ profesor oraz odpowiadającą. Jestem zatem zwolennikiem utrzymania habilitacji jako stopnia naukowego przyznawanego za dorobek naukowy (a nie jak w proponowanej nowelizacji za dorobek dydaktyczny) i odrębności tytułu naukowego. Wykaz stanowisk pozostawiłbym do decyzji uczelniom i ich statutom. Już w tej chwili w jednych uczelniach stanowisko profesora nadzwyczajnego jest przyznawane automatycznie po habilitacji, a w innych trzeba odczekać dwa - trzy lata i wykazać się dodatkowym dorobkiem.
2. Senatorowie i posłowie mają działać w interesie ogółu przy tworzeniu i uchwalaniu ustaw. Natomiast narzędzie jakim są interpelacje poselskie i oświadczenia senatorskie mają różnorodny charakter. Część ma charakter ogólny (np. interpretacji ustaw), a czasami sa interwencją w konkretnej sprawie. Najczęsciej wynika to z próśb o pomoc kierowanych do parlamentarzystów. Tak było w przypadku pensjonatu w Sopocie, tak też było na przykład w przypadku przychodni na Waryńskiego, studentów - sportowców, którzy nie otrzymali stypendiów czy Akademii Ekonomicznej w Krakowie (a od tego roku - Uniwersytetu Ekonomicznego).


2007-10-17
Gość serwisu pisze: "A więc zgadzamy się co do tego, że najlepiej, by dzieci chowały się w normalnych, tradycyjnych rodzinach."

Zgadzamy sie, ale ja uwazam, ze w sytuacji kiedy mamy do wyboru pozostawienie dziecka na 18 lat w domu dziecka lub zezwolenie na zaadoptowanie przez dwie matki lub dwoch ojcow (jakkolwiek kuriozalnie to brzmi), lepsza jest taka rodzina niz zadna. W koncu kazdy kto ubiega sie o adopcje przechodzi szereg testow psychologicznych itd. Z gory napisze, ze zarzut o tym iz zwiazki homo sa mniej trwale niz zwiazku hetero odrzucam. Jedne i drugie sa tak samo zagrozone rozpadem/rozwodem.

Co do ostatniej tezy: myślę, że brak dobrych danych na jej uzasadnienie. Ponieważ nie są legalnie rejestrowane, to ich rozpady nie są też rejestrowane (w przeciwieństwie do rozwodów).


1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1701

Tutaj można zadać pytanie...


Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95