Z archiwum Senatora RP

Z archiwum Rektora SGH

Z archiwum Dziekana KAE



Wyszukiwanie:      

1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1726

2007-10-10
grzelak pisze: Szanowny Panie Senatorze! Wojciech Popiela zaprosił do debaty Donalda Tuska. Ten mówił, że publiczne debaty polityków walczących o ten sam elektorat (liberałowie w Warszawie mają właściwie wybór: Tusk vs. Popiela) mają obowiązek się na takie zgodzić...

Będzie Pan, jako jedna z nielicznych naprawdę bliskich koliberałom postaci w Platformie, namawiał p. Tuska do debaty ? Ja osobiście byłbym Panu wielce wdzięczny - myślę, że sporo wyborców zarówno UPR, jak i PO - także...

Będę namawiał, także z prostej ciekawości konfrontacji dwu sposobów patrzenia na sprawy liberałów w Polsce.
Swoją drogą: wśród platformersów przyjęło się pisać "POzdrawiam" na koniec korespondencji elektronicznej, napisałem tak do kogoś i otrzymałem w odpowiedzi "POzdrawiam UPRzejmie", sympatyczne, nieprawdaż?


2007-10-09
Ulubiony gość serwisu pisze: Szanowny Panie Profesorze,

I jak tu z przekonaniem popierać Platformę? Pomijając brak jakiegokolwiek dającego się wyczuć programu (nie wątpię, że gdzieś dałoby się takowy wygrzebać, ale jako wyborca i odbiorca kampanii wyborczej nie odnoszę wrażenia, żeby rzeczywiście istniał) i kierunku, poza popieraniem Donalda Tuska (to miły człowiek) i, nie do końca zdecydowaną, opozycją wobec PiSu (tu się trudno nie zgodzić, ale kto nie jest przeciwko PiSowi?), smutkiem napawa mnie mizeria w zakresie internetowej prezencji Platformy.

Wciąż jest Pan jedynym znanym mi politykiem PO, wybranym moimi głosami, który na bieżąco komunikuje się z wyborcami w Internecie - mimo to, z Pana strony trudno się dowiedzieć, ze kandyduje Pan do Senatu ponownie... Serwis HGW jest, podobnie jak wiele ulic w Warszawie, "w remoncie" (z tym, że, w przeciwieństwie to ulicy Puławskiej, brak jest widoków na jego przywrócenie do normalnej użyteczności), w głównym serwisie Platformy linków do stron kandydatów szukać można ze świecą...

Strona warszawskiej platformy wygląda trochę jak efekt sobotnich warsztatów z budowania stron WWW, a moje zmęczone oczy z trudem odszukały linki do prezentacji kandydatów, z których dowiedziałem się m.in. że Pani Borys-Damięcka jest "z pod znaku Skorpiona". Jestem wyborcą z Ursynowa, więc z nadzieją zajrzałem na stronę ursynowskiej Platformy, gdzie zostałem poinformowany, że "Ursynów głosuje na Donalda Tuska, Andrzeja Halickiego i Małgorzatę Kidawę_Błońską" (tak jest, z podkreślnikiem zamiast myślnika).

Nie wiem jak Panu, ale mi hasła pt. "Ursynów głosuje na" kojarzą się z wczesnymi latami PRLu, np. z hasłem "Polskie kobiety jawnie i manifestacyjnie głosują na listę PPR". A czemu polskie kobiety, a raczej Ursynów, mają głosować na w/w obywateli, ze stron platformy się nie można dowiedzieć. Można za to obejrzeć zdjęcie Pana Halickiego o rozdzielczości przekraczającej rozdzielczość monitorów będących w posiadaniu większości wyborców, z którego jasno wynika, że przydałby się Panu Halickiemu dobry fryzjer i makijaż (do zdjęcia, nie na co dzień, przynajmniej nie makijaż).

No po prostu ręce opadają i niemoc ogarnia. Czy wyborcy Platformy muszą głosować na swoich kandydatów "z konieczności", zamiast z przekonania?

Może prześle Pan tego maila kolegom z Platformy, być może niektórym da to trochę do myślenia. Tylko nie posłowi Nowakowi, on nie zrozumie...

Życzę powodzenia

Celne uwagi...
W sprawie mojej strony. Lada chwila uruchomiona będzie "strona wyborcza" i wtedy na stronie senatroskiej będzie link do niej. Strona senatorska jest finansowana z funduszy Kancelarii Senatu i uważam, że nie powinna być wykorzystywana w celach wyborczych. Będzie więc tylko informacja o tym, że startuję w wyborach i stosowne przekierowanie. Podobnie było w 2005, gdy strona "serwisu rektora SGH" nie była wykorzystywana do kampanii wyborczej.


2007-10-07
Student pisze: Panie Senatorze!
Czyżby nie interesował Pana projekt ustawy budżetowej na kolejny rok? Z niej wynika, że wydatki na szkolnictwo wyższe wzrosną o 10%, a nie 1,5%... Pan wicepremier Gosiewski pomylił się, co do wydatków na następny rok. No ale żeby na tej podstawie wyciągać wnioski co do jego wiedzy gospodarczej, to trochę przesada.

Nie wiem skąd informacja o 10%. Premier Gosiewski podawał kwotę, te kwotę potwierdził Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Powtórzę: 300 milionów dla ponad 130 uczelni państwowych (a jest jeszcze ponad 300 prywatnych, które dostają dotację na stypendia, a moga dostawać na częściowe pokrycie kosztu studiów) oznacza przeciętnie nieco ponad 2 miliony na uczelnię. Przeciętna - jeśli chodzi o liczbę studentów - SGH, ma budżet wynoszący około 150 milionów, a więc daje to około 1.5% wzrostu. A inflacja ma wynieśc nieco ponad 2%, co oznacza realny spadek dotacji, a nie - jak mówił Premier - znaczący wzrost.


2007-10-06
Gość serwisu pisze: Jak Pan ocenia wyniki sondażu?

http://bi.gazeta.pl/im/4/4549/m4549764.jpg

Wygląda na to, że gdyby nie wpadka PiS z podpisami Jana Olszewskiego i jego niezarejestrowanie, nie zostałby Pan ponownie senatorem.

TO jest sonadaż przedwyborczy GW i tylko sondaż, a nie wyniki wyborów! Ja broni nie składam.


2007-10-05
Gość serwisu pisze: I jeszcze jedno: Jestem zwolennikiem swobodnej dwustopniowości - tzn. drugi stopien niekoniecznie musi byc związany z pierwszym. W końcu jeśli np.
informatyk I stopnia uzyska doskonałe wyniki podczas studiów z finansów II stopnia, to nie będzie się znać na finansach gorzej niż inni, a za to bedzie bardziej przydatny na rynku pracy. Rzeczywiście
trudniej bedzie finansiście I stopnia na niektórych kierunkach informatycznych II stopnia, ale raz - niechże sam decyduje w co się chce wpakować, dwa - byc może jest informatykiem hobbystą i wie o tym
wystarczająco wiele.

W przypadku studiów ekonomicznych jestem zwolennikiem dwustopniowości takiej jak w przypadku studiów północnoamerykańskich: MBA jest dla tych, którzy nie mają wykształcenia ekonomicznego. Oznacza to, że studia I stopnia są kopletne i wystarczające do pracy zawodowej, a studia II stopnia są na innym kierunku, ale także na innym poziomie. Oznacza to też, że studia II stopnia nie są kontynuacją studiów I stopnia. I tak powinno być w Polsce.


2007-10-05
Roch Wróblewski pisze: Tym razem piszę w związku z artykułem "Autonomia uleczy wyższe uczelnie", który przeczytałem w „Rzeczpospolitej” z 4 X.
Zacznę od tego, co Pan Profesor pominął: w przypadku kierunków praktycznych - jak biznesowe - powinna być możliwa i stosunkowo powszechna ścieżka umożliwiająca prowadzenie zajęć przez praktyków wysokiej klasy. Raz, pomogłoby to z problemem niedoboru kadr; dwa, przy umiejętnym wprowadzeniu, podniosłoby jakość kształcenia. Oczywiście istnieje niebezpieczeństwo kiepskich uczelni prywatnych "wspartych" kiepskimi praktykami i tak łatającymi niedobory kadry...

Jest o tym nieco w ostatniej części tekstu, ale pozowlę sobie uzupełnić: uważam, że uczelnia powinna robić to co obiecuje, a PKA kontrolować czy obietnice są wykonywane. Jeśli uczelnia obiecuje, że uczy w niej dwunastu wspaniałuych, to sprawdza się, czy jest ich co najmniej dwunastu. Jeśli zaś uczelnia zawodowa obiecuje, że zajęcia będą prowadzić wybitni praktycy (np. szefowie firm audytorskich, brokerzy, itd) to PKA nie sprawdza czy mają oni tytuły profesora.


2007-10-05
Gość serwisu pisze: Czy nie wydaje sie Panu ze argumenty takie jak liberalizacja gospodarki i zmniejszenie interwencjonizmu panstwowego nie znajda uznania wsrod spoleczenstwa jeszcze przez dlugi czas? Przy obecnym poziomie edukacji ekonomicznej (niestety rowniez ignorancji i latwowiernosci sporej czesci Polakow) taki program moze nie znalezc poparcia. Rosnace poparcie dla PIS to oznaka totalnej niedojrzalosci. Pracuje od pewnego czasu za granica i ta sytuacja stanowi powazny czynnik demotywujacy do powrotu. Tym bardziej obserwujac pewna nieporadnosc w dzialaniach wyborczych Pana partii.

Ma Pan rację co do poziomu wykształcenia, ale mam nadzieję, że inaczej nazywana liberalizacja gospodarki (hasła typu: jedno okienko, ograniczenie kontroli, itp z Pakietu Szejnfelda) przebije się do świadomości tych, któzy chcą brać sprawy w swoje ręce i są przedsiębiorczy.


2007-10-05
Gość serwisu pisze: Ciekawa lektura? http://www.cba.gov.pl/portal/pl/20/112/

Zawsze uważałem, że trzeba zmienić zasady finansowania szkolnictwa wyższego. Patologie najczęściej powstają tam, gdzie są "łatwe" publiczne pieniądze.


2007-10-05
RMT pisze: Dlaczego Platforma Obywatelska jest przeciwna GMO? Dlaczego chce "aktywnie działac przeciwko wprowadzaniu na pola Polski i Unii Europejskiej GMO oraz promowac żywność ekologiczną"?
http://www.greenpeace.org/poland/wydarzenia/polska/wyniki-sondazu
Dlaczego popiera ekoterrorystow z Greenpeace? Jak studenci wiazacy swoja przyszlosc z biotechnologia maja teraz na PO glosowac i podcinac galaz na ktorej siedza? Podziela Pan stanowisko partii?
Naprawde bedziecie sie zajmowac ochrona wielorybow czy to zart?

Nie znam tego poglądu. W czasie obrad Senatu, o ile pamiętam, Senator R.Górecki reprezentował inną opinię.


2007-10-03
Gość serwisu pisze: Dlaczego nosi Pan za długie spodnie? :)
http://www.rocki.pl/zdjecia.php?9,wybory_2007

Nie zdążyłem pójść do krawca... Ważniejsze było zebranie podpisów. Z sukcesem zresztą. Dziękuję wszystkim, którzy mi w tym pomogli!


2007-10-03
Gość serwisu pisze: Pierwsza kandydatka do Senatu z Platformy zatrzymana przez CBA pod zarzutem korupcji na gorącym uczynku? Kto następny?

Następny był jak się okazuje kanclerz z AWF...


2007-10-03
Gość serwisu pisze: Nie jest Pan już w radzie nadzorczej Banku Millennium?

Jestem. Można to sprawdzić na stronach www Millenium.


2007-10-02
Gość serwisu pisze: I jak Panie Marku? Kto wygrał Kaczyński czy Kwaśniewski, proszę o przyjęcie sposobu 0,1 albo ten albo ten:)

0:0, remis, każdy grał swoją rolę, taką jak wcześniej. Nie było zaskoczenia, niczego nowego się nie dowiedziałem.


2007-10-01
Gość serwisu pisze: Jak wrazenia po dziejszej debacie?

Nierówne pytania. M.Olejnik zadała za dużo dobrych konkretnych pytań i nie uzyskała odpowiedzi. Pytania Skowrońskiego filozoficzne, sam raz dla Premiera. W części gospodarczej Premier jak zwykle mówił sloganami i podawał wybrane wskaźniki, pomijając te, które nie potwierdzają jego tez.
O tym, jakie PiS ma pojęcie o gospodarce świadczyć może wypowiedź Premiera Gosiewskiego wygłoszona na uroczystości wmurowania aktu erekcyjnego pod nowy budynek UKSW. Stwierdził, że "dzieki staraniom rządu Jarosława Kaczyńskiego w kolejnym roku nastapi znaczący wzrost finansowania szkolnictwa wyższego, bo kwota wzrośnie o trzysta milionów złotych".
Co ta liczba oznacza? Uczelni państwowych jest około 130, budżet uczelni przeciętnej jaką jest SGH to ponad 140 milionów. A więc wzrost o 300 milionów oznacza, że dla przecietnej uczelni kwota wzrośnie o około 2 miliony, czyli około 1,5%... I to nazywają znaczącym wzrostem.


2007-10-01
Gość serwisu pisze: Szanowny Panie Profesorze,

dlaczego nie mówi Pan w swojej biografii o tym, iż pracuje Pan w radach nadzorczych Banku Millenium S.A., czy WSiP S.A.? Wydaje mi się, że to znaczące doświadczenie.

Pozdrawiam,
K.L.

Biografia umieszczona w tym serwisie jest z natury rzeczy skrótowa i nie przedstawia całego życiorysu, a w szczególności doświadczeń zawodowych.
A w RN już nie jestem, bo ta spółka ma (śladowy, ale jedak) udział skarbu państwa - co wyklucza możliwość pełnienia w niej funkcji przez parlamentarzystów. Ale faktycznie są to ciekawe doświadczenia.


2007-09-30
Gość serwisu pisze: Mówil Pan o p.Jacku Bachalskim w samych superlatywach a teraz co...został wykoszony:P uważa Pan na siebie;P

Myślę, że o Jacku Bachalskim jeszcze usłyszymy.


2007-09-27
Gość serwisu pisze: Ciekawy dobór informacji na stronie głównej rocki.pl. Pewnie losowy? :-)

"Wielka parada gejów i lesbijek w 2010 w Warszawie
Oprócz Euro 2012 będziemy mieć także Euro 2010. W 2010 roku kilkusettysięczna europejska parada równości przemaszeruje ulicami Warszawy. Będzie to pierwsza taka parada w Europie Wschodniej."

:-) Strach się bać!

Nie, nie losowy. To jest automatycznie transferowane z serwisu "Gazeta.pl".


2007-09-27
Gość serwisu pisze: Z drugiej strony, jesli juz wladze PO zdecydowaly sie na prowadzenie wojny na calego z PIS-em zamiast przestawiania zalet swojego programu, mozna chyba bardziej efektywnie prowadzic taka batalie. Proponuje haslo – ‘prawie jak sprawiedliwosc’ (na koncu spotu), a przed tym krotki filmik pokazujacy ‘uklad’, tj aktorow przypominajacych czolowych dzialaczy PIS-u, ktorzy moga zostac pokazani w sytuacji klotni o to jak przykryc porazke swoich rzadow, wpadajac na pomysl wciagniecia do rzadu pewnych ludzi a potem ich skompromitowania?

Ładny pomysł. Przekażę.


2007-09-27
Gość serwisu pisze: Dlaczego PO nie moze w swojej kampanii odnosic sie bardziej do swojego programu, przedstawiania jego zalet, pokazywania pozytywnych skutkow zmniejszonego fiskalizmu, uelastycznienia prawa pracy itp? Czy naprawde trzeba skupiac sie tylko na odpowiedzi na ta gre na emocjach rozpoczeta przez PIS? Np zamiast billboardow napominajcych o zasadach po prostu wypunktowac korzysci wynikajace z programu PO?

Sekwencja była taka: najpierw bilbordy z "zasadami" konkurenta, a teraz propozycja pozytywna.


2007-09-27
Gość serwisu pisze: Zakladajac wynik wyborow pozwalajacy na sformowanie koalicji z nizej wymienionymi partiami, ktora uwaza Pan za najbardziej prawdopodobna – PIS, PSL czy LiD?

Stawiam na PSL.


2007-09-26
Gość serwisu pisze: To Platforma już nie chce likwidować Senatu?

W programie nie widziałem opinii w tej sprawie, to po pierwsze. Po drugie taka jest moja opinia.


2007-09-26
Gość serwisu pisze: Co Pan sadzi na temat reformy lecznictwa proponowanej przez OZZL? Jakby Pan senator sie nie orientowal, to tutaj link http://www.lekarzpolski.pl/archiwum/publicystyka/25062005_2.htm

Znam ten projekt ustawy. Mam do niego kilka uwag (np. brak trybu prywatyzacji, trybu powoływania niepublicznych funduszy zdrowia, itd), ale generalnie podoba mi się.


2007-09-25
Gość serwisu pisze: Czy jest Pan i Pana(proszę o kilka nazwisk jeśli takowe są) koledzy za likwidacją senatu, proszę o odpowiedź:)

Nie, jestem zwolennikiem istnienia Senatu. Argument mam jeden: na konieczność istnienia drugiej izby Parlamentu wskazuje liczba poprawek wprowadzanych przez Senat do ustaw uchwalanych przez Sejm. A nie były to - w znaczącej części - poprawki typu "politycznego" (choć i takie bywały), lecz legislacyjnego. Tempo prac nad ustawami w Sejmie powoduje, że posłowie uchwalają czasami przepisy trudne do realizacji. Senat, nazywany izbą refleksji daje okazję do naprawy takich usterek.


2007-09-24
Gość serwisu pisze: Swietne zalozenia z tym kasowaniem podatkow ale chyba zapomnial Pan Senator szanowny, ze Polska dzieki miedzy innymi Pana kolezankom i kolegom z PO jest w Unii Europejskiej. Niestety wyklucza to skasowanie VAT-u i akcyzy. VAT to Unia narzuca coraz wiekszy.

Ciekawy jestem naukowych wyliczen wysokosci podatku poglownego zakladajacych realne zalozenia a nie utopijne, mowiace o tym ze najpierw Polska musiala by wyjsc z UE. Ile wtedy? 5000 zł miesiecznie na glowe?

To nie są naukowe wyliczenia, tylko czysta analiza danych statystycznych. Jeśli odrzucić założenie o odrzuceniu VAT i akcyzy to podatek musiałby wynosić 250 złotych miesięcznie "na głowę". A więc nie więcej niż to co podałem, lecz mniej, bo VAT i akcyzę byśmy płacili tak jak teraz.


2007-09-24
Gość serwisu pisze: Gość serwisu pisze: Szkoda, że jest Pan w Platformie, a nie w PiSie. Serio.

A dlaczego?
Oczywiście, są w PiS osoby o poglądach podobnych do moich, ale nie są w większości i co więcej to co robią nie zgadza się z moją wizją państwa.

--------------------------------------------------------------------------------

Bo w PiS brakuje inteligentnych politykow!!

Dziękuję za tę opinię. Ale szczerze mówiąc znam tam kilku rozsądnych.


2007-09-23
grzelak pisze: Chodziło mi o Pański status w czasie ostatnich wyborów prezydenckich, ale już pamiętam, że wtedy jeszcze kandydat ;).

Jasne, praca by się przydała. Acz Korwin-Mikke chyba kiedyś wyprowadził jakieś wyliczenia na poziom... 200 złotych ;) ?

Trzymając się tych proporcji musiałoby to oznaczać około sześciokrotne zmniejszenie wydatków budżetu... Nie jestm pewnien czy taka skala zmian jest możliwa, a na pewno nie w ciągu kilku lat.


2007-09-23
grzelak pisze: Odpowiedź enigmatyczna - a pytałem, bo skoro jako senator PO (czy jeszcze kandydat? nie pamiętam...) mógł Pan popierać Korwina-Mikke a nie Tuska, to myślałem, że może być podobnie w sprawie Popieli.

A propos, pisze Pan: " 1121 zł miesięcznie". Tyle, że to chyba przy zachowaniu obecnej biurokracji, dobrze rozumiem? A sama likwidacja podatków w znacznym stopniu oznaczałaby obcięcie kosztów...

Dlatego ciekaw jestem szacunkowych obliczeń końcowych ;).

Jeszcze senator, już kandydat.
Co do szacunków kwot odatku pogółownego: to są bardzo zgrubne przybliżenia. Nie zakłądałem żadnyc zmian w systemie państwa. Po prostu obecne przychody podatkowe podzieliłem przez liczbę potencjalnych podatników (osoby w wieku produkcyjnym).
Dalsze obliczenia to dobry temat na co najmniej pracę magisterską. Ale to w zakresie finansów publicznych, a nie w mojej ekonometrii...


2007-09-23
Gość serwisu pisze: Co Pan myśli o stowarzyszeniu Młodzi Konserwatyści?
Można poznać te 3 nazwiska, oraz nazwiska kontrkandydatów z PiS i LiD?

Nazwiska kandydatów z listy PO do Senatu z Warszawy?
Barbara Borys - Damięcka, Krzysztof Piesiewicz, Marek Rocki. Kandydatów PiS i LiD oficjlnie nie znam. Myślę, że trzeba poczekać do zarejestrowania list.


2007-09-22
Gość serwisu pisze: ze Pan Marek krytykowal to ja nie watpie, ale to nie Pan niestety jest medialna twarza PO. A te medialne twarze czesto bija peany na czesc Unii, przez co wielu ludzi kojarzy UE, o zgrozo z liberalizmem :(

Niestety wielu nie rozmie wogóle znaczenia pojęcia: liberalny.
A swoją drogą, pamietam Pan jak w okresie tworzenia "paktu stabilizacyjnego" Andrzej Lepper mówił: "no trzeba się w końcu zdecydować, czy państwo ma być uczciwe czy liberalne"...


2007-09-22
Gość serwisu pisze: to sobie Pan Marek pofantazjowal z ta likwidacja VATu, akcyzy itd. Przeciez jestesmy w Unii, gdzie te podatki zapewne jeszcze beda rosnac, a tu mowienie o ich likwidacji :). A do tego PO, to taka prounijna partia, zlego slowa o brukselskiej biurokracji nie uslyszalem z ust Pana kolegow

Po za tym Panie Marku, przeciez ta likwidacja podatkow i pozostawienie tylko poglownego wiazalaby sie chyba z prywatnym lecznictwem, szkolnictwem itd. wiec i tych pieniedzy by bylo mniej potrzeba ?

A jednak wizja jest atrakcyjna, nieprawdaż? Oczywiście, że podane liczby są przeszacowane, ale można to traktowac jako oszacowanie pułapu obiążeń.
Jeśli chodzi o krytykę brikselskiej biurokracji to zawsze ją głosiłem (parę lat temu był nawet artykuł w Pulsie Biznesu: "Rektor SGH przeciw wstępowaniu do UE").


2007-09-22
Grzelak pisze: Namówić PO do podatku pogłównego ;)? Jak Pan to zrobi, to ja Pana osobiście skorumpuję i wyślę Panu flaszkę dobrego wina ;).

Tak poważnie - niezbyt to widzę. Póki co mnie przekonuje program podatkowy LPRz, który zakłada m.in. wspomnianą likwidację podatku dochodowego dla przedsiębiorców, ale też zlikwidowanie wielokrotnego opodatkowywania pieniędzy emerytów i ich niepotrzebne krążenie (pieniędzy, nie emerytów ;)).

Liczę na to, że kiedy posłowe UPR+LPR+PRz złożą odpowiednie projekty w Sejmie, namówi Pan Platformę do głosowania za. W ogóle - przydałby się Pan w Sejmie, oj przydał.

Sprawa p. Popieli wyjaśniła się - dostał "jedynkę". Jeśli się nie myle, bliżej Panu do jego poglądów, niż do poglądów p. Tuska - więc... ?

Więc: jestem kandydatem PO do Senatu. A ta koalicja UPR i LPR nieco mnie niepokoi, niby parę idei wspólnych, ale rozbieżności więcej.


2007-09-22
Gość serwisu pisze: Jakiej wysokości powinien być podatek pogłówny? 10%, 20% , 50% od głowy? Robił Pan jakiś model który pokazałby, że taki podatek zbilansuje budżet na obecnym poziomie lub spowoduje większe wpływy?

Szczerze mówiąc liczyłem to jakiś czas temu. Założenia były takie: kasujemy wszystkie inne podatki (VAT, akcuyze, PIT, CIT,...). Dzielimy dotychczasowe przychody podatkowe skarbu państwa przez liczbe podatników. Wyszło mi 1121 zł miesięcznie. Niby sporo, ale przecież ceny towarów i usług nie byłyby obciążone VAT, akcyzą, itd, a obywatele nie płaciliby PIT).


2007-09-21
Wyksztalciuch pisze: Odnosnie 'wyksztalciuchow': Ja tez mialem na mysli definicje marszalka Dorna, polityka przodujacego w tworzeniu nowych slowotworow oraz nadawania pojeciom nowych znaczen :):):)

Np właśnie.


2007-09-21
Mściwy Buchalter pisze: "Nie znałem tej interpretacji."
Cytując prof. Kołodko: "To niedobrze. Trzeba czytać dobre książki, bo wtedy ma się mniej pytań, a więcej wiedzy."

"Przyjąłem definicję Marszałka Dorna, jak myślę pomijającą aspekt lumpenproletariacki."
Marszałkowi Dornowi można zarzucać wiele, ale nie to że korzysta ze słów których nie zna. W swych wypowiedziach często cytuje rosyjskich pisarzy. Nie ma więc podstaw sądzić, że wymyślił termin "wykształciuch" (ponoć bardziej poprawne powinno być "wykształceniec") niezależnie z rosyjskim noblistą.

Myślę, że powszechnie przyjęła się inna interpretacja.


2007-09-21
Mściwy Buchalter pisze: "Wyksztalciuch pisze: A ja jestem wyksztalciuchem i jestem z tego DUMNY :):):):)

Witam w tym zacnym gronie."

Czy naprawdę uważa się Pan Profesor za osobę z wyższym wykształceniem (warunek konieczny, ale niewystarczający aby być inteligentem) o mentalności i moralności lumpenproletariusza? Taka jest przecież definicja "wykształciucha" wg twórcy tego terminu Aleksandra Sołżenicyna!

Mam jednak nadzieję, że nie jest Pan Profesor wykształciuchem sensu stricte, lecz w swym postępowaniu kieruje się etosem inteligenta. Serdecznie Pozdrawiam.

Nie znałem tej interpretacji. Przyjąłem definicję Marszałka Dorna, jak myślę pomijającą aspekt lumpenproletariacki.


2007-09-21
Gość serwisu pisze: Szkoda, że jest Pan w Platformie, a nie w PiSie. Serio.

A dlaczego?
Oczywiście, są w PiS osoby o poglądach podobnych do moich, ale nie są w większości i co więcej to co robią nie zgadza się z moją wizją państwa.


2007-09-21
Gość serwisu pisze: byla szansa na male zliberalizowania prawa budowlanego http://biznes.onet.pl/2,1608311,wiadomosci.html , ale genialni poslowie opozycji to zablokowali i PO brala tez w tym udzial :(

I co Pan jako liberal na to, popiera Pan kolegow ?

Po pierwsze projekt nie był dobry (taką opinię sformułowało np. BCC), po drugie skłądanie projektu w ostatnim dniu pracy Sejmu, kidey wiadomo, że nie ma możliwości pełnego obiegu legislacyjnego (Senat już się nie zbiera) było czystym chwytem wyborczym.


2007-09-20
Wyksztalciuch pisze: A ja jestem wyksztalciuchem i jestem z tego DUMNY :):):):)

Witam w tym zacnym gronie.


2007-09-20
Gość serwisu pisze: Gdzie mozna zlozyc podpisy poparcia pod Pana kandydatura do Senatu???

Ekipa zbierająca podpisy będzi dziś po południu na placu Bankowym, a poza tym mogę wysłać stosowny formularz na wskazany adres mailowy. Zbierają też podpisy w mym biurze w Kolegium Analiz Ekonomicznych SGH.


2007-09-20
Grzelak pisze: "totalną zmianą systemu podatkowego i do tego przekonuję kolegów z PO."

Może zdradzi Pan jakieś szczegóły swojej wizji, jeszcze przed wyborami ;) ?

Najdalej idący pomysł to podatek pogłówny, a więc równy kwotowo dla każdego.


2007-09-20
Gość serwisu pisze: rozbawił mnie Pan..tym że nie ma Pan kompetencji..ok - załóżmy że Pan nie ma...ale kogo by widział Pan na tym miejscu 5 nazwisk?

Podam jedno: Adam Szejnfeld.


2007-09-19
student SGH pisze: Adam Szejnfeld ;) Udał się Panu Profesorowi żart.

Gdyby nie dwóch kluczowych asystentów (magistrantów Naszej Uczelni) w sztabie Szejnfelda...

Może Ktoś bezpartyjny?!

Z drugie strony, mam pewien niedosyt, że prof. Jan Sulmicki, zrezygnował z kandydowania na funkcję prezesa NBP. Fantastyczny człowiek (!!!!)

Myślę, że w SGH znalazłoby się jeszcze paru innych kompetentnych finansistów.


2007-09-19
Gość serwisu pisze: Pytanie matematyczne do ekonometryka :) PO wystawi w Warszawie dwóch czy czterech kandydatów do Senatu??

Trzech.


2007-09-19
Gość serwisu pisze: Przecież Adam Szejnfeld jest prawnikiem z zawodu. Naprawdę były Rektor SGH uważa, że najlepszym kandydatem na Ministra Finansów w Polsce jest absolwent prawa? To chyba źle świadczy o poziomie kształcenia ekonomistów w Polsce. Albo może o Platformie? Najlepszym ministrem skarbu pewnie według Pana były inżynier geodeta Aleksander Grad, obecny szef sejmowej komisji skarbu państwa z rekomendacji PO?

Czy ministrem zdrowia musi być lekarz?


2007-09-18
Gość serwisu pisze: "co Pan sądzi o p.Benderze??? jako polityku i jako personie?

Wyrazisty. Sympatyczny i zdolny do przyjmowania argumentów."
Zgadzam się z Panem Profesorem w pełni. Senator Bender jest jedynym politykiem, który potrafi w sposób tak sympatyczny mieszać z błotem prof. Bartoszewskiego i tak wyraziście kwestionować Szoah w Oświecimiu.

Każdy ma jakieś wady. Na przykład Premier nie odróżnia PKB od Dochodu Narodowego.


2007-09-18
Gość serwisu pisze: W piątek Rokita, w poniedziałek (czyli dziś) senator Smoktunowicz pożegnał się Platformą. Kto jutro? Kto jutro?

Naprawdę zapisał się Pan do partii?

Tak zapisałem się, by móc zabierać głos w sprawach programowych.


2007-09-18
Gość serwisu pisze: Panie profesorze czy teraz wystarczy byc antykaczysta, zeby dostac 1 w PO ? Moze Pan wytlumaczyc co wspolnego z rzekomym liberalizmem gospodarczym ma socjalista Kazimierz Kutz ? Podoba sie Panu kierunek w ktorym PO zmierza ?

Kazimierz Kutz ma za sobą różne doświadczenia i pewnie lokalne środowiska PO uznały, że są one ważne dla listy w tym regionie. Nie zmienia to poglądów i kierunku działań PO.


2007-09-18
grzelak pisze: Można prosić o komentarz do dzisiejszej propozycji p. Popieli ? Liwkidacja podatku dochodowego dla przedsiębiorstw ? Przekona Pan do głosowania za projektem podobnej ustawy Kolegów z PO ? Koliberałowie liczą na Pana...

Przy okazji - jeśli p. Popiela otworzy listę LPRz w Warszawie zagłosuje Pan na Niego ?

Zamiast propozycji o konkretnym podatku wolę dyskusję nad totalną zmianą systemu podatkowego i do tego przekonuję kolegów z PO.
Kto będzie na listach dowiemy się za chwilę, a więc nie spekulujmy.


2007-09-17
Szeregowy członek PO pisze: Panie Senatorze,

kiedy będzie znana warszawska lista kandydatów PO do Sejmu? Bo w kole moim nie wiedzą a partyjne strony internetowe też za dużo informacji w tej sprawie nie udzielają - Pan Senator zainterweniuje!

Wczoraj (w niedzielę) była Rada Regionalna, ale jej decyzja nie jest ostateczna. Potrzeba jeszcze chwili cierpliwości.


2007-09-17
Gość serwisu pisze: co Pan sądzi o p.Benderze??? jako polityku i jako personie?

Wyrazisty. Sympatyczny i zdolny do przyjmowania argumentów.


1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1726

Tutaj można zadać pytanie...


Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95