Z archiwum Senatora RP

Z archiwum Rektora SGH

Z archiwum Dziekana KAE



Wyszukiwanie:      

1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1717

2006-05-08
ciekawy pisze: Panie Senatorze mamy wiele parti na naszym rynku. Chcialbym sie spytac jakiej one sa ideologi(ideologie ; nacjonalizm,konserwatyzm,liberalizm,socjalizm,chadecja,konserwatyzm-liberalizm,socjaliberalizm,socjaldemoracja,faszyzm,nazizm,komunizm...) według Pana mam nadzieje ze obiektyweni spojrzy Pan na ta sprawe. Pod ocene oddaje takie partie jak ; LPR,PiS,PO,PSL,Samoobrona,SDPL,PD,SLD,UP. Licze na odpowiedz

Nie wymienia Pan UPR?
Moja klasyfikacja jest inna. Poza liberalnymi PO i UPR pozostałe mają program socjalny w różnych wariantach.


2006-05-06
Gość serwisu pisze: Lubi Pan krawego Ludwika??

Chodzi o Premiera Dorna? Nie znam osobiście. Ale nie lubię Jego uogólnień typu: "zomowcy i pijacy" w odniesieniu do wszystkich pracowników i urzędników służby cywilnej.


2006-05-06
Gość serwisu pisze: Lubi jak ktos Pana broni?? http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3314610.html?nltxx=1721542&nltdt=2006-04-29-04-05
Ile pan kasy dostaje za szefa słuzby cywilnej

Po pierwsze bronią nie mnie, ale idei słuzby cywilnej.
Po drugie jako Senator nie pobierałem wynagrodzenia za pełnienie funkcji Przewodniczącego Rady Służby Cywilnej - jest to wprost zapisane w Ustawie o Służbie Cywilnej. Z tego samego powodu nie będę także pobierał wynagrodzenia za uczestnictwo w Radzie Służby Cywilnej.
Po trzecie nie byłem Szefem Służby Cywilnej (to stanowisko ministerialne), lecz Przewodniczącym Rady Służby Cywilnej. Dla wyjaśnienie: Rada składa się z 16 osób. W tym osiem to osoby delegowane przez kluby parlamentarne, a pozostałe są mianowane przez premiera. Kadencja tych piwerwszych jest zgodna z kadencją Parlamentu. Osoby mianowane przez premiera mają kadencję szecioletnia, ale co trzy lata zmienia się połowa składu. W ten sposób Rada ma osoby powoływane przez różnych premierów i pochodzące z różnych klubów (z założenia ze wszystkich klubów obencych w Sejmie).


2006-05-06
Gość serwisu pisze: jak ocenia pan wybór pana Abgarowicza na lidera mazowieckiej PO oraz rosnące wpływy tzw. "piskorczyków"? Jakie Pana zdaniem może mieć to konsekwencje dla wizerunku partii?

Zanim odpowiedziałem sprawa przestała być istotna. Wizerunek partii po tych zmianach? Myślę, że poprawny.


2006-04-28
Gość serwisu pisze: Co pan powie o propozycji Dorna dotyczacej zmian w służbie cywilnej?? oraz co pan sadzi o nowym szefie słuzby??

O propozycjach można długo i krytycznie. Podstawowy zarzut to formalne upolitycznienie SC, bo jej szefem ma być Premier. Dotychczas Szef był powoływany na kadencję dłuższą niż parlamentarna co dawało stabilnośc i przynajmniej nadzieję na niezależność SC od nacisku politycznego. W tej propozycji to po prostu znika, bo likwidowany jest cały Urząd SC i jej Szef. Likwidowana ma być także Rada SC. Jest ona złożona z 8 przedstawicieli partii obecnych w Parlamencie, a więc opozycja mogła kontrolować procesy zachodzące w SC. Wedle propozycji nikt nie przejmuje tej kompetencji Rady. A swoją drogą poseł PiS zgłaszający nowe ustawy był przez poprzednią kadencję Parlamentu i jest obecnie członkiem Rady i nie zgłaszał dotąd protestów w sprawie nieprawidłowości w konkretnych konkursach na stanowiska dyrektorskie....


2006-04-28
Gość serwisu pisze: Jak Pan Senator ocenia powrót do władzy w warszawskiej PO ludzi Pawła Piskorskiego, znanego polityka-biznesmena, czyli człowieka który wykorzystuje politykę do robienia interesów?

Nie mam pewności co do tego czy rzeczywiście wykorzystywał politykę do robienia interesów, a więc nie chcę oceniać. Jako Prezydent Warszawy zrobił dla Niej dużo dobrego.


2006-04-26
Gość serwisu pisze: Jak Pan ocenia Kazmierza Marcinkiewcza jako premiera??

Słabiej niż jako posła. Uczestniczyłem kilka razy w obradach Komisji Sejmowych, którym przewodniczył i uważałem Go za bardzo analitycznego i mądrego człowieka.


2006-04-22
Gość serwisu pisze: Mam dość cikawe dwa pyatnia.
1) Druga tura wyborów prezydenkich, jest w niej Cimoszewicz - Kaczyński zakreśla Pan czyje nazwisko?
2) Druga tura wyborów prezydenkich, jest w niej Kwaśniewski - Tusk zakreśla Pan czyje nazwisko?
(oba pytania sie dość abstarkycjne ale prosze o odpowiedz)
PS.Jest Pan juz członkiem PO

1) Kaczyński, 2) Tusk,
ps.: nie, nie jestem.


2006-04-21
Gość serwisu pisze: To musze pana zaskoczyc miałem z matematyki 2 na swiadectwie w poprzednim roku. Jednak zdawałem mature z histori wosu i angielskiego obecnie jestem studentem prawa UW. Dostałem sie dzieki 95% z historii i 97% z wosu oraz 95% z angielskiego(wszystko na roz), jakbym miał zdawac matematyke było to dla mnie samobojstwo. Na pierwszym roku mialem logike zaliczyłem ja jako jedyny przedmiot nie na 5 lecz na 4+. Czy sadzi pan ze taka noga jak ja z matematyki( rzecz jasna prócz logiki) bedzie złym prawnikiem?? Jesli nadal pan tak uwaza wystepuje Pan przeciew 80% studentów prawa na UW pozatym jakby matemtyka została wprowadzona i Pan by to tego przyłozył reke załowałbym ze skresliłem Panskie nazwisko dnia 25 wrzesnia 2005

Kiedyś jeden z polskich bokserów powiedział coś takiego: nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle uderzeni. Być może Pan był źle uczony matematyki. Opinię o pozytywnym skutku obowiązkowej matematyki na maturze podtrzymuję. Opinię o pożytku z matematyki w rekrutacji na prawo wyrazili prawnicy - profesorowie, a ja ją tylko cytuję. Nie studiowałęm na tym kierunku i nie potrafię tego ocenić, ale polegam na ich doświadczeniu. Całe pokolenia prawników miały obowiązkowo matematykę na maturze.
Co do logiki: w SGH są dwa różne wykłady z logiki. Jeden z logiki matematycznej, a drugi ze "zwykłej".


2006-04-13
Gość serwisu pisze: Czy jest Pan za obowiazkowa matematyka na maturze? oraz czy sadzi Pan Senator ze potzrebna jest matura z matematyki podczas rekrutacji na prawo??

Tak, uważam, że matematyka jest potrzebna wszystkim. Jeśli chodzi o rekrutację na kierunek "prawo i administracja" to prawnicy z SGH (profesura) uważali (w czasie gdy rozważaliśmy utworzenie tego kierunku w SGH),że było by to wskazane.


2006-04-13
Gość serwisu pisze: Czy nie uwaza Pan że zmiana w PO a dokładnie wymiana Zyty na Hiene Gronkowca nie była błędem?? W maju platformesi maja kongres Tusk, Komorowski Rokita - kogo Pan popiera licze na odpowiedz jasna ( jasna- czyli kontertne nazwisko) mam nadzieje ze czcigodny profesor sie nie wykreci.

Nie wykręcę się: popieram Jacka Bachalskiego.


2006-04-13
t. pisze: Obawiam się, że został Pan wpuszczony w przysłowiowy kanał z tym pytaniem - rzekomo cytatem z francuskiej gazety. To jest stary dowcip krążący sobie tu i ówdzie po internecie. A swoją drogą - nie obawia się Pan skandalu dyplomatycznego? Jak się tylko francuska amabasada dowie, że obraził Pan całą Francję ("jak można rozmawiać z kimś kto je żaby?"), to jeszcze gotowi stosunki dyplomatyczne zerwać. Chyba bezpieczniej jest okazywać lekceważenie Luksemburgowi...

nie pisałem o rozmowie, lecz o dyskusji.. Skandal? W okolicach 1 kwietnia?


2006-04-11
Gość serwisu pisze: Artykuł w jednej z francuskich gazet...

"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy..! Jak wy to robicie..?"

Jakiś komentarz do tych rewelacji panie senatorze? Żyjemy w absurdzie?

Naprawdę tak napisali? Po pierwsze: sporo informacji jest z sufitu, po drugie...
Czy można wogóle dyskutowac z kimś kto je żaby? Francuzi, jak wy możecie?


2006-04-11
Gość serwisu pisze: Nudno na tym forum :) Myślał Pan o kandydowaniu na Prezydenta RP?

Czasami...


2006-04-08
Bartek pisze: Dlaczego Platforma Obywatelska nie chce i nie chciała wejść do koalicji z PiS? Jakie były oczekiwania PO?

Nie odpowiem za PO, tylko za siebie: po pierwsze atak PiS na PO w czasie kampanii wyborczej wskazał na to, że to Oni nie chcą kolalicji, po drugie w czasie kampanii wyborczej i po niej okazało się, że Ich program dalece odbiega od liberalnych zamiarów PO (w sprawach gospodaczych). Do koalicji potrzeba w miarę zgodnych programów, a tego nie widać.


2006-04-07
Gość serwisu pisze: PiS popieral rzad J.Olszewskiego czyżby zrobił pan lekki kurs w prawo??I jak ocenia pan rzady prmiera Marcinkiewicza? Jakby pan dostał propozycje posady ministra przyjał by Pan ją?? i jakim ministerstwem mogłby a jakim chciał kierować??

Jak był rząd Olszewkiego to nie było PiSu.
Ja zrobiłem kurs na prawo? A kto jest bardziej na prawo ode mnie?
Ministrem? To zależy od tego kto byłby Premierem i jaka byłaby koalicja.


2006-04-07
Gość serwisu pisze: Co pan sądzi o prostym stwierdzeniu określającym rządy w Polsce po 1989 roku: "raz rządzą socjaliści pobożni, raz socjaliści mniej pobożni". Dobrze opisuje rzeczywistość, czy nie? A jeśli nie, to gdzie jest błąd? Proszę wskazać rządy po 1989 roku, które nie realizowały programu socjalnego (wysokie podatki, wysokie wydatki socjalne etc.).

Być może wyjątkiem był rząd Olszewskiego, ale trwał zbyt krótko. Tak, uważam, że wszystkie rządy realizowały program socjalny. Z tego powodu trudność w dojściu do umysłów większości wyborców mają liberałowie.


2006-04-04
Gość serwisu pisze: Czy asystenem społecznym senatora moze byc ososba nie pełnoletnia i ile takich osoba przy sobie moze miec senator??

Nie ma ograniczeń, poza zdrowym rozsądkiem.


2006-04-04
Gość serwisu pisze: CO by pan powiedział JPII jakby go spotkał dzien przed smierecia??

Gdybym miał pewnośc, że to dzień przed śmiercią: prosił o modlitwę za Polskę.


2006-03-31
Gość serwisu pisze: Szanowny Panie Senatorze,

Jak Pan skomentuje fakt ze Pan Prezydent L. Kaczyński nadał order Sybiraków Panu... Gen. Jaruzelskiemu. Czy jest Pan zaskoczony? Bo ja jestem i to bardzo.

Prezydent też jest zaskoczony...


2006-03-31
Elblążanin pisze: Chciałbym sie dowiedzieć do jakiej frakcji najblizej Panu Senatorowi rzecz jasno nie wliczajac PO( chodzi mi tu (LPR,PiS,Samoorona,PSl,Sdpl,PD,SLD) oraz jak pan ocenia prace dwóch senatorów z Elblaga pani Gellert i pan Sadowski?? dziękuje

W Senacie nie ma SDPL, PD, SLD. Biorąc pod uwagę obecnośc w PiS osób wcześniej zaangażowanych w UPR czy KoLibra najbliżej jest mi do PiS.
Senatorowie z Elbląga? Aktywnośc nieco poniżej przeciętnej.Senator Gellert - 2 oświadczenia, brak jakichkolwiek innych wystąpień, Senator Sadowski - 1 oświadczenie, 1 wystąpienie na Komisji Samorządu Terytorialnego.


2006-03-29
:) pisze: Który z trylogii Kieślowskiego Pan Senator najbardziej sobie upodobał?

Szczerze mówiąc: nie potrafię wskazać ulubionego filmu Kieślowskiego. Z tej dziedziny najbardziej lubię "Amarcord" Felliniego.


2006-03-21
Student SGH pisze: Szanowny Panie Senatorze,

widmo krąży nad Polską... widmo wcześniejszych wyborów parlamentarnych. Czy w przypadku samorozwiązania Sejmu będzie Pan Profesor ponownie ubiegał się o urząd Senatora RP?

Tak, mam taki zamiar.


2006-03-20
Wyborca pisze: Szanowny Panie Senatorze,

Mieszkam poza granicami kraju, czasami jest potrzebny tekst z dziennika ustaw a sejm udostepnia tylko dzienniki ustaw i monitor od polowy lat 90. Kiedys byly wszystkie - czy moze cos Pan zrobic by powrocily wszystkie zbiory do internetu? Moze zapytanie, interpelacja - wiem ze nieznajomosc prawa szkodzi ale jakis dostep do prawa musi byc, zwlaszcza w epoce informacji.

Dziekuje

Podejmę interwencję w tej sprawie. Poproszę o list na adres poczty elektronicznej.


2006-03-19
Brusteklettverschlusse pisze: Jemand hat meine Brusteklettverschlusse aus Forum gestohlen! Was meinen Sie dazu? Haben Sie das gemacht?!?

Je ne sais rien sur ce sujet.


2006-03-10
Gość serwisu pisze: Rozczarowałem się PO, oj rozczarowałem. Myślałem, że to będzie rozsądna i silna opozycja, ale przede wszystkim odpowiedzialna za państwo - słowem coś na wzór brytyjskiej opozycji Jej Królewskiej Mości. A tu - nie. PO zrobi wszystko, żeby zdemolować budżet (sojusz z LPR ws. becikowego), byle tylko zaszkodzić rządowi Marcinkiewicza. Cytując Henryka Goryszewskiego w czasie jednej z debat sejmowych "Chcialbym przypomniec słowa pewnej zapomnianej piosenki 'Co by tu jeszcze zepsuc [autocenzura] panowie, co by tu jeszcze zepsuc?'"

No, z tym becikowym to bardziej rozbudowany wątek. Projekt zgłasił "koalicjant" rządzących. Głosowanie przeciw byłoby wytykane jako głosowanie przeciw polskim rodzinom. I na to liczył PiS. Słowo "sojusz" jest w tej sprawie przesadzone. Ja bym ewentualnie powiedział "przefajnowane"...


2006-02-14
Uboga pisze: Senatorze! Ja bezrobotna, mąż rencista, szóstka dzieci i siódme w drodze, żywność VATem obłożona, w tym mleko!, a posły i senatorzy to się Lanciami rozbijają po alejach elegąckich. Co my, ludzie stanu niskiego, począć dzisiaj mamy?

W wyborach dokonać słusznego wyboru.


2006-02-06
Gość serwisu pisze: Szanowny Panie Senatorze

Czy jako członek RSC zamierza się Pan przyjrzeć następującej sprawie: USC na swoich stronach internetowych publlikuje materiały (testy plus temataty prac pisemnych plus zasady oceniania)z postępowań kwalifikacyjnych na urzędnika mianowanego SC. Jest jednak problem dotyczący testów psychologicznuych. Są one tajne (klauzal zastrzeżone), jednak ich utajnienie jest realnie fikcją gdyż na wielu listach dyskusyjnych można uzyskać pliki z owymi testami. Czy według Pana taka sytuacja jest normalna?
Z poważaniem
michał powolny
michal_powolny@o2.pl

Poprosze o konkrety (adresy), wtedy będe mógł interweniować. Teoretycznie ten test nie jest gdzie indziej używany, a więc nie powinien być dostępny.


2006-02-04
student SGH pisze: Panie Profesorze, mam pytanie w związku z wykładem "Teoria ekonometrii" który będzie pan prowadzić w przyszłym semestrze, o 8 rano w poniedziałek. Wykład jest za 4,5 pkt ECTS, w sylabusie jest adnotacja o ćwiczeniach... tymczasem w harmonogramie ćwiczeń brak! Jest tylko wykład. Czy to znaczy, że termin ćwiczeń zostanie podany później, a w dodatku będą absolutnie bezkolizyjne (np. piątek, po 20.40 :))? A może w harmonogramie jest błąd?

Nie ma błędu, wszystko wyjaśnię na pierwszym wykładzie.


2006-02-03
Gość serwisu pisze: W którą stronę teraz powinna pójść SGH? W stronę szkoły biznesu, czy "uniwersytetecką"? Osobiście uważam te drugą za lepszą (przez co roumiem kształcenie na pokrewnych kierunkach do obecnych jak prawo czy politologia). Co Pan senator na to? Możliwe jest takie rozwiązanie? Jako rektor był Pan chyba tego zwolennikiem, prawda?

Dla mnie "uniwersytecka" oznacza: kształcąca na poziomie uniwersyteckim, a nie "kształcąca na wielu kierunkach". Jestem i byłem zwolennikiem tego, by absolwent SGH był wykształcony wszechstronnie, a więc także w zakresie politologii czy prawa, ale nie żeby "był prawnikiem". Mój pogląd wynika także z opinii prawników: prawo na SGH byłoby ubogim krewnym uniwersyteckiego.


2006-01-30
Gość serwisu pisze: Przejrzałem Pana artykuły w serwisie i generalnie się z nimi zgadzam, poza jednym - tym o wieloetatowości. Wg. mnie jest to patologia i całe szczęście nowa ustawa ją zniosła. Wie Pan co to znaczy, gdy profesora wiecznie nie ma, nie przykłada się do zajęć, nie ma czasu dla studentów, bo od razu pędzi na kolejny etat trzepać kase. To jest fakt Panie senatorze i tutaj zdecydowanie zgadzam się z mediami, które wieloetatowość napiętnowały.

To źle, gdy ktoś nie wywiązuje się z podjętych zobowiązań. Powinien to ocenić jego przełożony na podstawie np. informacji od studentów. Ale ten przepis nie rozwiązuje problemu: nie będzie wieloetatowości, nie będzie studentów. Bo wieloetatowość dotyczy tylko pewnej grupy nauczycieli akademickich (ekonomistów, prawników, socjologów..). Jeśli oni nie będą uczyć, to fachowcami z innych dziedzin nauki nie da się ich zastąpić. To oznacza, że będzie mniej studentów (bo istnieje "norma" wyznaczająca maksymalną liczbę studentów na profesora. I to ograniczenie możliwości studiowania uważam za stratę.


2006-01-25
ewa ziajkowska pisze: jestem pracownikiem wojewodzkiego urzedu ochrony zabytkow w warszawie, jestem historykiem sztuki. too co robie jest dla mnie wazne. pracuje na caly etat i zarabiam 900 pln netto. czy ja i moi koledzy z pracy (ok. 700 osob w caym kraju) mozemy liczyc na pomoc Rady Sluzby Cywilnej? ewa ziajkowska

Wojewódzkie Urzedy Ochrony Zabytków należą do administracji zespolonej, podlegającej -wspólnie - Generalnemu Konserwatorowi Zabytków i właściwemu wojewodzie. Na utrzymanie tych urzędów z budżetu kierowane są - za pośrednictwem wojewody - bardzo skromne środki. Niestety, ale jest efekt "historycznych zaszłości". Rada SC wielokrotnie na posiedzeniach poruszała problem istniejących w administracji rzadowej "kominów płacowych" i zwracała się - w drodze uchwały RSC - o przekazanie Szefowi SC zadań, narzędzi, uprawnień oraz odpowiedzialności w zakresie kształtowania systemu wynagrodzeń w służbie cywilnej. Dotychczas owe apele okazywały sie bezskuteczne. Szef SC nie ma praktycznie żadnego wpływu na kształtowanie wynagrodzeń pracowników m.in. Wojewódzkiego Urzedu Ochrony Zabytków. Niestety. Ale obiecuję, że - jako Rada SC - ponowimy starania ozmianę tego stanu rzeczy.


2006-01-17
Gość serwisu pisze: Jak Pan ocenia postawę prof. Zyty Gilowskiej? Była wiceprzewodnicząca partii słusznie (? to też pytanie do Pana, ja uważam że słusznie) oskarżona o nepotyzm, bez wahania zostaje ministrem finansów w rządzie PiS, które nie chce jednocześnie tworzyć koalicji z PO. Pana zdaniem to "parcie do stołka" czy postawa godna podziwu?

PS. Nie zacytuję dosłownie, ale taką oto wypowiedź tej pani słyszałem w TVN24 nt. budżetu: "jako człowiek mam co do niego duże wątpliwości, jako minister finansów mniejsze". Normalne?

1. Sprawy z Lublina nie znam w szczegółach, ale tak jak była przedstawiana w mediach: moim zdaniem oskarżenie było błędem.
2. ad PS.: uważam że dopuszczalne jest prezentowanie dwu opinii, zależnych op punktu widzenia. Ważniejsze jest z którego punktu widzenia podejmowane są decyzje.
3. Co do tego czy "bez wahania" mam wątpliwości, bo jak mówili przedstawiciele PiS rozmowy trwały kilka tygodni. Można przyjąć taki punkt widzenia: objęcie funkcji daje możliwość realizacji - przynajmniej częściowej - swego programu.


2006-01-17
Gość serwisu pisze: Panie Senatorze,

czy nie odnosi Pan wrażenia, że ostatnimi czasy osoby, które popiera Pan na najwyższe stanowiska przegrywają z kretesem - prof. Kloc, JKM, Donald Tusk. Może zatem dla dobra Polski w ewentualnych przyśpieszonych wyborach powinien Pan poprzeć Jarosława Kaczyńskiego i PiS?

Nie nazywałbym tego "przegraną z kretesem". Prof. Kloc nie startował w wyborach, a D.Tusk zajął drugie miejsce. Z kretesem przegali ci, którzy uzyskali parę lub kilkanaście procent głosów. A popieram tych, których poglądy są mi bliskie.
Czyżby uważał Pan, że mój głos przyczyniał się do słabszego wyniku? I w tym celu mam głosować na PiS?


2006-01-12
Gość serwisu pisze: 14 grudnia ur. odpowiedział Pan Senator, że nie będzie wyborów na wiosnę. Czy po ostatnich wydarzeniach w Sejmie (popisy marszałka Jurka) dalej jest Pan tego taki pewien? Nie wie Pan, że Kaczyńscy to ludzie "chorzy na władzę", którzy od lat cierpieli na jej brak i albo wygrają większość (do czego napędzają ich sondaże), albo oddadzą rząd mniejszościowy, który de facto niewiele może? Szkoda, że nie macie w PO specjalistów, którzy wytłumaczyliby dolegliwości Kaczyńskich wyborcom...

Fakt, nie ma już takiej pewności. Zagrywka jest pokerowa.


2006-01-11
:) pisze: którego z polityków PiS Pan ceni njabardziej ( może byc kilku) a ktorego najmniej (również może być kilku) i drugie pytanie czy w pierszej turze głosował pan na Korwina-Mikke czy na Donalda Tuska??(oczywscie jesli to nie jest tajemnica:)

Liczne grono członków PiS związanych było z UPR lub KoLibrem - tych lubię, bo mają zbieżne z moimi poglądy. Z innych: lubię Premiera.
Głosowałem na JKM.


2006-01-06
Warszawiak pisze: Z całym szacunkiem dla Pani Hanii, ale to bez sensu wybierać prezydenta Warszawy na pół roku. Uważam, że faktycznie należy z tym zaczekać do października, chociaż w ogóle najelpszym moim zdaniem rozwiązaniem byłaby taka zmiana przepisów, by w takiej sytuacji wybrany niezwłocznie nowy prezydent miał przedłużoną o tych parę miesięcy kadencję.

Podzielam Pana opinię w jej drugiej części: przedłużenie kadencji o kilka miesięcy jest lepsze, niż zaproponowane obecnie rozwiązanie, które pozwala by komisarz rządził nawet przez 25% czasu trwania kadencji.


2006-01-06
Jeremi Czarnecki pisze: Szanowny Panie Profesorze,

Chciałbym tą drogą złożyć Panu i Pana Najbliższym życzenia Pogodnych, Wesołych, Ciepłych i Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Wszelkiej Pomyślności w Nowym Roku.

Życzę Panu, a jako Pana wyborca także i sobie, wytrwałości i cierpliwości. A jako użytkownik serwisu - kolejnego owocnego roku jego funkcjonowania.

Serdecznie pozdrawiam,

Jeremi Czarnecki

Dziękuję. Panu i wszystkim czytelnikom tego serwisu tą elektroniczna drogą życzę sukcesów w Nowy Roku.


2006-01-05
Janusz ze sląska pisze: dzien dobry ja mam dla pana pytanie w sprawie odbycia słuzby wojskowej gdyz chce ja odrobic a nie wiem gdzie moge? prosze mi napisac gdzie dokladnie moge to zrobic i jak moge o tym poinformowac wku? nie chce isc do wojska bo nie chce zostawiac m.in.mojej kobiety,moze da sie odrobic w rejonach miejsca zamieszkania ta sluzbe (mimo ze wiem ze trwa ona 18 miesiecy a nie 9)prosze o odpowiedz ,bardzo mi na tym zalezy a czasu mam coraz mniej,z góry bardzo dziekuje i pozdrawiam.

Nie podał Pan miejsca zamieszkania, więc trudno doradzić z kim dokładnie się kontaktować. Wniosek o odbycie zastępczej służby wojskowej składa się za pośrednictwem Wojskowej Komendy Uzupełnień, właściwej dla miejsca zameldowania poborowego. WKU ma obowiązek przekazać wniosek do wojewódzkiej komisji do spraw służby zastępczej. Szczegóły całej procedury zawarte są w Ustawie z dnia 28 listopada 2003 r. o służbie zastępczej.


2006-01-03
Gość pisze: Czy Senatorowie wypelniaja i skladaja oswiadczenia majatkowe tak jak poslowie? Jesli tak, to czy jest do nich dostep za posrednictwem internetu?

Oczywiście, że tak. Wynika to z Ustawy o pełnieniu mandatu posła i senatora. Oswiadczenia są na "parlamentarnych", oficjalnych stronach posłów i senatorów.


2005-12-30
superplum pisze: Panie Senatorze czy mogłbym sie spytac czy jest pan katolikiem praktykujacym czy agnostykiem??

Nie jestem katolikiem, ale głęboko poważam tych, którzy wierzą w Boga.


2005-12-30
sympatyk-upr'u pisze: czy sympatyzuje Pan jeszcze z upr'em? dlaczego zmienil Pan partie, ktora popiera?
pozdr

Sympatyzuję z UPRem, jestem stałym czytelnikiem "NCz", ale nigdy nie byłem członkiem UPRu - w tym sensie nie zmieniłem partii. W moim otoczeniu jest wielu mających poglądy upr'owskie, ale nie będących członkami tej partii.


2005-12-30
Gość serwisu pisze: Co Pan sądzi o decyzji ustępującego prezydenta Kwaśniewskiego, który zmniejszył karę byłemu ministrowi Sobotce na tydzień przed końcem urzędowania, bez wglądu w akta sprawy? Czy nie uważa Pan - jako parlametarzysta - że powinno się zmienić prawo dotyczące ułaskawień, biorąc pod uwagę fakt, że instytucja ułaskawienia pochodzi z czasów feudalnych i to, że w tym przypadku ewidentnie została wykorzystana do obrony znajomego?

Myślę, że decyzja Prezydenta była zła. Ale do zmian w prawie nie mam przekonania, to, że coś ma długie tradycje nie oznacza, że jest złe. A błędy i nadużycia mogą być popełniane także w całkiem nowym układzie prawa.


2005-12-17
Gość serwisu pisze: Panie Senatorze,
jest Pan szefem Rady Nadzorczej WSiP SA, spolki gieldowej, z (minimalnym) udzialem Skarbu Panstwa. Czy jest prawny obowiazek rezygnacji z uczestnictwa w Radzie ? Jesli tak, to kiedy nalezy sie spodziewac Pana rezygnacji ?
pozdrawiam

Zgodnie z prawem moja aktywność automatycznie wygasa w ciągu trzech miesięcy od ślubowania. Jeśli śledzi Pan to co dzieje się w WSiP to wie Pan, że jeden z członków RN został Prezesem Zarządu, a więc Rada liczy obecnie ośmiu członków. Mam nadzieję, że WZ powoła rychło nowych członków RN na miejsce które zwolnię i na miejsce zwolnione przez obecnego Prezesa.


2005-12-14
Tomasz Toczyski pisze: Szanowny Panie Senatorze!
Oto fragment z Pańskiej odpowiedzi z 12 grudnia odnośnie wymogu używania przez studentów SGH edytora MsWord:
"Jako kierujący zakładem pracy minimalizowałem koszty, tak przynajmniej wynikało z analiz jakie otrzymywałem."
Ciekaw jestem, czy brał też Pan uwagę minimalizowanie kosztów ponoszonych przez studentów, którzy, żeby legalnie napisać pracę, muszą ponieść znaczne koszty zakupu oprogramowania MsWindows+MsWord.

Pracę należy złożyć w formacie Worda, a uczelnia ma na ten edytor licencje. Możliwe jest zatem (tak, jak i wykonywanie obliczeń w różnych legalnie posiadanych przez uczelnie programach statystycznych) stworzenie pracy bez konieczności kupowania oprogramowania.


2005-12-14
Gość serwisu pisze: Panie senatorze, spodziewa się Pan ponownych wyborów na wiosnę?

Myślę, że wiosną wyborów parlamentarnych nie będzie.


2005-12-12
Gość serwisu pisze: Jakie ma Pan zdanie nt. Młodzieży Wszechpolskiej??

Pozytywne, tak jak o kilku innych młodzieżówkach.


2005-12-12
Gość serwisu pisze: Panie Senatorze!

Bardzo mnie cieszy, że jest Pan zwolennikiem otwartych standardów, ale nie widzę związku pomiędzy tą deklaracją a Pana postępowaniem.

Przykład pierwszy:
Jako rektor SGH wydał Pan zarządzenie, które nie tylko wymaga od studentów składania prac dyplomowych w zamkniętym formacie doc, ale dodatkowo wymaga korzystania przy pisaniu pracy z konkretnego edytora Word, a nawet systemu operacyjnego Windows.
Przykład drugi:
Walczy Pan o niewymaganie od kandydatów znajomości konkretnego oprogramowania (w Biuletynach, na które Pan wskazuje wymaga się bodajże Worda i Excela). Co z tego, jeżeli taki kandydat na stanowisku pracy będzie i tak miał zainstalowane te programy? A w ogóle dlaczego miałby nie znać tego oprogramowania i korzystać z niego, skoro tak mu jest wygodniej?

Czy nie zgodzi się Pan ze mną, że istotą sprawy nie jest wyeliminowanie produktów Microsoftu z naszego życia, tylko nie przymuszanie do korzystania z nich osób, które tego nie chcą?

Zgodzę się, ale Pan pewnie też zna to powiedzenie, że punkt widzenia zależy od punktu... Jako kierujący zakładem pracy minimalizowałem koszty, tak przynajmniej wynikało z analiz jakie otrzymywałem.
W sprawie Biuletynów: czym innym jest wymaganie znajomości konkretnego programu, a czym innym umiejętność dostosowania się do oprogramowania zakupionego przez pracodawcę. Sam stosuję na przemian, w zależności od potrzeb, Lotusa i Excella i uważam, że trzeba umieć myśleć "arkuszowo" o problemach obliczeniowych. I to powinno być kryterium wyboru pracownika, a nie to, że zna konkretny program.


2005-12-12
Gość serwisu pisze: O kurcze - właśnie zobaczyłem w stenotypach, że jest Pan wielbicielem talentów pana Niesiołowskiego ... Trochę mnie to zaskoczyło ...

Dlaczego? Jesteśmy w jednym klubie, jest tego klubu przewodniczącym, ma ostry język,...


2005-11-22
Gość serwisu pisze: Podobno Donald Tusk biega po korytarzach Sejmowych krzycząc, że jest gotów sprzedać duszę diabłu, byle za 4 lata partia braci Kaczyńskich przestała istnieć.

Dosyć często bywam w gmachach Parlamentu, a nic takiego nie widziałem.


1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1717

Tutaj można zadać pytanie...


Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95