Z archiwum Senatora RP

Z archiwum Rektora SGH

Z archiwum Dziekana KAE



Wyszukiwanie:      

1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1704

2012-07-25
Karol Mojkowski pisze: Dzień dobry,

Jakie jest Pana zdanie w sprawie nowelizacji prawa o zgromadzeniach? Czy podziela Pan zdanie Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej o odrzuceniu projektu nowelizacji w całości (podobnie Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji)? Czy przed głosowaniem nad projektem ustawy zapoznał się Pan z opinią OBWE na temat projektu oraz opinią Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka?

Z poważaniem,
Karol Mojkowski

Tak, zapoznałem sie i nie podzielam tych opinii. Podzielam opinię Kancelarii Prezydenta. Po wysłuchaniu publicznym i wprowadzeniu zmian w projekcie uważam, że należy go poprzeć. Ale jednoczesnie ueważam, że konieczne jest pilne napisanie NOWEJ ustawy uwzględniającej np. zgromadzenia spontaniczne. Inicjatywę taka podejmie moim zdaniem Senat.


2012-07-09
Student pisze: In dubio pro reo!

W takim razie pytanie innej klasy. Dla najlepszych nie ma opłat, ale najlepszy to osoba która ma stypendium rektora w obu uczelniach? W jednej? z których opłat jest zwalniania? :)

Czy będą jasne wyniki jeszcze w te wakacje? :) Panie senatorze, z punktu widzenia studenta kwoty są znaczne! Choć jeśli stypendium jednego rektora jest warunkiem wystarczającym to powinno być OK! :)

Dziękuje za poprzednią odpowiedź!

Spokojnie...
Dla najlepszych, to znaczy dla tego, kto kwalifikuje się do otrzymania stypendium w uczelni w której "robi" drugi kierunek (nie ważne jak "robi" pierwszy). Opłata jest za "drugi", a więc w pierwszej i tak nie płaci.
Kiedy to będzie jasne? Gdy będą regulaminy studiów w uczelniach! To rektorzy zwalniają z opłat, a więc muszą mieć do tego formalne podstawy.
Trzymam kciuki!

ps płaci się - ewentualnie, wstecz a potem do skutku - PO pierwszym semestrze tych drugich studiów, o ile nie uzyskało się "nominacji" stypendialnej.


2012-07-08
krzys13 pisze: Szanowny Panie Profesorze,

Kiedy powstała metodyka liczenia długu publicznego nie uwzględniająca niektórych jego części,np. Krajowego Funduszu Drogowego? Czy w Polsce stosowano ją zawsze czy jest to efekt bieżących zmian w definiowaniu długu przez obecny rząd?

Jeśli faktycznie, tak jak można w kilku miejscach przeczytać, jest to efekt kreatywnej księgowości to może pójdźmy dalej tą logiką i uznajmy, że relacja długu publicznego do PKB zawsze wynosi 0% niezależnie od tego co mówią liczby i sugerowałaby metodyka unijna. A tak poważnie, czy nie uważa Pan za lekkomyślne i krótkowzroczne takie manipulowanie danymi zamiast stawiania czoła prawdziwym problemom, jakim są nadmierne wydatki Państwa? Próbowałem znaleźć uzasadnienie takiego stanu rzeczy:
http://sejmometr.pl/wystapienie/1056
ale po przeczytaniu tego fragmentu straciłem nadzieję:
"albo musielibyśmy ciąć drastycznie po innych wydatkach sektora finansów publicznych"

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Oczywiście, że problemem są nadmierne (w stosunku do przychodów) wydatki Państwa. Ale ich relatywne i bezwzględne zmniejszanie nie jest proste, w szczególności w krótkim okresie. Skala protestów, liczba i kwoty "sztywnych" wydatków wskazują na konieczność drążenia skały kroplami.
Jeśli chcemy mieć niskie podatki (a przecież chcemy), to musimy ograniczać wydatki. Ale to wymaga czasami zmian w Konstytucji...


2012-07-08
Student pisze: Z racji piastowanych przez Pana funkcji w oświecie z pewnością nie bedzie dla Pana problemem udzielenie odpowiedzi na pytanie: od kiedy drugi kierunek studiów będzie płatny? Od czego to zależy?
Weźmy sobie taki przypadek: student MISI z sgh idzie dodatkowo na matematyke na PW. Płaci/nie płaci? Jak płaci to za całość? Ponoć miało być jakieś luźne 30ects :).

Z gory dziękuje za odpowiedź.

To zależy od momentu rozpoczęcia studiów, ale nie ma jednoznacznej interpretacji.
Te luźnie ECTS to według mnie coś innego: "luźne" punkty na zrobienie dodatkowych przedmiotów w ramach podstawowego kierunku. Drugi kierunek to (na I stopniu) kolejne 180 punktów.


2012-06-26
Spiskowiec pisze: Witam,

Panie Senatorze, czy możliwe jest w jakikolwiek sposób uzyskanie informacji czy prokuratura podjeła kroki w kierunku zbadania czy katastrofy w Smoleńsku nie spowodowali Jaszczuroludzie? Polityk brytyjski David Icke sugeruje, że jest to wysoce prawdopodobna opcja.(stosowny link ponizej) Ja wiem, ze sądownictwo jest niezawisłe, ale czy mozna jakoś wpłynąć na pchnięcie sprawy w tym kierunku? Może rzuciłoby to nowe światło na obraz katastrofy! A może błąd pilota miał coś wspólnego z hamerykańskim blue beam albo HAARP!
www.youtube.com/watch?v=PptwqDCXFQI&fb_source=message


Jak Pan ocenia szanse na to, że to był właśnie taki scenariusz?


Pozdrawiam!!!

Szanse na informacje w tym zakresie są: nie, nie jest prowadzone śledztwo w tym kierunku. A trzymając się tonacji pytania: szanse na przekonanie osób pewnych swej opinii są żadne.


2012-06-16
Warszawiak pisze: Co sądzi Pan o obecności w obecnej polityce osób, które legitymują się członkostwem w PZPR?

Legitymowały się, bo chyba chodzi o czas przeszły? Jest ich wiele, w różnych środowiskach i oceniam je na podstawie ich obecnych poglądów. PRL to już - w znaczącym stopniu - prehistoria.


2012-05-29
Rozczarowany wyborca pisze: Prasa pisze, że w PO pojawił się pomysł likwidacji zielonej strzałki na skrzyżowaniach. Zatem chciałby zapowiedzieć, że wolę premiera Kaczyńskiego i zieloną strzałkę niż premiera Tuska i jej brak.

A ma Pan pewność, że Premier Kaczyński nie wprowadziłby tego przepisu? I czy wie Pan, że Premier Tusk popiera te propozycje?


2012-05-27
Student pisze: Witam,

Panie senatorze, jak Pan się odniesie do uległości rządu wobec kolejnych grup nacisku. Uleganie tego rodzaju akcjom powoduje ich wzrost(tak sily jak i liczby).
Absolutnie hańbiace jest zapraszanie bandytów i rozbójników spod znaku ZZ na salony. Premier historyk, prezydent historyk(może nadmierny optymizm w kooperacji :) ), tylu prof, tylu dr i nikt nie widzi analogii z sytuacją przed rewolucją francuską? Dokładnie takie zachowania wywołały rewolte. Wysłanie sygnału:
-zmiany potrzebne i jednoczesny brak działań.
Nie dziwcie się tedy, ze opór się nasila.

Podobnie skandalem jest pytanie grup interesu o ich zdanie(deregulacja). Kierunek dobry, ale sposób przeprowadzenia jest skandaliczny. Takie rzeczy trzeba przeprowadzać szybko i zdecydowanie. Ludzie racjonalnie oczekując ustąpienia rzadu będą protestować. Tymczasem gdyby zmiany już zaszły, to mielibyście na przykładzie taksówkarzy:
-grupę osób której los się poprawił i broni zmian
-wizerunek chcących powrotu do regulacji jako bandy oszołomów, chcących doić rente.
To trzeba było przeprowadzić tak jak pana poprawkę, która jest konieczna z punktu widzenia negocjacji, a kompletnie niezrozumiana przez lud prosty.(może dlatego, że to poprawka konserwatywna/monarchistyczna, dająca glejty delegatom. U nas po prostu pełna demokracja - wszyscy chcą sobie porządzić...)

Jednym zdaniem, siedzicie na górce, która nie z definicji nie jest stanem stabilnym i macie sytuacje wrażliwą na kryzysy/wydarzenia pokroju euro.

Ze względu na małą liczbę osób stąpających po ziemii i względnie blisko społeczeństwa proszę Panie Senatorze o podjęcie działań lub samo sygnalizowanie zagrożeń.

Proszę mnie poprawić jeśli jestem w błędzie, chętnie przyjmę krytyczne komentarze i jeśli nie zostane zgnieciony to może małą polemike.

Ukłony,
Student

Nie nazwałbym tego co robi Rząd "uległością", lecz techniką negocjacyjną. Wobec sytuacji ekonomicznej największych odbiorców polskiego eksportu i wpływu ogólnej sytuacji makroekonomicznej trudno przeprowadzać reformy ignorując zdanie wyborców.
Co do "mojej" poprawki: nie była "tak" przeprowadzona. "Tak" to tylko przedstawiły media. Poprawka była w normalnym procesie legislacyjnym, ale że to było ostatnie posiedzenie Sejmu poprzedniej kadencji to nadano temu głosowanie nadmierne znaczenie.


2012-05-27
krzys13 pisze: Szanowny Panie Profesorze,
Jak oceniłby Pan dwie kadencje rektorskie Adama Budnikowskiego? Czy Pan również odnosi wrażenie, że większość zmian na SGH w ostatnich latach miała tak zły wpływ na uczelnię, że można się zacząć zastanawiać, czy nie były czynione z premedytacją?

Skomentuję to tak: zmiany wprowadzone w dwu minionych kadencjach były nieprzemyślane, co z kolei powodowało konieczność wprowadzania korekt. Moje szczegółowe, krytyczne opinie są na http://akson.sgh.waw.pl/marekrocki/komentarze.phtml bo tam dyskutuje na tematy uczelniane. Zapraszam.


2012-05-17
Gość serwisu pisze: Kto będzie mistrzem Europy?

Może szczęście dopisze naszej drużynie?


2012-05-01
Gość serwisu pisze: Jak Pan skomentuje triumfalny powrót Józefa Oleksego na wielką scenę?

Powrót, tak. Ale triumfalny???


2012-04-24
leszek pisze: Dlaczego w logo Panskiej strony widnieje wieza Kremla? Czyzby maczal Pan palce w zamachu Smolenskim?

To ciekawe... Jak ze zdjęcia wieży zegarowej Zamku Królewskiego w Warszawie można sobie robić takie żarty!?!?! Aż taka nieznajomość Warszawy??


2012-04-18
zwykły obywatel pisze: Panie Senatorze,
1. czy zgadza się Pan z dzisiejszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w/s poprawki Pańskiego imienia?
2. czy może Pan ujawnić nazwiska prawników, którzy zapewniali Pana o konstytucyjności zgłaszanej poprawki?
3. czy w przyszłości z większą rozwagą zgłaszał Pan będzie poprawki do ustaw uchwalonych przez Sejm i procedowanych w Senacie?

1. Nie będę komentował wyroków Trybunału, ale zachęcam do lektury przywoływanego w orzeczeniu art. 121 ust.2 w związku art.118 ust.1 Konstytucji.
2. Poprawkę opracowywałem z prawnikami z Kancelarii Senatu.
3. Zawsze postępuję rozważnie, może czasem za bardzo... A poprawek zgłosiłem łącznie około dwustu. Do wielu ustaw.


2012-04-18
Johny pisze: "Patrycja Murawska pisze: Szanowny Panie,jestem studentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Mamy taki przedmiot jak dziennikarskie źródła informacji,w jego ramach zostało zlecone nam zadanie, mianowicie - w jakich okolicznościach została zmieniona ustawa o dostępie do informacji publicznej? Dziękuję za odpowiedź.

Pana odpowiedź:

??? W normalnych okolicznościach pracy Parlamentu. Sejm przyjmuje projekty ustaw, a Senat - zgodnie z Konstytucją - w ciągu 30 dni może je przyjąć bez poprawek, wprowadzić poprawki, albo odrzucić."

Krótko mówiąc nie odpowiedział Pan w ogóle na pytanie. Odpowiedź zaś była nie na temat. A w jakich okolicznościach poprawka naprawdę została przyjęta? Niezgodnie z konstytucją, co stwierdził TK ostatnio. Prawda Panie Senatorze:)?
Tryb nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej jest niezgodny z konstytucją - uznał Trybunał Konstytucyjny. Wbrew procedurom wprowadzono słynną poprawkę senatora Marka Rockiego, przyjętą przez Sejm w ekspresowym tempie pod koniec kadencji poprzedniego parlamentu.
Musiało się Wam baaardzo spieszyć.Tylko ciekawe czemu... :)

Bo Skarb Państwa nie powinien być w pozycji gorszej niż jego oponenci przed trybunałami i w toku negocjacji. O słabości zarzutów świadczy to, że pomimo tego, że ustawa z poprawką obowiązywała NIKT nie wskazał na jakiekolwiek nieprawidłowości wynikające z jej stosowania.
Odpowiedziałem zgodnie z prawdą: taka jest procedura.
O ekspresowym tempie Trybunał nie pisał, to już swobodna interpretacja dziennikarzy.


2012-04-17
gość wczorajszy pisze: Połowa przedstawionej na tej stronie Pana korespondencji dotyczy SGH. Natomiast ja ukończyłem Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu i sprawy jakiejś warszawskiej uczelni ekonomicznej mnie nie interesują. Niech zada sobie Pan pytanie, czy ta strona jest formą kontaktu z Wyborcami dzięki którym piastuje Pan stanowisko Senatora RP czy może jest to jakaś forma autopromocji w środowisku sgh.

Nie, oczywiście, że nie jest to strona dedykowana SGH. Dla spraw tej uczelni mam zupełnie inny serwis, ale jesli ktoś tu zadaje mi pytanie to odpowiadam. Ale też zapraszam takie osoby na akson.sgh.waw.pl/marekrocki/ by tam dyskutowac o SGH.


2012-04-15
Gość serwisu pisze: .........

Ale w sprawach sgh-owskich poproszę o pytania na:
http://akson.sgh.waw.pl/marekrocki/
Ten serwis jest przeznaczony na sprawy ogólniejsze.


2012-04-15
Gość serwisu pisze: Panie senatorze, gdzie można znaleźć archiwalne egzaminy z metod ekonometrycznych, a jeśli nie można znaleźć, to czy mógłby Pan podać jakieś przykładowe zadanie, żeby wiedzieć czego się spodziewać ?

Przykład "struktury" zadania:
Reszty modelu mogą być wykorzystane do testowania:
A - jednorodności wariancji składników losowych
B - autokorelacji składnika losowego
C - rzędu macierzy obserwacji dokonanych na zmiennych objaśniających
D - stopnia dopasowania modelu do danych rzeczywistych
E - własności składnika losowego modelu, ale tylko wtedy gdy suma ich kwadratów wynosi zero

Każde ze stwierdzeń należy sklasyfikować jako prawdę lub fałsz. "Zadań" będzie dziesięć, na 50 minut.


2012-03-22
Gość serwisu pisze: Pana zdaniem kto powinien wygrać wybory rektorskie na SGH? A kto wygra?

Wobec braku klarownych deklaracji łatwiej odpowiedzieć kto nie powinien wygrać. Moim zdaniem przewagę konkurencyjną SGH stanowiła bezwydziałowość powodująca swobodę (znacząco ograniczoną po 2005, ale jednak..) wyborów wykładowców i wykładów. Wprowadzenie (przywrócenie!) wydziałów (niezależnie od nazwy, ale oznaczające podporządkowanie studentów nie rektorowi, ale dziekanom branżowym) zabija tę przewagę konkurencyjną. Byliśmy (jeszcze jesteśmy) jedyni, odróżniający się od masy uczelni. Przeraża mnie argument, że powinniśmy być jak inni. A taki właśnie argument padał w toku dyskusji w Senacie SGH. A kto wygra? Ten kto porwie za sobą wyborców.


2012-03-22
gość superktoś (Eli) pisze: dlaczego ukrywa Pan swoje Żydowskie pochodzenie? Czy polska dalej jest takim antySemickim krajem?

Nigdy niczego nie ukrywałem.


2012-03-18
Kasia pisze: Szanowny Panie Senatorze, chciałabym mieć taką brodę jak Pan. Jakiej maszynki używa Pan do jej przystrzygania i pielęgnacji?

Tylko nożyczki.


2012-03-15
nielapie pisze: Panie Senatorze,

Dlaczego nie potraficie w cztery lata zbudować jednego kawałka autostrady z Łodzi do Warszawy tak, żeby się nie posypał przed ukończeniem? Dlaczego na przecinaniu wstęgi na A2 do granicy z Niemcami zaprosiliście wielu notabli, którzy nie mieli nic wspólnego z tą inwestycją, a nie zaprosiliście Kaczyńskiego, który ją zainicjował? Dlaczego jesteście tak skorumpowani i oszukańczy?

To proste, Prezes Kaczyński odmawia przyjmowania zaproszeń. Po co Go zapraszać. To bez skuteczne, jak widać z doniesień miedialnych...


2012-03-14
Rysiek z Poznania pisze: Pytałem nie jak kupić, ale jaki telewizor kupić aby odbierał telewizję cyfrową, bo analogową zostaje przez rząd platformy obywatelskiej wylaczona. A tak na marginesie - sztuka czytania ze zrozumieniem jest na ogół przedstawiana do nauki uczniom szkół podstawowych, szkoda że profesor Rocki (Balboa? - podobno taki pseudonim ma Pan w lokalnych strukturach partyjnych) jeszcze jej nie opanował

Proces wyłączania sygnału analogowego - jako sygnału o niskiej jakości - trwa na całym świecie, wiec to nie PO jest winna postepowi technicznemu. Lamp naftowych też jest już mało...
Balboa? To ten od silnego ciosu?


2012-03-12
Gość serwisu pisze: jak się nazywa Kancelaria która obsługuję Pańskie biuro???

Moje Biuro współpracuje z Kancelarią Senatu.


2012-03-05
Rysiek z Poznania pisze: Szanowny Panie Senatorze, jaki Pana zdaniem kupić telewizor do odbioru cyfrowej telewizji naziemnej? W mediach dają się słyszeć głosy o wyłączeniu sygnału anaglogowego. Czy to element blokady informacyjnej wprowadzanej przez Pana Premiera Tuska? Czy nowe telewiory również zostaną objęte tą blokadą?

Jak kupić?? Najlepiej w sklepie. Są w sprzedaży od paru lat. Ale jeśli to uznawać za "element blokady informacyjnej" to co powiedzieć o braku urządzeń do odczytu kart dziurkowanych?!?!


2012-03-04
Smok Analog pisze: Czy wie Pan, kto jest prawdziwym ojcem Pablito?

Za tę informacje trzeba zapłacić. Nie ma ona nic wspólnego z informacją publiczną.


2012-02-22
Lodziara Marysia pisze: jaki jest Pana ulubiony smak lodów?

Nie lubię lodów.


2012-02-19
polski Brad Pitt pisze: Na Warszawskich salonach dają się słyszeć głosy, że podburza Pan senatorów Platformy Obywatelskiej przeciwko Donaldowi Tuskowi i sam ma Pan chęć zająć miejsce szefa Platformy. Jak Pan to skomentuje?

Ciekawe... Gdzie te salony?


2012-02-18
Forum Matek przeciw dyskruminacji ojców c pisze: Czy Pan Senator pomoże " dokonać rzeczy niemożliwych" tzn wspomóc nasze wysiłki obligatoryjnego wprowadzenia do praktyki sadowniczej wspólnej opieki nad dziećmi gdy ich rodzice się rozstają.Prawo rodzinne i sędziny nie przewidują opieki wspólnej , równoważnej , naprzemiennej.Matkom po rozstaniu przyznaje się dzieci w 97% a ojcom kontakty na 4 godziny co 2 tygodnie a niejednokrotnie jest to 200,400 km.Nic to się nie ma z wychowywaniem dzieci.Problem jest tak nabrzmiały że dotyczy za ost.10lat przeszlo POŁ MILIONA Dzieci.To są nasze wnuki! W poniedziałek 20 lutego jesteśmy umówione w Biurze Senackim Pomoże Pan? www.forummatek.pl

WNie jestem prawnikiem, ale wyobrażam sobie, że obligatoryjnośc dla sędziów może wprowadzić tylko zapis w kodeksie.
A co do 200, 400 kilometrów, to one uniemozliwią także wspólną opiekę?


2012-02-15
człowiek mafii pisze: Panie Senatorze - Platforma Obywatelska szła do władzy z hasłami likwidacji Senatu. Jeżeli jest Pan człowiekiem honoru - niech zrzeknie sie Pan mandatu senatora. No chyba, ze uważa Pan swoich Wyborców za skończonych idiotów...

Coś Pan myli. W pierwotnym programie PO była likwidacja Senatu, ale do tej pory Senat istnieje. Nie ma więc powodu do składania mandatu. Tym bardziej, ze wyborcy mnie wybrali. Gdyby nie chcieli mnie wybrać, to nie byłbym w Senacie. Ponieważ jestem człowiekiem honoru, to nie mogę negować woli moich wyborców.


2012-02-15
pyta moja jest umyta pisze: Dlaczego zdacydował sie Pan wystąpić w spocie PiS? ("nie ma biednych krajów, są tylko źle rzadzone"). Czy to jakaś zemsta za słabe miejsce na liscie platformy????

A więc jednak chodzi i ten spot z wyborów. Wyjaśniałem już w czasie wyborów: nie jestem jedynym w Polsce łysym z brodą.
Sądząc z pytania nie zna Pan ordynacji wyborczej do Senatu. Otrzymałem rewelacyjne, bo jedyne jakie było do obsadzenia miejsce na liście.


2012-02-14
paw pisze: Panie senatorze, jak to się stało że wystąpił pan w spocie PiS?? Co na to powiedziały władze PO?

Kiedy?!?!? W czasie kampanii wyborczej? Ten facet z brodą, który mówi, że nie ma biednych krajów, a są tylko źle zarządzane?


2012-01-30
Gość serwisu pisze: Państwo nie może podejmować decyzji wbrew grupom młodych ludzi, z których więkoszość będzie łożyć na utrzymanie państwa, ale za to już dziś mając konta na serwisach społecznościowych uczestniczą w życiu publicznym! :)

??? Wbrew? To oni zrzekają się swych praw autorskich na przyszłość, gdy już będą twórcami? I będą do końca życia wolontariuszami nie pobierającymi wynagrodzeń? Ciekawe co powiedzą jak dorosną i będą mieli rodziny na utrzymaniu...


2012-01-29
Gość serwisu pisze: Państwo nie może kapitulować przed bandą rozwszeszczanych bachorów, z których wielu nie splamiło się jedną zapłaconą złotówką podatku, ale za to mają konto na każdym serwisie społecznościowym!

Na razie nie widzę kapitulacji...


2012-01-25
Gość serwisu pisze: Of the papnoly of website I've pored over this has the most veracity.

thx


2012-01-23
student II roku UMCS i KUL pisze: Szanowny Panie Senatorze

Zwracam się do Pana jako Przewodniczącego PKA, profesora, o niewiążącą w skutkach odpowiedź na niniejsze zapytanie. Otóż jestem studentem i chciałbym skorzystać z programu wymiany studentów między uczelniami krajowymi - MOST. Za realizację tego programu odpowiada bezpośrednio Uniwersytecka Komisja Akredytacyjna na podstawie porozumienia podpisanego przez rektorów uniwersytetów podczas posiedzenia Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich. Program Mobilności Studentów - MOST opiera się w znacznym stopniu na regulaminie przyjętym także przez Konferencję Rektorów Uniwersytetów Polskich. Czy zatem, wobec istnienia regulaminu, który został dobrowolnie przyjęty przez przedstawicieli uczelni zrzeszonych w UKA, dopuszczalne jest z punktu widzenia prawa administracyjnego funkcjonowanie dodatkowych wewnętrznych aktów prawnych dotyczących programu MOST na poszczególnych uniwersytetach? Wiem, ze nie jest Pan administratywistą tudzież prawnikiem, jednak posiada Pan sporą wiedzę i praktykę jako Przewodniczący Polskiej Komisji Akredytacyjnej, stąd moje pytanie kieruje do Pana. Na ile takie wewnętrzne regulacje uniwersytetów, czy nawet poszczególnych wydziałów, dotyczące na przykład średniej ocen na podstawie której Dziekan wyraża zgodę na udział danego studenta w programie MOST jest wiążące?

Według Regulaminu MOST:
3) Uniwersytecka Komisja Akredytacyjna podejmie decyzje o rozdziale miejsc dla studentów odpowiednio do 30 czerwca i 30 grudnia, informując o tym zainteresowane uczelnie.
Tak więc o tym którzy studenci z danej uczelni zostaną zakwalifikowani do "udziału" decyzje podejmuje UKA.
Wewnęetrzne regulacje są wtórne: UKA decyduje ILU studentów z danej uczelni, a potem uczelnia decyduje o tym KTÓRZY studenci.
Tyle wyczytałem z Regulaminu...


2012-01-21
Student pisze: Panie Senatorze!

Wiem, że celem Pana nie jest udzielanie wskazań prawnych, jednak czy mógłby się Pan wypowiedzieć nt. "ACTA"?
Być może fałszywe są te doniesienia, jednak doszło do mnie cos takiego:
"W Polsce, za tydzień (tj. 26 stycznia 2012), rząd ma podpisać ACTA czyli europejską wersję SOPA i PIPA. Dostawcy Internetu zostaną zobowiązania do wyłączania dostępu do określonych stron czy dostarczania WSZELKICH informacji na temat działalności użytkownika Internetu. Np. podgląd naszej poczty, rozmów itd."
Od razu widać, nieznajomość mechanizmów podejmowania decyzji formalnych, choć może takie zwroty są wynikiem wiedzy tajemnej... W każdym razie, czy rzeczywiście ustawa taka, będzie skutkowała w/w konsekwencjami? Pragnąłbym zauważyć, ze zakucie każdego w kajdanki znacznie zmniejszyłoby liczbę kradzieży, w związku z czym przyczyniłoby się do ochrony własności prywatnej!(http://www.newsweek.pl/polska/rzad--polska-podpisze-acta-26-stycznia,87385,1,1.html)

Sytuacja hipotetyczna:
-Nie ma dyscypliny partyjnej, głosuje Pan za czy przeciwko?
Być może wnioskuję ze złych przesłanek, wtedy prosiłbym o wskazanie ich.

Pozdrawiam
Student

Przeczytam tekst umowy, wtedy będę mieć własna opinię. Jak już wiem sprawa dotyczy nie tylko i chyba nie przede wszystkim internetu. A swoja drogą: wiara, że bez takiej umowy stosowne służby nie będą mieć dostępu do naszej poczty, rozmów, itd wydaje mi się naiwna.


2012-01-19
Absolwent SGH pisze: Panie Rektorze,

Podobno zrezygnowal Pan z pelnienia funkcji Senatora SGH, czy mozna zapytac o powod rezygnacji?

Zrezygnowałe z funkcji dziekana Kolegium, bo zostałem powołany na Przewodniczącego Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Znowelizowana Ustawa PoSzW wyklucza łączenie takich funkcji. A ponieważ dziekani z urzedu są członkami Senatu SGH, to przestałem też - po 21 latach - być senatorem SGH. Ale uczestniczę w pracach Senatu Uczelni jako przedstawiciel SGH w PKA.


2012-01-19
profesor doktor habilitowany pisze: Dlaczego posługuje się Pan tytułem profesora, kiedy go pan nie posiada. W istocie jest Pan doktorem habilitowanym i pracuje Pan NA STANOWISKU profesora.

W PO to w ogóle chyba co drugi uważa, że ma tytuł profesorski. Bartoszewski, który ma formalnie wykształcenie średnie - zdaną maturę, każe tytułować sie profesorem, bo jakiś uniwersytet w niemczech jako byłemu wieźniowi obozu koncentracyjnego nadał HONOROWY tytuł profesora.

Ciekawe, dlaczego w mediach nie tytułowano jak "profesora" bartoszewskiego śp. Andrzeja Leppera - który miał nadane dwa doktoraty honoris causa uniwersytetów ukraińskich i rosyjskich.

Nigdy nie posługiwałem sie tytułem naukowym.


2012-01-10
Tweety pisze: http://wyborcza.biz/Waluty/1,111023,10934344,Prezes_SNB_podal_sie_dymisji__Frank_lekko_w_gore.html

Pan zdaje się nie widział problemu w sprawie senatora Misiaka. Jak widać w cywilizowanych krajach mają na ten temat inne zdanie.

Co to znaczy "sprawa senatora Misiaka"? Został oczyszczony przez sądy i media go gremialnie musiały przepraszać za oszczerstwa i pisanie kłamstw. W tym przypadku są fakty, a tam były pomówienia.


2012-01-02
Student pisze: Witam,

Panie Profesorze, jakie prognozy na przyszły rok?
Czy uda się liberałom zwyciężyć i posiąść rząd dusz, ponazywać ulice imionami Krzysztofa Dzierżawskiego i Mirosława Dzielskiego, czy jednak zwyciężą siły czerwoności i Rzeczpospolita ugrzęźnie w piaskach ciągnących ją na śmietnik historii.


Pozdrawiam
Student

?? Jeśli to pytanie na serio, to wybory samorządowe dopiero za parę lat więc decyzje o nazwach ulic będą w tym roku podejmować wybrani niedawno. Co do "sił czerwoności": niestety, zmiany w mentalności nie zachodzą zbyt szybko. Nie na darmo Mojżesz wędrował tak długo po pustyni.. Ale liczę na edukację ekonomiczną. Może duża część kont indywidualnych inwestorów nie jest aktywna, ale jednak są faktem.


2011-12-29
Gość serwisu pisze: no to jestesmy w domu . dziekuje serdecznie. obeszlo sie bez szukania.a oto mi chodzilo .

Cieszę się.


2011-12-26
Gość serwisu pisze: Panie senatorze, ma Pan całkowitą rację. Byłem przekonany, że Pan to wie, poniewaz jest Pan osobą zorientowaną w tematyce szkolnictwa wyższego, wiec odważyłem sie kierowac takie pytanie do Pana .Nie mozna sie wszystkim interesowac, to oczywiste.W takim razie szkoda, bo nigdzie nie mogę znalezc. Oczywiscie, poza tym jak ponizej.
Ukończona szkoły pana ministra Rostowskiego :
University of London, School Of Slavic And East European Studies, Ekonomia i Historia - magister (1973)
University of London, London School Of Economics And Political Science, Ekonomia - magister (1975)
Ukończona szkoła pana ministra Sikorskiego :
University of Oxford, Filozofia, Nauki Polityczne i Ekonomia - Bachelor of Arts, Master of Arts (1986)

O to ciekawe. Jeśli "magister" to przedtem musiał być "bakałarz", bo na tych kierunkach studia są dwu stopniowe. No i jeśli "magister" to studia raczej dwu letnie. "Bakałarz" natomiast jest od sześciu do ośmiu semestrów, ale oczywiście niekoniecznie na tym samym kierunku.


2011-12-20
Gość serwisu pisze: skoro pan nie wie czy ministrowie Sikorski i Rostowski ukonczyli swoje licencjaty 3,4,5,czy 6 letnie studia w Wielkiej Brytanii. to w takim razie rozumiem to w sposob nastepujacy :informacja o osobie publicznej jest utajniona ?

To chodziło o to bym poszukał tej informacji? Nie wiem, bo mnie to nie interesowało.


2011-12-17
Student pisze: Witam,


Panie senatorze, jest Pan osobą zorientowaną w tematyce szkolnictwa wyższego, kieruję się więc do pana. Czy w takich Szkołach jak Szkoła GH, prawnym byłoby udostępnienie WSZYSTKICH(albo znacznej puli) przedmiotów ze studiów magisterskich na licencjat, co przywróciłoby realnie swobodę dysponowania czasem na studiach magisterskich oraz ukończenie ich tak jak dawniej po 4 latach? Pytam z ciekawości, bo mi już te zmiany nie byłyby w stanie pomóc.

Z góry dziękuje za odpowiedź. I czekam, cały czas, aż wreszcie przejmie Pan władzę w tym państwie...

Pozdrawiam
Student

Dobre pytanie. Zacznę od tego, że ustawa (po nowelizacji) mówi, że studia licencjackie trwają CO NAJMNIEJ sześć semestrów. Oznacza to, że mogą trwać cztery lata lub dłużej. Dawniej studia magisterskie w SGH planowane były na 5 lat, ale znaczącej części studentów wystarczały 4 lata. Piąty rok (choć nie koniecznie piaty w kolejności) wykorzystywali na wyjazdy zagraniczne, zrealizowanie przedmiotów do drugiego kierunku, pracę w organizacjach studenckich, itd.
Co do udostępnienia przedmiotów z poziomu II studentom studiów licencjackich. Moim zdaniem - formalnie - nie ma problemu. Ale: muszą być zachowane sekwencje przedmiotów i pewnie wymaga to (w SGH) zmian w systemie WD.


2011-12-15
Gość serwisu pisze: powracajac do Pana odpowiedzi "Według moich informacji w różnych krajach europy to od 3 do 6 lat studiów... prosze o odpowiedz :czy ministrowie Sikorski i Rostowski ukonczyli swoje licencjaty 3,4,5,czy 6 letnie studia w Wielkiej Brytanii?

Nie wiem.


2011-12-04
Gość serwisu pisze: Czy w PO znane i czytywane są dzieła klasyków liberalizmu, a w szczególności "Dawny ustrój a rewolucja" Alexisa de Tocquevilla?

Zapewne, ale ja czytuję klasyków ekonometrii: Maddala, Goldberger, Theil, Green...


2011-11-18
Gość serwisu pisze: Kopacz - Marszałkiem Sejmu, Gowin - Ministrem Spawiedliwości, Mucha - Ministrem Sportu. Po tym zaskoczyć nas może już chyba tylko Nergal jako kandydat na ambasadora w Watykanie.

Nergal nie jest z PO. Mucha jest od zarządzania, a Gowin też jest menedżerem. Przypomnę że M.Czakański - kiedyś minister zdrowia - nie był lekarzem. Chodzi o kompetencje zarządcze.


2011-11-14
Weronika Sokół, studentka pisze: W myśl poprawki wniesionej przez Pana do Ustawy o Dostępności do Informacji Publicznej, możliwe będzie ograniczenie prawa do informacji publicznej ze względu na "ochronę ważnego interesu gospodarczego państwa" w dwóch przypadkach - gdy osłabiałoby to pozycję państwa w negocjacjach np. umów międzynarodowych, też w ramach Unii Europejskiej oraz można ograniczać dostęp do informacji by chronić interesy majątkowe państwa w postępowaniach przed sądami czy trybunałami. Skąd pomysł na takie właśnie poprawki w nowelizacji? Czy nie obawia się Pan, że urzędnicy zakrywając się tą klauzulą będą odmawiać udzielenia informacji?

Nie, bo z treści poprawki wynika, że ograniczenie jest czasowe: do momentu wykorzystania tej informacji (a chodzi o np. ekspertyzy prawne i instrukcje negocjacyjne). Czy wyobraża sobie Pani w jakiej sytuacji "negocjacyjnej" jest przedstawiciel polskiego Rządu jadący np. do Moskwy negocjować umowę np. gazową jeśli wcześniej na żądanie organizacji pozarządowej musiał udostępnić instrukcje do takich negocjacji?
Skąd pomysł na taki zapis? Z przepisów innych krajów Unii Europejskiej. Anglicy maja około 30 wykluczeń w dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z moją poprawką będą tylko dwa.


2011-11-09
Tentaculat pisze: Oglądałem w TV głosowanie Rady Krajowej PO nad koalicją z PSL. Kto za? Wszyscy. Kto przeciw? Nie widzę. Nie przypomina to Panu czegoś?

To nie Parlament, w którym są różne ugrupowania, ale jedna partia, wiec jednomyślność jest naturalna. Szczególnie w tak ogólnej sprawie. W zwykłych sprawach, tzn głosowaniach nad poprawkami do ustaw ju tak nie jest. Sam płaciłem kary za głosowanie inaczej niż wytyczne...


2011-11-07
Patrycja Murawska pisze: Szanowny Panie,

jestem studentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Mamy taki przedmiot jak dziennikarskie źródła informacji,w jego ramach zostało zlecone nam zadanie, mianowicie - w jakich okolicznościach została zmieniona ustawa o dostępie do informacji publicznej? Dziękuję za odpowiedź.

Z poważaniem
Patrycja Murawska, II rok UMK

??? W normalnych okolicznościach pracy Parlamentu. Sejm przyjmuje projekty ustaw, a Senat - zgodnie z Konstytucją - w ciągu 30 dni może je przyjąć bez poprawek, wprowadzić poprawki, albo odrzucić.


1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1704

Tutaj można zadać pytanie...


Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95