Z archiwum Senatora RP

Z archiwum Rektora SGH

Z archiwum Dziekana KAE



Wyszukiwanie:      

1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1712

2006-11-04
Gość serwisu pisze: Donald Tusk nie wyklucza koalicji PiS i PO w wyborach samorzadowych. Pan krytykuje PiS. Krytykuje Pan zatem Tuska?

Po pierwze nie znam tej wypowiedzi Donalda Tuska na którą się Pan powołuje. Po drugie krytyka nie wyklucza kolalicji. Krytyka to wskazanie istniejących - moim zdaniem - wad i usterek.


2006-11-04
Hanka Mokotowianka pisze: Panie Marku, gdzie się pan bawił w Haloween?

Nie bawiłem sie, dla mnie to nie jest dzień do zabawy.


2006-11-04
Gość serwisu pisze: Czy był Pan członkiem PZPR? Jeśli tak, to na ile aktywnym?

Byłem. Myślałem, że jest to metoda na modernizowanie Państwa. Na ile aktywnie? Mało, przez "moment" byłem skarbnikiem w grupie partyjnej w Instytucie Ekonometrii w SGPiS.


2006-11-04
Gość serwisu pisze: ja bede na Korwina głosował:D:D a juz prędzej na Kazia niz na HGW

Taki rnking jest moim zdaniem wewnętrznie sprzeczny.


2006-11-04
vebs pisze: Panie Senatorze,

prosiłbym Pana o interwencje w sprawie roporządzenia ministra Giertycha. Dokładnie chodzi mi o eliminacje jednego z poziomu, tzn jesli pisze rozrzeszony to nie pisze podstawy. W zamian Giertych zaproponował "sprawiedliwy" przelicznik tzw.tabelka Giertycha. Otóz taki proces egzaminu maturalnego jest bardzo nie sprawieldiwy, gdyz osoby z poprzednich lat maja wieksza sznase na dostanie sie na studia.Wytłumacze to na przykładzie.
np.Prawo - UE
Potrzebna jest historia, wos na poziomie pod. i roz. oraz jezyk obcy na poz. pod. Rzecza jasna jest ze lepiej sie napisze poziom pod. od poziomu roz. Wiec osoby ktore w poprzednich latach nie mieli tabelki, mogli poziom pod. napisac na 90% a roz na 70% i wszystko by było OK. Z kolei my jesli napiszemy na poziomie roz.70% bedzie mieli automatycznie 75% na poziomie pod. Czy to jest sprawiedliwe?Z tego powodu ,że sa bliskie Panu sprawy edukacji licze na interwencje...

Nie znam szczegółów, ale nie wiem dlaczego automatycznie się zakłada, że propozycja dyskryminuje lub daje przywileje jakiemus rocznikowi. Nie znamy przecież załozonych poziomów trudności. Nie wiemy jak będą punktowane poszczegolne części prac egzaminacyjnych. Poczekajmy na wyniki matury próbnej...
Istotniejsze dla mnie jest to, czy sposób liczenia punktów zmieni się tak by wystandaryzować punktację pomiędzy przedmiotami w danym roczniku.


2006-11-03
Gość serwisu pisze: Dlaczego jest Pan taki pewien wygranej Gronkiewicz-Waltz???

Bo dla Warszawy i warszawiaków jest najlepszym kandydatem.


2006-10-30
Gość serwisu pisze: Mija jakoś tak rok od wyborów/objęcia przez Pana urzędu? Czy może Pan wyliczyć rzeczy, które zrobił Pan w tym czasie dla kraju albo chociażby tylko dla Warszawy?

Za najistotniejsze uważam poprawki jaki eudało mi się wprowadzić - z sukcesem, pomimo tego że jestem senatorem z opozycji - do ustaw o służbie cywilnej i państwowym zasobie kadrowym. Chociaż uważam, że te ustawy są złe, to - wiedząc, że ich odrzucenie nie jest relane - zaproponowałem poprawki umożliwiające ich stosowanie. Czesć (z ponad 40) moich poprawek została przyjęta przez Senat, po powrocie do Sejmu ostała sie jeszcze mniejsza część, ale miałem wpływ na poprawienie tych Ustaw.
Jako senator wystąpiłem z 20 "oświadczeniami" (to coś takiego jak poselska "interpelacja").
Nie na wszystkie jeszcze dostałem odpowiedzi, ale wśród ważniejszych wymienię:
- oświadczenie z 20. posiedzenia Senatu (18 października 2006 r.) skierowane do ministra spraw wewnętrznych i komendanta głównego Policji w sprawie zarządzenia nr 21 komendanta głównego Policji z dnia 15 listopada 2001 r. w sprawie zasad naliczeń etatowych w Policji. W świetle tych przepisów liczba policjantów zależy od liczby osób zameldowanych w danym obszarze. Działa to niekorzystnie dla centrum Warszawy, gdzie są biurowce, banki, hotele, restauracje, muzea, kina i teatry, demonstracje, dworce kolejowe, itd, itp. Oznacza to, że jest tu więcej potencjalnych zagrożeń niż w każdym innym miejscu Polski czy Warszawy, ale jednocześnie spośród tych, którzy "są" w Śródmieściu mało jest osób zameldowanych,
- oświadczenie z 15 posiedzenia Senatu (20 lipca 2006 r.) skierowane do ministra edukacji w sprawie sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych - miało wpływ na zmiany w zasadach ustlania wyników "nowej matury",
- oświadczenie z 12. posiedzenia Senatu (8 czerwca 2006 r.) skierowane do premiera w imieniu grupy senatorów w sprawie zmniejszenia kosztów uzyskania przychodów - chodziło o sławetne 50% kosztów uzyskania dla naukowców, artystów i dziennikarzy, jak wiadomo Autorzy projektu zmian wycofali sie z nich (po części pod wpływem sygnałów z Parlamentu),
- oświadczenie z 9. posiedzenia Senatu (20 kwietnia 2006 r.) oświadczenie skierowane do ministra spraw wewnętrznych w sprawie publikowania w internecie aktów prawnych - na jego skutek w internecie mają być publikowane wszystkie nowe akty prawne.


2006-10-29
Gość serwisu pisze: Fajny ten "raport medialny" Platformy, Panie Senatorze. Glowne zarzuty sa takie, ze PiS obsadzil ludzmi zwiazanymi z PiS media publiczne. A kim mial obsadzic? Ludzmi zwiazanymi z PO, czy moze SLD? Czy moze mial wyhodowac ludzi niemajacych pogladow, zeby sie PO nie mialo do czego przyczepic? Czy hipokryzja PO ma jakies granice? A dzis Rokita przeprasza za raport. Wiecej takich raportow. Zabawne.

Zabawne? A ustawy uchwalane głosami koalicji nie są zabawne? I nikt za nie nie przeprasza...


2006-10-29
Gość serwisu pisze: "Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu przekazała do Prokuratury Krajowej wniosek o uchylenie immunitetu poselskiego wiceszefowi Platformy Obywatelskiej Waldy Dzikowskiemu. W komunikacie przekazanym w sobotę PAP rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu napisał, że ma to związek z podejrzeniem posła o korupcje."

Co Pan na to?

Zapoznam sie ze sprawą, wtedy będę mógł komntować. Teraz nic nie wiem na ten temat.


2006-10-28
Gość serwisu pisze: Panie Profesorze! Wprawdzie wiem, ze Pana dziedzina naukowa to ekonometria, ale pytam Pana jako czlowieka swiatlego. Co Pan sadzi o teorii ewolucji i rewelacjach prezentowanych ostatnio przez Profesora M. Giertycha?

Jestem zwolennikiem teorii ewolucji, ale nie odmawiam prof.M.Giertychowi prawa do jej negowania.


2006-10-25
Gość serwisu pisze: Jest Pan zwolennikiem teorii ewolucji... a co Pan sadzi o teorii inteligentnego projektu?

Zna Pan "Piknik na skarju drogi" A.iB.Strugackich? Tak własnie wygląda opis "inteligentnego projektu"...


2006-10-23
Gość serwisu pisze: Polityka od kuchni w wydaniu nie-pisowskim specjalnie dla Pana Senatora dziś w "Rz":

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061020/kraj/kraj_a_2.html

Specjalnie dla mnie nagrane? Trochę Pan przesadza...


2006-10-22
Student I roku pisze: Panie Profesorze,
w ostatni czwartek byłem na wykładzie, na którym prezentowane były dostępne kierunki na SGH. Nie ukrywam, że najbardziej przekonująco dla mnie wypadli Pan z prof. Górą. Niemniej jednak w mojej głowie zrodził się pomysł realizowany przez studentów starszych lat - zrobić 2 kierunki jednocześnie. Czy w systemie studiów licencjackich będzie możliwe połączenie MISI (albo Ekonomii) z FiRą? Moim zdaniem taka kombinacja na rynku pracy byłaby bezkonkurencyjna.

To prawda, że z punktu widzenia rynku pracy taka kombinacja brzmi atrakcyjnie. ALE: po pierwsze w myśl nowych przepisów (zarówno wewnetrznych jak i zewnętrznych) takie łaczenie kierunków powinno odbywać sie raczej poprzez tworzenie makrokierunku, po drugie ograniczony do trzech lat czas studiów nie sprzyja realizacji dwu kierunków na poziomie licencjatu (przypomnę, że jestm zwolennikiem studiów licencjackich trwających w SGH cztery lata). Zgodnie z obecnymi regulacjami drugi, inny kierunek jest do zrealizowania na studiach drugiego stopnia.
Ale, ale: ten temat powinien się znaleźć nie TU, czyli w serwisie senatorskim, lecz w serwisie dziekana KAE. Przekopiuję to pytanie i odpowiedź do tamtego serwisu, ok?


2006-10-21
Gość serwisu pisze: Jak sie Panu podoba Pana faworyt na szefa Platformy (odpowiedz na pytanie tutaj z kwietnia tego roku) Jacek Bachalski sfotografowany na stacji Statoil z drugim poslem PO? Podyskutujemy o poziomie politykow PO?

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3693363.html

Najlepsze w tym artykule sa slowa senatora Bachalskiego o tym, kto mu zdjecia zrobil:

- A kto to był, skąd się tam wziął? Pewnie jakiś pisowiec...

Ha, ha.

Inaczej mierzę poziom polityków...
A co do komentarza J.Bachalskiego: czy uważa Pan, że przyjaciel publikowałby takie zdjęcia?!?


2006-10-21
Gość serwisu pisze: Jak sie Panu spodobalo nagranie rozmowy znanego polskiego inteligentna, Adama Michnika z Aleksandrem Gudzowatym? Ja do tej pory zastanawiam sie czy to bylo bardziej po polsku, czy bardziej po lacinie.

Sam nie używam takich słów, więc nie rozumiem ludzi, którzy nie przymuszeni to robią.


2006-10-21
Gość serwisu pisze: Wolałbym obniżkę opodatkowania na paliwo!

Inne podatki też można obniżyć.


2006-10-21
Gość serwisu pisze: Akurat nie zaoferowano w ngaranej rozmowie. Ciekawe co by Pan powiedział jeśli ukazałoby się nagranie w którym oferowano. Może porozmawamy o interesach Pawła Piskorskiego z PO? Jego współpracownik właśnie poszedł siedzieć. Ucieka Pan od meritum. Mógłbym skontrować stwierdzeniem, że PO jest finansowane z budżetu państwa, jako partia polityczna i zjazdy na których dzieją się takie rzeczy jakie pokazał Artymowski, finansuje podatnik. No i uparcie nie chce się Pan ustosunkować do roli szefa PO Donalda Tuska w obalaniu prawicowego rządu na początku lat 90.

Nie mam opinii co do roli D.Tuska w obalaniu rządu Premiera Olszewskiego (co do jego prawicowości nie mam pewności). A co do D.Tuska, to polecam tekst JKM w "NCz" z 21 października. Według mnie bardzo pozytywny.


2006-10-19
Gość serwisu pisze: Nie odpowiedzial Pan na moje pytanie czy widzial Pan film "Nocna zmiana" ? Tam jest cos takiego. Tam jest Donald Tusk, dzis szef PO.

Od czego mamy internet. Prosze, jesli Senator nie widzial "Nocnej zmiany". Streszczenie:

http://www.youtube.com/watch?v=awCEkYfJgTc

A tutaj ma Senator film z uprawiania polityki od kuchni w PO, nakrecony przez bylego dzialacza PO Jana Artymowskiego na zjezdzie PO ukryta kamera. Czym to sie rozni od filmu Beger?

http://www.youtube.com/watch?v=FHVVp26sMmU

Prosze o opublikowanie pytania i ustosunkowanie sie.

Różni się tym, że nie oferowano pieniędzy budżetowych na załatwienie prywatnych zobowiązań.


2006-10-19
Gość serwisu pisze: Panie Senatorze, jak mozna zaufac PO - skoro, powtarzam - glowna ekonomistka PO przez lata, ktora latami opowiadala o koniecznosci obnizenia podatkow (jako posel i ekspert Platformy), jest obecnie ministrem finansow i podatki zamiast obnizac, podwyzsza?! Tylko prosze nie tlumaczyc tego faktu, tym ze trafila do rzadu tworzonego przez PiS (zapewne zostala zmuszona by w nim byc...) i faktem, ze tylko pewne sympatyczne zwierzeta nie zmieniaja pogladow. Od lat w polskiej polityce jest to samo. Opozycja (jak teraz PO) twierdzi, ze nalezy obnizac podatki, a gdy dorwie sie do wladzy zapomina o obnizaniu podatkow, bo musi placic frycowe. PiS tez mial zlikwidowac podatek z lokat, zyskow na gieldzie i glucha cisza.

Tak naprawde... obnizyl ktos w Polsce podatki przez ostatnie 17 lat??? Poprosze o jeden przyklad. Chyba tylko CIT dla przedsiebiorcow. I to SLD obnizylo paradoksalnie (niby lewica). Gdzie indziej zwiekszajac, bo przeciez zysk z lokat, czy gieldy dotyczy czesto przedsiebiorcow.

a obiżka akcyzy na alkohol???


2006-10-19
Gość serwisu pisze: Senatorze! Jakiego prawdziwego oblicza akurat rzadzacych? Widzial Pan film "Nocna zmiana" albo czytal ksiazke "Lewy czerwcowy" ? Toz to hipokryzja twierdzic, ze oni sie czyms roznia od przewodniczacego partii, z ktorej ramienia jest Pan senatorem! Donald Tusk wystepowal tam w roli rozdajacego przy obalaniu rzadu Olszewskiego. Gotowy byl zawrzec nawet pakt z samym diablem (jest taka scena gdzie liczy potencjalne glowy od prawa do lewa). No nie badzmy hipokrytami. Przeciez tak wyglada od kuchni polityka. Tak wygladaja rozmowy. A wy teraz probujecie przy pomocy tylko zenujacych nagran (tak, to zenujace nagrywac kogos bez jego wiedzy) udowodnic, ze to rzadzacy sa zli. Nie ta droga. Na argumenty poprosimy, a nie na tasmy z ukrytej kamery jak w programie "Mamy cie".

Tak wygląda polityka od kuchni? Może za krótko ją oglądam, albo jestem za nisko w strukturach Klubu, ale czegoś takiego w PO na własne oczy nie widziałem i nie słyszałem.


2006-10-18
Gość serwisu pisze: Zasilki to akurat bzdura, kolejny medialny atak na PiS poprzez wymyslone zarzuty. Ciekawe jakie PO ma pomysly na powstrzymanie emigracji tylu ludzi. Nie jest to absolutnie naturalna emigracja w takiej liczbie. Do tego dodajmy, ze glowna ekonomistka PO przez lata jest dzis przeciez ministrem finansow. Prawda?

Jest, ale przez pewien czas nie była.
Dla mnie oczywistym pomysłem na powstrzymanie emigracji jest obniżanie podatków i innych pozapłacowych kosztów pracy. A jednocześnie wyrównywanie obciążeń - rolnicy według mnie to też przedsiębiorcy i powinni płacić np. podatki tak jak inni. Emigrują ci, którzy są przedsiebiorczy. Po prostu wybierają inny kraj jako miejsce realizowania swych pomysłów na życie, bo w Polsce legalne stworzenie nowych miejsc pracy jest zbyt kosztowne.


2006-10-18
Gość serwisu pisze: Przeczytalam dzisiaj o zasilkach dla bezrobotnych w wysokosci 800 zl i wyplacanych bezterminowo. Niech mi Pan obieca ze to nie wejdzie bo jak wejdzie to wyjezdzam i zrzekam sie obywatelstwa.

No nie... Nie mogę tego gwarantować, nie jestem w układzie mającym władzę... Ale obiecuję starania by to nie weszło w życie!


2006-10-18
Gość serwisu pisze: Panie Profesorze!

Oczywiscie ma Pan Profesor racje, ze nie kazdy z nas jest "calkiem zdrowy" - ale czym innym sa klopoty zdrowotne aktywnego 40-50-latka a czym innym blisko 70-letniej kobiety, ktora ostatnio z powodow zdrowotnych regularnie odwoluje wyklady. To co tu mowic o kierowaniu bankiem centralnym, wyzwaniu znacznie bardziej odpowiedzialnym i stresujacym... Do tego dopiero trzeba zdrowia!

Nie regularnie odwołuje, tylko przez moment była na zwolnieniu lekarskim. Każdemu może się zdarzyć.


2006-10-17
Gość serwisu pisze: No i co? Nie udała się PO wraz z TVN i p. Beger (wybitnym polskim politykiem o nieskazitenej moralności) prowokacja mająca na celu obalenie rządu? :)

Nie podzielam opinii o tym, że była to prowokacja PO we współpracy z p.Beger. Z obserwacji tego co wówczas się działo w mediach sądzę,że była to inicjtywa dziennikarzy, którzy byli wprost zachęcani do takiej prowokacji przez A.Leppera. I ani moment nie sądziłem, że doprowadzi to do "obalenia" rządu. Prowadziło to raczej - poprzez relacje z rzeczywistego wydarzenia - do ukazania prawdziwego oblicza rządzących.


2006-10-17
Gość serwisu pisze: Obowiam się, że feministki rzuciłyby się na Pana histerycznie z pieściami za stwierdzenie, że coś jest sprawą mężczyzn :-)

Trudno, nie zmienię poglądów.


2006-10-16
Gość serwisu pisze: A propos wojska i obowiązkowej służby... jak Pan się odnosi do kwestii równouprawienia i spowodowania by obowiązkowy pobór dotyczył zarówno kobiet jak i mężczyzn? Przecież obsługiwać komputer może każdy :)

Przy okazji zapytam o zrównanie wieku emerytalnego. Feministki niestety o to nie walczą. Ciekawe dlaczego?

W tych sprawach mam zróżnicowane poglądy: wojna, a więc i armia to sprawa mężczyzn. Natomiast co do wieku emerytalnego: powinen być zrównany. Dobry tekst na ten temat opublikował ostatnio w "Rzczpospolitej" profesor Marek Góra.


2006-10-15
Gość serwisu pisze: Panie senatorze czy prawda jest, ze Pan Prezydent planuje wprowadzic ustawe o obowiazku sluzby wojskowej nawet do 50 roku zycia czy to prawda?????

Nie słyszałem, ale co w tym złego? Po pierwsze obrona Ojczyzny to obowiązek nie ograniczany wiekiem. Po drugie obecna wojna - w dużym stopniu - nie polega już na bieganiu z karabinem w ręku, lecz na obsłudze stosownych komputerów.


2006-10-13
Gość serwisu pisze: Panie Profesorze!

Czy uwaza Pan, ze kandydatura prof. Grzelonskiej na stanowisko Prezesa NBP - osoby schorowanej, malo znanej w srodowisku i chyba niezbyt przebojowej - zapewni dalsza niezaleznosc tej instytucji? Szczerze w to watpie, w tej kandydaturze upatruje zamach na niezaleznosc banku centralnego i chec podporzadkowania go sobie przez ekipe rzadzaca. Boje sie, ze mozemy miec tu do czynienia z nowa Anna Fotyga - osoba kompletnie niesamodzielna, ktora nie podejmie zadnej istotnej decyzji bez zezwolenia prezydenta i premiera...

Co do przebojowości Pani Profesor: mam inne zdanie. Co do zdrowia: kto z nas jest całkiem zdrowy?
Co to jest środowisko? W mojej opinii Pani Profesro jest bardzo dobrze znana tym, którzy stanowią środowisko ekonomistów zajmujących się tą dyscypliną naukowo.


2006-10-13
Gość serwisu pisze: Co Pan sadzi o zakazie handlu w niedziele?

Jestem przeciw. Zakaz handlu to ianczej mówiąc zakaz pracy. Jako nauczyciel akademicki wiem, że część osób może studiować tylko w soboty-niedziele, a zakaz pracy w niedziele uniemożliwi im zdobywanie wiedzy niezbędnej dla rozwoju gospodarki. Podobnie z handlem: są tacy, którzy na tyle intensywnie pracują w ciągu tygodnia, że soboty i niedziele są dla nich jedynymi dniami, które mogą poświęcić na uzupełnienie zapasów.


2006-10-10
Gość serwisu pisze: Mam przyjac do wiadomosci ze w Polsce jedynym rozsadnym kandydatem na prezesa NBP jest osoba ciezko chora? Zdumiewajace. Moze SGPiS wyksztalcila zatem za malo prawicowych ekonomistow???

Po pierwsze skąd myśl, że poszukiwany jest ekonomista prawicowy? Czyżby PiS był w sprawach gospodarczych prawicowy?!?!
Po drugie, nie chodzi o osobę "rozsądną", lecz cieszącą się zaufaniem rządzących.
I zapewniam, że wśród absolwentów SGPiS/SGH jest wielu ekonomistów o prawicowych pogladach.


2006-10-09
Gość serwisu pisze: Okazuje sie ze kandydatem na nowego prezesa NBP ma byc prof. Urszula Grzelonska z SGH. Co Pan na to?

"GW": "Urszula Grzelońska od wielu miesięcy unika mediów, nie chce się wypowiadać na temat swoich poglądów na gospodarkę - czy zgadza się z Balcerowiczem, czy nie. Jej znajomi i współpracownicy podkreślają, że ogranicza swoją aktywność zawodową ze względu na zły stan zdrowia".

Przyznam, ze ja nie rozumiem.

To prawda, że Pani Profesor ostatnio - od kilku miesięcy - ogranicza swą aktywność, ze względu na stan zdrowia. To fakt, który nie wymaga zrozumienia, a jedynie przyjęcia do wiadomości.


2006-10-06
t. pisze: http://wiadomosci.onet.pl/1414138,11,item.html

"Mam już kandydata na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego (...) To stosunkowo mało znana osoba, choć oczywiście nie w środowiskach ekonomicznych. (...) Może nie prowadziła ona z Leszkiem Balcerowiczem sporów wprost, ale w wielu momentach mówiła, co będzie się działo w polskiej ekonomii. I w przeciwieństwie do obecnego prezesa NBP, który się praktycznie zawsze mylił, osoba ta miała rację. I to jest to, co ja sobie cenię"

Domyśla się Pan o kogo może chodzić?

Nie, choć wyglada to na któregoś z analityków bankowych. ALE: inaczej, niż Autor tej wypowiedzi oceniam kompetencje obecnego Prezesa NBP.


2006-10-06
Gość serwisu pisze: Teraz to temat na czasie wiec zapytam wprost: wspolpracowal Pan w jakikolwiek (podkreslam) sposob ze sluzbami specjalnymi PRL lub III RP? Moze chociaz jakies szkolenie wojskowe w LWP?

Szkolenie wojskowe? Oczywiście. W moich studenckich czasach każdy zdrowy (kategoria A) student przechodził szkolenie wojskowe w trakcie studiów, a po studiach szedł na pół roku do szkoły oficerskiej (mnie przypadła w udziale Wyższe Szkoła Wojsk Rakietowych i Artylerii w Toruniu, bo tam brali matematyków, fizyków, ekonometryków), a potem na pół roku do jednostki wojskowej (na tak zwaną praktykę - odbyłem ją w Skierniewicach). Ale ze służbami specjalnymi nie miałem kontaktu.


2006-10-06
Mokotowianka pisze: Drogi Panie Senatorze,

Wlasnie przeczytalam takiego newsa:

-

PiS chce budować miasteczko studenckie w stolicy
pi, PAP2006-10-03,

Projekt budowy miasteczka studenckiego w Warszawie przedstawił we wtorek na konferencji prasowej szef warszawskiego PiS Wojciech Dąbrowski.
Miasteczko miałoby stanąć na warszawskich Polach Mokotowskich. Pięć budynków mogłoby pomieścić ok. 1500 studentów. W skład kompleksu weszłyby także boiska ze sztuczną nawierzchnią oraz park rekreacyjny.

Według PiS, pieniądze na budowę kampusu można uzyskać z funduszy Unii Europejskiej, przeznaczonych na infrastrukturę i rozwój kapitału ludzkiego w województwie mazowieckim. Szacowany koszt budowy miasteczka to ok. 10 mln euro.

Podczas konferencji, szef warszawskiego oddziału Forum Młodych PiS Jarosław Krajewski, przekazał na ręce Dąbrowskiego program "Priorytety dla młodych warszawiaków", który - jak wyjaśnił - powstał na podstawie wyników sondy ulicznej. Wzięło w niej udział ponad 320 młodych mieszkańców stolicy w wieku od 18 do 30 lat.

(...)

zrodlo: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3660243.html

-

Co Pan sadzi o projekcie zabudowania/zniszczenia Pola Mokotowskiego? Ja rozumiem, ze potrzeba mieszkan etc., ale moze niekoniecznie takim kosztem?

Pozdrawiam z Mokotowa!

Jak rozumiem nie chodzi o mieszkania, lecz o akademiki. Mam mieszane uczucia. Po pierwsze Pola Mokotowskie to zgodnie zpalanami urbanistycznymi miejsce zostawione bez zabudowy specjalnie do "przewietrzania" Warszawy. Po drugie jednak samo hasło "Pola Mokotowskie" jest bardzo ogólne. Przykłądowo Klub "Park" leży w ich obrębie, co więcej formalnie także "Stodoła" i SGH-owski budynek S też są na Polach. Jest tam też stadion będący przedmiotem sporu pomiędzy Politechniką a AZS-em. Była koncepcja zbudowania przy tym stadionie hali sportowej i akademika (ale o znacząco mniejszej niż wspomniana w tej notatce liczbie miejsc). Osiedle na 1500 miejsc to sporo i nie wiem dla kogo. Formalnie to uczelnie mają akademiki (poza tymi, kóre są w dyspozycji Ministerstwa na Jelonkach).


2006-10-04
Gość serwisu pisze: To prawda, ze osiedla niestety sa rozne, ale nie usprawiedliwialoby to budowania akademikow na Polu Mokotowskim. Nie robmy z parku sypialni ;-) Jesli cos mogloby tam byc budowane, to moim zdaniem raczej infrastruktura sportowo-rekreacyjno-restauracyjna.

Wracajac jeszcze do tych palanow urbanistycznych - co to dla PiSu... zawsze mozna doprowadzic do ich zmiany...

No tak, nie takie przepisy ostatnio pozmieniano..


2006-10-04
Mokotowianka pisze: Coz, moim zdaniem studenci lubia sobie poszalec.. :-)a standard zycia i zabawy w studenckim akademiku delikatnie mowiac odbiega od standardu zycia na osiedlu mieszkalnym. Szkoda mi tego miejca, ot co!

Znam w Warszawie miejsca poza akademikami daleko odbiegające do oczekiwanych przez warszawiaków standartów. Sa też różne osiedla...
Mnie też żal parków i drzew... Nadają Warszawie "zielonego" charakteru.


2006-10-04
Mokotowianka pisze: Tak - zle sie wyrazilam z tymi 'mieszkaniami'. Chociaz z drugiej strony mieszkania dla kulturalnych ludzi, jeszcze bym mogla przelknac, ale akademiki dla studentow juz nie (i mowie to jako jeszcze-do-niedawna studentka)...

Rozumiem, ze to jest sprawa miasta - ale czy moze wie Pan cos na temat stanowiska warszawskiego PO w tej sprawie? Co na to pani Hanna Gronkiewicz? Mam nadzieje, ze nie popiera....

Noo.. Myślę, że trochę Pani przesadza.Studenci jako zaprzeczenie kulturalnych ludzi ?!?!
O ile wiem, stanowisko Hanny Gronkiewicz - Waltz wtej sprawie poznamy jutro na konferencji prasowej (ok.13.00). Moja osobista opinia jest taka: fundusze miasta i ew. fundusze europejskie powinny być przeznaczane na ifrastrukturę miasta. Akademiki dla uczelni warszawskich to sprawa strategii rozwoju polskiego szkolnictwa wyższego. A tej nie ma. Idą znaczące zmiany demograficzne, spada liczba potencjalnych studentów, liczne uczelnie już mają kłopoty z rekrutacją. Być może dodatkowe akademiki pomogą uczelniom prywatnym, ale te w większości mają studentów zaocznych. Jeśli tak, to tak byłyby to raczej "hotele" dla osób studiujących w soboty i niedziele, a pracująych w ciągu tygodnia. Jeśli mają to być akademiki "miejskie" to byłby to ciekawy eksperyment. Kto dysponowałby miejscami? Służby Prezydenta miasta? A jeśli nie, to te akademiki trzeba "rozdzielić" między uczelnie. Które? Jest ich w Warszawie kilkanaście państwowych i kilkadziesiąt prywatnych.


2006-10-04
Gość serwisu pisze: Uważam, że powinien Pan Senator zostac wspolnym kandydatem opozycji na stanowisko Prezesa Narodowego Banku Polskiego, zeby dac odpor kandydaturze zgloszonej przez PIS. Czy jest na to szansa?

Nie, bo nie jestem bankowcem.


2006-10-02
Gość serwisu pisze: Co Pan powie o senatorze Zbigniewie Romaszewskim? Profesjonalista...czy demagog

Jeśli mam wybrać z tych dwu okresleń to: profesjonalista. Szanuję Go. Potrafi bronić swego zdania.


2006-10-01
Gość serwisu pisze: Za GW: "9 km przez Janki i Okęcie w 2 godziny i 40 minut! Komunikacyjny kocioł na południu i zachodzie Warszawy. Sparaliżowana Praga. Zamiast w wakacje dopiero teraz drogowcy zabrali się do remontów najbardziej ruchliwych ulic"

Co zrobi pan w tej sprawie jako senator z Warszawy???

Jako Senator? Niewiele mogę zrobić, bo to nie gestia Parlamentu lecz samorządu. Jako mieszkaniec Warszawy i wyborca zagłosuję na kandydatkę PO w wyborach Prezydenta Warszawy.


2006-10-01
Gość serwisu pisze: PO zdrajcy

A kogóż to PO zdradziło?


2006-09-30
Gość serwisu pisze: Gdzie jest zatem granica? Parlamentarzysta z wyrokiem byc mozna, a czlonkiem rzadu juz nie? Kiedy w Polsce dopuszczalny jest absurd w postaci mozliwosci bycia jednoczesnie poslem (wladza ustawodawcza) i czlonkiem rady ministrow (wladza wykonawcza). Nie sadzi Pan, ze cos tu nie gra?

Wiele rzeczy nie gra, niestety. I dlatego konieczne są zmiany i nie myślę tu tylko o zmianach personalnych.


2006-09-29
Nieekonometryk pisze: A co Pan tak tej Gilowskiej broni Panie senatorze? Ja podobnie jak Prof. Iwiński nie wiem co ona w tym rządzie bedzie robic bo ma odmienne poglądy od PiSu. Zresztą, jak powiedział Pan Poseł Iwiński, ona sie zajmowała całe życie finansami samorządu i nie jest wybitnym ekonomistą jak Prof. Kołodko. No tak ...

No właśnie, po prostu ma inne poglądy niż prof.Kołodko i dlatego ...


2006-09-28
Gość serwisu pisze: Jakie ma Pan zdanie na temat afery Beger/Lipiński/TVN? Skandal czy normalna polityka, jakiej na codzień w Sejmie wiele, tutaj po prostu nagrana?

Czy normalna, nie wiem. Mnie nie proponowano stanowisk, ale za to po odmowie przejścia zdjęto z funkcji Przewodniczącego Rady Służby Cywilnej.
Nagrana z pewnością. Kłopotliwa dla oferentów - też. Propozycje rządowe kierowane do osób z wyrokami są co najmniej nie na miejscu.


2006-09-27
Gość serwisu pisze: .................

...i jeszcze o demonstracji 7 paździenika: mnie nie bedzie, ale idzie moja Żona i Córka.


2006-09-27
Student SGH pisze: Szanowny Panie Senatorze,

Dwa szybkie pytania dotyczące zaplanowanej na 7 października manifestacji PO w Warszawie:

1) Gdzie i o której godzinie zbiórka? Bo nie mogę znaleźć konkretnej informacji na stronach internetowych Platformy.
2) Czy Pan Profesor weźmie w niej udział? Bo część studentów SGH (w tym i ja) z pewnością tak...

Pozdrawiam serdecznie.

1) Plac Marszałka Piłsudskiego (w pobliżu pomnika), o 12.00.
2) Niestety, będę w Zamościu na wizytacji jednej z tamtejszych uczelni.


2006-09-21
esgiehowiec pisze: No i wygląda na to, że Zyta Gilowska ukradnie nam Ministerstwo Finansow :(

no niby tak, ale w końcu to ekonometryk, więc w tym sensie zostanie w naszym gronie..


2006-09-07
Gość serwisu pisze: I jak Pan Senator skomentuje wyrok na Zytę Gilowską?

Komentarza wymaga raczej system lustracyjny. W moim pojeciu ma on zapobiegać mozliwości szantażowania osób mająych wpływ na szeroko rozumiane sprawy państwa (a więc także na poziomie samorządowym). Ani obecny system - jak widać - ani nowo proponowany tego nie gwarantuje.


2006-08-30
Gość serwisu pisze: Według "Dziennika" z raportu który dotarł do bankowej komisji śledczej wynika, że Andrzej Podsiadło, prezes PKO BP, był współpracownikiem wywiadu PRL o pseudonimie z "Bułgar", BRE Bank oraz nieistniejący już Pierwszy Komercyjny Bank w Lublinie były "opanowane przez służby specjalne". "Bank Millennium, ING Śląski i BPH są opanowane przez lewicę, BGŻ to bastion PSL, a Citibank Handlowy jest kojarzony z Platformą Obywatelską".

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,72275,3582565.html

Pan senatorze jest lewicą jako członek rady nadzorczej Millenium? Może bezpieczniej przejść do Citi? :)

Jeśli raport jest tak wiarogodny jak ten artykuł to gratuluję Autorom.
Członkiem Rady Nadzorczej zostałem w roku 2000 z powodu mojej ekonometrii i jesli juz kojarzyc to politycznie, to "pomimo" wspierania UPR w wyborach prezydenckich. Jeśli to ma świadczyć o opanowaniu Millenium przez lewicę, to brak mi komentarza...


2006-08-29
Gość serwisu pisze: ja a HGW nie bede głosowal - chociaz na Pana bym zagłosowal....w takim razie skresle Kazika

na PiS?!?!?!


1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1712

Tutaj można zadać pytanie...


Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95