Z archiwum Senatora RP

Z archiwum Rektora SGH

Z archiwum Dziekana KAE



Wyszukiwanie:      

1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1713

2016-11-02
Student pisze: Czy da sie solidnie pełnić dwie, skrajnie różne, bardzo angażujące funkcje? Jak Pan sobie z tym radzi?

Skrajnie różne? Moim zdaniem dośc zbliżone.
A co wiecje jeszcze niedawno pełniłem cztery ważne funkcje, więc teraz mam o połowę mniej.


2016-10-21
ARKADIUSZ MORANOWICZ pisze: Wojsko o którym Pan wspomina to zapewne krótkie przeszkolenie wojskowe którego nie można porównywać z zasadniczą służbą wojskową trwającą w zależności od okresu od 1 roku do 2 lat. Polecam Panu obejrzeć film ,,Samowolka" który obrazuje doskonale jak zazwyczaj traktowano młodych ludzi w wojsku. Swoją droga powinni oni pozwać teraz Skarb Państwa o odszkodowanie.
Wracając jednak do tematu. Dobrze że chociaż oficjalnie przyznał Pan iż studenci niestacjonarni od zawsze byli dyskryminowani. Cóż należy mieć nadzieję że organizacje międzynarodowe interweniują w sprawie dyskryminacji niestacjonarnych skoro władze krajowe maja ich gdzieś....
Pozdrawiam

To był rok: pół roku w szkole oficerskiej i pół w jednostce.
Jesli dyskryminacja trwa "od zawsze" to wątpie by nagle ktoś interweniował. Ciekawe zresztą, że Parlament Studentów nie interweniuje...


2016-10-10
Arkadiusz Moranowicz pisze: Powiem szczerze iż w tym momencie straciłem resztki złudzeń. Zarówno Pan jak i Pana partia mówiąc brutalnie ma studentów niestacjonarnych w głębokim poważaniu. Zarówno będąc u władzy jak i w opozycji. Nie potrafię zrozumieć jak pan bądź co bądź pracownik naukowy nie wie jak wyglądało finansowanie studiów. Otóż wyjaśniam do końca 2003 r student zaoczny lub wieczorowy miał prawo skorzystać z ulgi podatkowej. Ulgę tą odebrał im SLD. Pamiętam do dziś jak spieszyłem się aby móc w ostatnim momencie z niej skorzystać.
Odnośnie dotacji. Dotację odebrał niestacjonarnym PIS w roku 2007 r. Było to szeroko komentowane w prasie. Przyznała to także p. Hanna Gronkiewicz-Waltz (również pracownik naukowy).
Powiem szczerze iż chętnie skierowałbym pana oraz wszystkich parlamentarzystów którzy działali na szkodę tej grupy studentów ( szczególnie posłów Bernackiego, Piotrowicza oraz Ujazdowskiego) do odbycia zasadniczej służby wojskowej ze wszystkimi przyjemnościami takimi jak mycie sedesów szczoteczką do zębów. Wówczas zrozumieliby oni dlaczego młodzi ludzie masowo szli na studia. Zaraz ktoś powie że studia nie są od tego aby uciec od wojska ale nie bądźmy obłudni zdecydowana większość studentów idąc na studia miała na względzie to aby uciec od tej ,,przyjemności" Osobiście nie widzę w tym nic złego. Wiele znanych osób tak robiło (np. Bill Clinton, Jerzy Urban).
Pozdrawiam

Ulgi, wiem, ważny element procesu podejmowania decyzji, ale dla mnie ważniejszy jest przyrost dochodów po ukończeniu studiów. Co do "odebranej dotacji": nigdy niestacjonarni nie byli równi stacjonarnym: już w pierwszym algorytmie (1992) zaoczny student był równy połowie dziennego, w 1994 spadło to do 40%, a w 1999 do 30%.
W wojsku byłem, sedesy myłem. Po studiach.


2016-10-04
ARKADIUSZ MORANOWICZ pisze: Cieszę się bardzo iż słusznie zauważył Pan iż nie można płacić 2 razy za to samo. Odnośnie dotacji dla studentów niestacjonarnych uważam nadal że powinny być przywrócone tak jak było kiedyś.
Mam jednak pytanie w związku z Pana odpowiedzią; skoro istnieją w polskim prawie rozwiązania krzywdzące ta grupę studentów (brak ulg podatkowych) to czy Pan lub Platforma ma w planach w skierowanie projektu ustawy która przywracałaby te ulgi aby choć trochę ulżyć studentom niestacjonarnym ?

1) Przywrócenie? Nie chcę dyskutować, bo musiałbym sięgnąć do zakurzonych archiwów, ale moim zdaniem "zaoczni" od zawsze byli pomijani w algorytmie. Był tez moment, że pomiani byli studenci "dzienni" z I roku...
2) Przywrócenie ulg? Nigdy ich nie było, chyba? Ale są moim zdaniem oczywiste. Powtórzę: nie jest logiczne płacenie dwa razy za tę samą usługę. Oczywiście nie jest to takie proste: w podatkach płacimy na kształcenie wyższe jako takie, a w czesnym na "nasze osobiste"...


2016-10-03
ARKADIUSZ MORANOWICZ pisze: Dlaczego wprowadza pan ludzi w błąd. W ustawie o szkolnictwie wyższym jak byk jest napisane (art. 94 pkt. 1) iż uczelnie publiczne otrzymują dotację na kształcenie studentów stacjonarnych. Poza tym kiedyś studenci zaoczni i wieczorowi też otrzymywali dotacje i nikomu to nie przeszkadzało. Jako prawnik odpowiem panu iż ustawa stoi wyżej w hierarchii niż rozporządzenie.
Poza tym brak ulg podatkowych sprawia że studenci niestacjonarni są zmuszeni płacić podwójne a to już narusza konstytucję. Według mnie zachowuje się pan trochę jak L. Wałęsa ,,jestem za a nawet przeciw". W związku z tym jakie ma pan w końcu poglądy na temat odpłatności za studia w Polsce ?

No właśnie: jak byk stoi i nigdy nie stało inaczej.
Moje poglądy? Studia powinny być płatne, ale po zmianie systemu podatkowego. Tak jak Pan pisze: nie powinno płacić się dwa razy. Co do Konstytucji: art.70, ust.2.: "Nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna. Ustawa może dopuścić świadczenie niektórych usług edukacyjnych przez publiczne szkoły wyższe za odpłatnością". Dopuściła.


2016-10-02
Arkadiusz Moranowicz pisze: Szanowny Panie Senatorze !!!
Wielokrotnie podkreślał Pan że uważa obecny system finansowania studiów za niesprawiedliwy. W związku z powyższym mam pytanie czy Pan lub Pana partia ma w planach skierowanie do Sejmu projektów ustaw które poprawiałyby sytuację materialną studentów niestacjonarnych uczelni publicznych poprzez między innymi przywrócenie im dotacji z budżetu państwa oraz ulg podatkowych ?.

Przepisy nie mogą dyskryminować studentów uczelni niepublicznych, a to co pan proponuje taką dyskryminację by wprowadziło. Swoją drogą studenci nie mają "dotacji z budżetu", a tylko są (ważną, ale jedną z kilku) składową do obliczenia udziału danej uczelni w kwotach przeznaczonych w budżecie na szkolnictwo wyższe. Te obliczenia nie wynikają z ustawy, ale z rozporządzenia. Właśnie trwają konsultacje w sprawie zmian tego sposobu obliczania dotacji. Najistotniejsza zmiana: wprowadzona ma by c "wzorcowa" proporcja miedzy studentami i nauczycielami akademickimi. I w tym przypadku liczeni będą WSZYSCY studenci, także studiów niestacjonarnych. Proporcje za wysokie i za niskie w porównaniu ze wzorcem mają być "karane" finansowo.


2016-09-04
Jozef Krawczyk pisze: Dzien dobry szanowny Panie Profesorze,

czy jest mozliwe w dniu dzisiejszy spotkanie z Panem Senatorem w Biurze Sentorskim np o godzinie 17.00

Pozostaje z wyrazami szacunku i pozdrowienia
Jozef Krawczyk

Przepraszam, nie czytałem...
Czy możemy się spotkać 12 września?


2016-08-24
Gość serwisu pisze: Szkoda, że nie ma Pan ws. Teatru Polskiego zdania, bo jest to kwintesencja myślenia lewicowych "elit":
1) jak my wygrywamy głosowanie to dobrze, a jak kto inny... o to skandal;
2) podatnicy mają obowiązek finansować wszelkie dziwactwa (oględnie mówiąc), bo my tacy postępowi...

Nie mam opinii, bo nie znam kryteriów konkursu.
Co do 1): kwintesencja polityki TKM.
2)moim zdaniem podatnicy powinni móc wskazać wykorzystanie 1% swego podatku, a reszta powinna być finansowana biletami.


2016-08-24
Gość serwisu pisze: Co Pan sądzi o sytuacji w Teatrze Polskim we Wrocławiu?

Nie mam opinii w tej sprawie.


2016-08-01
Gość serwisu pisze: Jako przeciwnika UE zapewne cieszy Pana wynik brytyjskiego referendum?

Myślę raczej o skutkach odrzucenia "żółtej kartki"..


2016-07-09
Gość serwisu pisze: Czy podobnie jak partyjna koleżanka boi sid Pan masowych aresztowań opozycji?

Obietnice w tej sprawie są w mediach, więc nic dziwnego...


2016-07-02
Zawiedziony wyborca pisze: To przykre, że PO głosowała przeciwko kandydaturze Adama Glapińskiego na Prezesa NBP. Takie populizmu się po Was nie spodziewałem.

Dziwna definicja populizmu...


2016-05-29
Krzysztof Ciupak pisze: Co Pan sądzi o audycie Rządów PO-PSL ? Czy Ewa Kopacz i Borys Budka leczą się psychiatrycznie ? Dlaczego Senator Bogdan unika dziennikarzy Wiadomości TVP ?

1. Co sądzę? Że to nie był audyt, ale medialno / polityczno wydarzenie.
2. Nie przypuszczam.
3. Proszę pytać Senatora B.Klicha.


2016-03-20
Gość serwisu pisze: Szanowny Panie Profesorze,

jak odnosi się Pan do poufności z jaką przeprowadzane jest porozumienie TTIP? Przykładowo - niemieccy posłowie mają jedynie 2 godziny na zapoznanie się z pełnym tekstem dokumentu(w specjalnym pokoju, po podpisaniu zgody na nieujawnianie żadnych zawartych w nim informacji), co wydaje się mocno niedemokratycznym ograniczeniem. Pytam między innymi bo pamiętam, że zgłaszał Pan ustawę o podobnej tematyce. Czy zna Pan jakiegokolwiek członka polskiego Parlamentu, który zapoznał się z całym tekstem traktatu?

Rozumiem argument, ze informacje powinny pozostawać nieujawnione dopóki toczą się negocjacje, ale jeśli jest już dostępny pełny tekst umowy, to rozumiem też, że negocjacje zostały zakończone. Dlaczego więc teraz nie można upublicznić tak ważnego dokumentu? Co więcej, dlaczego nie daje się możliwości pełnego zapoznania się z jego treścią osobom, które będą głosować nad jego przyjęciem?

Z poważaniem,

były student

Po pierwsze poprawka jaka zgłaszałem (myślę, że o to Panu chodzi)miała sens zgodny z Pana poglądem: informacje publiczne powinny być dostępne. Szczegóły są w zakładce "opinie", ale streszczając: poprawka odnosiła się do informacji wykorzystywanych w toku postępowania przed sądami, zawieraniem umów międzynarodowych, gospodarowaniem majątkiem skarbu państwa. Chodziło o czasowe ograniczenie dostępu do takiej informacji do momentu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, podjęcia decyzji prywatyzacyjnej, zakończenia negocjacji.
A TTIP będzie przedmiotem posiedzenia senackiej Komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej w początku kwietnia. O poufności w tej sprawie pierwsze słyszę.
Tekstu traktatu nikt nie zna, bo tego tekstu jeszcze nie ma.


2016-03-16
kotek.wk3 pisze: Panie Senatorze,

z jakiego powodu ponownie ubiega się Pan o stanowisko Rektora SGH?

Z powodu próśb kilku środowisk uczelnianych.


2016-03-08
Niedojda pisze: Panie Senatorze,

Znam jeden bubel prawny uchwalony przez Mateusza Szczurka. Bubel jest oczywisty (dotyczy rozporzadzenia w sprawie jednego z egzaminów zawodowych). Sprawa wygląda tak, że w obecnym brzmieniu rozporzadzenia karani są aplikanci, którzy rozpoczeli zdawanie z sukcesem wcześniej (został dla nich sztucznie skrócony czas zdawania). Powstaje pytanie:
- do kogo należy się zwracać w przypadku zidentyfikowania takiego faktu?
Niestety, do Pana Mateusza nie mogę nawet maila w internecie odnaleźć, zawsze warto wiedzieć co się zrobiło źle... Wierzę, że przyznałby mi rację.

Pozdrawiam
Niedoszły licencjonowany

Moim zdaniem do aktualnego ministra. Jeśli minister "uchwalił" to jest to rozporządzenie, a zmienić to może tenże minister ("tenże" oznacza instytucje, a nie osobę...). Jeśli zaś to była ustawa zaproponowana przez Rząd, to także Rząd może zaproponować nowelizację.


2016-02-16
Przyszły uchodźca pisze: Panie Senatorze, jestem zatroskany. 3 rzeczy:
Pan Waszczykowski skloca nas z UE i Niemcami w szczególe,
PW sklocil nas z Rosja,
McCain przysyła pisemka o demokracji w Polsce...

Czy w opinii Pana Senatora mozemy czekać już na przemówienie o honorze?

Współczesna polityka rozgrywa się bardziej medialnie niż realnie, choć oczywiście są zjawiska jak najbardziej realne. Nie pamiętam, by przed aneksja Krymu były jakieś oświadczenia, wystąpienia czy listy.. Ale może pamięć mi zawodzi.


2016-02-16
Wyborca pisze: Studenci sobie "wywalczyli" zniżki i co dali wam w zamian? Głosy na Korwina! :) Czy to już nie drugi polityk PO który robił łaskę za darmo? :)

Zbytnie uproszczenie:
1) na Korwina głosowali różni wyborcy, choć pewnie w tym i studenci,
2) "łaska"? nie, poparcie dla innych zmian które znalazły się w tej nowelizacji.


2016-02-09
RN pisze: Kto według Pana Profesora powinien zostać rektorem SGH w kadencji 2016-2020? Czy uważa Pan kadencję prof. Szapiro za udaną?

Zbyt skomplikowane pytanie by odpowiadać na nie na tym forum...


2016-01-04
Gość serwisu pisze: Dlaczego Państwo dotuje - pod postacią ulgowych biletów na przejazdy kolejowe - studentom wakacyjne imprezki polegające na piciu piwa i taplaniu się w błocie (nazywane dla niepoznaki festiwalami)?

Demokracja... Studenci to sobie wywalczyli. Podobne przywileje (w sensie dotowania) mają inne grupy zawodowo - społeczne. No i warto podkreślić, że nie "państwo" tylko podatnicy są darczyńcami.


2015-12-29
Obi-wan Kenobi pisze: Przejdzie Pan Senator do .Nowoczesnej

? nie.


2015-11-29
Reformator pisze: Czy w SGH utworzona w końcu będzie szkoła Nauk Publicznych? Z Polski uciekają nam talenta w wyniku czego np. w MON mamy teraz opcje (h)amerykańską.

A co wspólnego ma istnienie lub nie Szkoły Nauk Publicznych z opcją amerykańską? Po pierwsze: jeśli przez "szkołę" rozumieć krąg badaczy, to on istnieje w postaci zespołu katedr prowadzących - jak wiem - aktywnie prace naukowe. Jeśli przez "szkołę" rozumieć zaś wiązkę kierunków / specjalności studiów to jest ona w ofercie SGH. Problem więc jest w braku popytu na te kierunki. Może to usterka w marketingu oferty dydaktycznej? A może po prostu "głównym nurtem" w jakim postrzegana jest SGH (przez kandydatów na studia) jest ekonomia, finanse, zarządzanie?
A swoją drogą skąd myśl, że gdyby w SGH istniała taka Szkoła, to opcja w MON byłaby anty-amerykańska?!?


2015-11-25
Maturzysta pisze: Panie Senatorze, czy Pana zdaniem w Polsce powinno wrócić obowiązkowe przeszkolenie wojskowe?

W czasie studiów? Tak. Choć rodzi to wiele pytań praktycznych: kto za to zapłaci (tzn: który minister), co z obcokrajowcami (będą mieli wolne dni?), czy to wejdzie do "zwykłego programu studiów, czy będzie dodatkowym elementem?


2015-11-24
Gość serwisu pisze: Rezygnacja Ewy Kopacz z przewodniczenia PO to dobry znak, bo daje nadzieję, że Platformę jeszcze da się uratować. Szkoda tylko, że nastąpiła rok za poźno - może prezydentem dalej byłby wtedy Bronisław Komorowski.

Być może, ale to jak "wsteczne" wróżenie z fusów.


2015-11-15
Gość serwisu pisze: Co sie stało z Komisją Spraw Zagranicznych?

Z powodów "politycznych" (konieczności wydzielenia Komisji Infrastruktury) została połączona z Komisją Spraw Unii Europejskiej.


2015-11-11
Gość serwisu pisze: witam,
po pierwsze gratulacje Panie Senatorze.
jestem mieszkańcem Ursynowa i na wstępie chciałem się dowiedzieć w jakiej formie mogę uzyskać Pana pomoc w "walce" jaką toczę z firmą ubezpieczeniową UNIQA, która bez żadnych podstaw formalnych odmówiła wypłaty mi odszkodowania. Jestem już po bataliach z ww firmą z Rzecznikiem Ubezpieczonych oraz obecnie z KNF lecz niestety ale na tym etapie bezskutecznie. Liczę na to, że nowy Senator z mojego okręgu z mocnym mandatem do reprezentowania interesów obywateli może pomóc mi w nierównej walce z ww firmą o swoje prawa. Niestety ale wielka korporacja w zderzeniu z "szarym obywatelem" zawsze będzie wygrana. Reasumując będę zobowiązany za informacje jak w tej sytuacji może mi Pan Senator pomóc w rozwiązaniu sprawy. Rozumiem również że jest Sąd ale to jest ostateczność i być może pomoc Senatora w tej sprawie może okazać się wystarczająca aby ww firma podeszła do mojej sprawy pozytywnie.
Oczywiście pisemnie przekaże wszystkie szczegóły mojej sprawy w osobnej korespondencji.
Z góry dziękuję za pomoc
z poważaniem
Marcin Chruściel

Szanowny Panie!
Formalnie senator ma prawo podjąć interwencję w organie administracji rządowej, samorządu terytorialnego, w przedsiębiorstwach i organizacjach społecznych. Poproszę więc o opis sprawy, w szczególności w zakresie działań KNF, bo to jest instytucja z pewnością mieszcząca się w obszarze nadzoru Parlamentu.
Poproszę o korespondencję na adres pocztowy mego Biura.
Pozdrawiam,
M.Rocki


2015-11-11
Stirlitz pisze: Ludzie M. otoczyli wszystkie wyjścia. Przechytrzyłem Antkowiczów - wyszedłem wejściem.

A konkretnie gdzie to było?


2015-10-26
Gość serwisu pisze: 2005 - "Nowa nadzieja"
2007 - "Imperium kontratakuje"
2015 - "Powrót Jedi"

A co w 2011?


2015-10-26
Gość serwisu pisze: A... jeszcze jedno. Jak Pan skomentuje wynik meczu Legia - Lech?

Nie oglądałem, ale wynik dziwny, jak na pozycję Lecha....


2015-10-26
Gość serwisu pisze: A swoją drogą - Tusk zbudował wielką Partię, a pani Kopacz w ciągu roku zmarnowała wszystko.

Zbyt prosta diagnoza, a więc fałszywa. Problemy zaczęły się w 2007, gdy po wygranych wyborach nie można było z powodu kryzysu na świecie i w Europie realizować programu wyborczego.


2015-10-26
Gość serwisu pisze: Zrozumiecie w końcu, że straszenie PiSem się skończyło?

Dlaczego pisze pan do mnie "per wy?". Swoją drogą, nigdy PiS-em nie straszyłem.


2015-10-25
Mateusz pisze: Witam serdecznie,

mam do Pana Senatora kilka pytań.
Chciałbym się dowiedzieć, jakie są Pana opinie dotyczące legalności narkotyków, wprowadzenia małżeństw jednopłciowych i adopcji dzieci oraz stosunku do zakazu palenia(rozszerzenie, zliberalizowanie, czy pozostawienie tak jak jest).

Odpowiem po ciszy wyborczej....


2015-10-21
BYŁY ABSOLWENT pisze: Szanowny panie Senatorze !!!
Mogę stwierdzić iż wszelka dyskusja z Panem nie ma sensu. Za komuny było mniej studentów ale było też mniej obywateli kraju - 32-35 mln osób. Tak więc proporcjonalnie liczba studentów przypadających na obywatela była podobna jak dzisiaj. Zawód polityka ma to do siebie że czasami trzeba podejmować trudne niepopularne decyzje. Jeśli będziemy tak podchodzić do sprawy jak Pan to do niczego w Polsce nie dojdziemy. W Wielkiej Brytanii (tam studia są płatne dla wszystkich !!!) istniało potężne lobby górnicze (tak jak u nas) lecz premier Margaret Tchacher dzięki swojej determinacji i charyźmie potrafiła je złamać i przeprowadzić niezbędne reformy. Pisze Pan o tym że Platforma była w opozycji i nie mogła tym samym w niczym pomóc studentom niestacjonarnym. PIS też był w opozycji lecz (niestety) złożył wniosek do Trybunału w ,,obronie"" drugiego kierunku. SLD będąc w opozycji złożył do Trybunału wniosek w sprawie mieszkań spółdzielczych za tzw. złotówkę. Platforma mogła zrobić to samo !!! Chociażby ze względów marketingowych. Wskazać na obłudę SLD i PIS i wykorzystać to w kampanii wyborczej. W chwili obecnej uczę się w szkole policealnej (zaocznie) na kierunku higienista stomatologiczny lecz za darmo !!!. Tak samo powinno być w przypadku studiów. Jeśli dla pańskiej partii studenci niestacjonarni nie są warci zainteresowania to bardzo źle świadczy to o Platformie. Zamiast ładować pieniądze w nierentowne górnictwo można by te środki przeznaczyć na studentów. W 2005 roku premier Tusk słusznie zauważył że w Polsce nie ma bezpłatnych studiów skoro 2/3 studentów płaci za naukę.Dlatego na niego głosowałem. Na koniec mogę stwierdzić że wszystkie komentarze odnośnie studentów pisze ta sama osoba -Arkadiusz Moranowicz autor bloga o niestacjonarnych, absolwent niestacjonarnych studiów prawniczych. Postanowiłem walczyć o prawa tej grupy studentów, skoro nikt nie ma odwagi. Skoro górnicy, hutnicy za pomocą burd mogą upominać się o swoje przywileje to stwierdziłem że ktoś powinien zawalczyć o prawa studentów niestacjonarnych. Na koniec podam Panu przykład z mojego życia prywatnego. Przez blisko 2 lata toczyłem spór z firma windykacyjną. Praktycznie sam jeden przeciwko wielkiej korporacji mającej sztab prawników. Wiele osób mi mówiło odpuść sobie i tak z nimi nie wygrasz.Lecz ja postanowiłem na swoim (sprawa dotyczyła umowy z bankiem na sumę ok. 1100zł) i kilka miesięcy temu wygrałem z nimi proces sądowy. Wyrok jest prawomocny. Teraz mam ogromną satysfakcję. To dowód na to że warto walczyć o swoje.
Serdecznie pozdrawiam

Liczba studentów którą podawałem dotyczy końca lat 80-tych, a w tedy było nas nieco ponad 38 milionów, tak jak teraz.
Oczywiście, że warto walczyć o swoje. Ja tez przez ponad dziesięć lat walczyłem o to , by dyplomy ukończenia studiów nie były państwowe, ale uczelniane. Udało się dopiero w 2011...
Pozdrawiam wzajemnie.


2015-10-20
BYŁY ABSOLWENT pisze: Szanowny Panie Senatorze !!!
Należy stwierdzić iż rząd Suchockiej nie musiał przyjmować projektu Rakowskiego miał pełne prawo wyrzucić go do kosza. Poza tym nie rozumiem twierdzenia iż uczelniom się nie opłacało się kształcić w weekendy przecież za komuny też istniały studia zaoczne...
Skoro twierdzi Pan że system jest niesprawiedliwy to dlaczego Platforma nie protestowała gdy polityczni bandyci z SLD w 2003 roku odebrali niestacjonarnym prawo do ulgi podatkowej ???. Byłem wówczas studentem i mocno to odczułem na własnej kieszeni (panował wówczas kryzys na rynku pracy co dodatkowo działa na niekorzyść SLD). Dlaczego Platforma nie protestowała gdy PIS w 2006 doprowadził do likwidacji dofinansowania studiów niestacjonarnych przez państwo !!!. Platforma mogła naprawić świństwa które niestacjonarnym wyrządziły PIS i SLD. Odnośnie konstytucji; jestem przekonany że przy jej projekcie pracowali ludzie związani obecnie z Platformą. Poza tym konstytucję też można zmienić. To trudniejsze niż zwykłą ustawę ale nie niemożliwe. Najgorsze jest to że o problemie kompletnie nie mówi się w debacie publicznej !!!. Są jakieś farmazony o grantach, habilitacjach ale o tym że ponad połowa studentów jest traktowana niesprawiedliwie nie mówi się NIC. Słyszałem Pana wypowiedzi odnośnie studiów dlatego czuję się bardzo rozczarowany faktem iż zarówno Pan jak i Platforma nie zrobiła NIC dla niestacjonarnych. Zapytam Pana tak jak kiedyś Tusk Kaczyńskiego czy wie Pan ile kosztują studia niestacjonarne ???Jedyne za co mogę pochwalić Platformę to zniesienie zasadniczej służby wojskowej. Idąc na studia (prawnicze) chciałem zdobyć wykształcenie ale też uciec od wojska. Mówię to bez ogródek. Po prostu nie miałem zamiaru czyścić sedesów szczoteczką do zębów ani zgadzać się na naruszanie mojej godności osobistej. Zresztą w przypadku wojny takich polityków jak Łybacka lub Ujazdowski prędzej wydałbym w ręce wroga niż za nich ginął.
Pozdrawiam

Powoli... Miedzy rządem Suchockiej a Rakowskiego minęło kilka lat i rządów (Mazowiecki, Bielecki, Olszewski, i krótko Pawlak). O ile pamiętam w 2003 PO była w opozycji, czyli nie miała większości w Sejmie. W 2006 też.
Dlaczego PO nie zmienia tego stanu rzeczy: bo sprawa nie ma prostego rozwiązania. Albo trzeba wprowadzić odpłatność za studia dla wszystkich studentów, albo finansować studia wszystkich studentów z budżetu. Na pierwsze nie ma zgodny politycznej, a na drugie pieniędzy.
I wracając do początku Pana listu: tak, za komuny istniały studia zaoczne, ale ogółem studentów było mniej, a zaocznych znacząco mniej niż teraz.


2015-10-19
Gość serwisu pisze: Pana profesorze, czy będzie dobrze? Martwię sie o los naszego kraju. Czy jest pan za JOWami?

Igor lat 10

Ponieważ jestem senatorem wybranym w JOW (co tu dużo mówić: rektorem też byłem wybranym w JOW)to uważam JOW za dobre rozwiązanie. Skutki ordynacji proporcjonalnej widać w kampanii "sejmowej": kandydaci z jednej partii de facto konkurują miedzy sobą, a nie z kandydatami z innej partii. Oczywiście, może to prowadzić do polaryzacji i zmniejszenia liczby partii / stronnictw polityczny w Parlamencie, tak jak stało się to w Senacie po wyborach z 2011. Ale z drugiej strony w przypadku Senatu taka (mniejsza niż wcześniej) liczba partii była już w wyborach 2007 roku, a wtedy ordynacja była inna niż obecnie (chociaż: nie proporcjonalna).


2015-10-18
ABSOLWENT NIESTACJONARNY pisze: Odnośnie studentów niestacjonarnych.
Powiem szczerze iż tak głupiego stwierdzenia w Pańskiej odpowiedzi jeszcze nie słyszałem (wprowadzenie odpłatności za studia zwiększyło liczbę studentów !!!). Zastanawiam się czy aby na pewno nie była to prowokacja. Gdyby usłyszeli to studenci niestacjonarni to nie chciałbym być w Pańskiej skórze...
A teraz na temat. TO SUCHOCKA ODPOWIADA ZA WPROWADZENIE ODPŁATNOŚCI ZA STUDIA NIESTACJONARNE. Jako parlamentarzysta powinien Pan wiedzieć że większość projektów ustaw przygotowuje RZĄD. I rząd (mający zazwyczaj większość w parlamencie) jest odpowiedzialny za politykę w dziedzinie edukacji. Często mówi się właśnie iż rząd tego premiera zrobił to i tamto a nie zrobił tego...Rozmawiałem kiedyś z policjantem który stwierdził iż bardzo chętnie poszedłby na studia zaoczne prawnicze gdyż chciałby się dokształcać no ale na przeszkodzie stoją właśnie pieniądze. To jeden z dowodów na to że obecny system szkolnictwa wyższego jest do...
Skoro jak Pan twierdzi wprowadzenie opłat zwiększa liczbę studentów to dlaczego tylko niestacjonarni mają płacić !!!. Pewno Pan myśli że się czepiam i jestem upierdliwy. Może i tak jest. Ale jestem też osoba która postanowiła walczyć z niesprawiedliwym systemem szkolnictwa wyższego który jest w Polsce (o tym że tak jest stwierdza też Bank Światowy). Kto wie może zostanę II Wałęsą ???

1. Dowód na to, że ja mam racje jest w roczniku statystycznym. Liczba studentów wzrosła, PO wprowadzeniu odpłatności, bo wcześniej uczelniom (publicznym) się po prostu nie opłacało mieć zajęć w soboty/niedziele.
2. Oczywiście, że to rząd przygotowuje projekty, tyle że to był rząd Rakowskiego, bo ta ustawa o której dyskutujemy jest z 1989.
3. Oczywiście, że system jest bez niesprawiedliwy (zawsze - od początku lat 90-tych o tym pisałem, można sprawdzić), ale na przeszkodzie zmianom stoi Konstytucja, a konkretnie art.70 ust.2.: "nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna. Ustawa może dopuścić świadczenie niektórych usług edukacyjnych przez publiczne szkoły wyższe za odpłatnością".


2015-10-18
Absolwent pisze: Panie Profesorze, natknąłem się na coś śmiesznego:
http://www.pb.pl/4324825,93151,roman-kluska-w-narodowej-radzie-rozwoju
87 osób! Z prawa i z lewa! Czytamy "Pluralizm w Radzie ma być gwarancją nowej jakości w debacie publicznej".
Pozwolę sobie podzielić się moimi (skromnymi) refleksjami:
Refleksja numer 1: twierdzenie Arrowa nie jest znane;
Refleksja numer 2: prawo Parkinsona nie jest znane; Refleksja numer 3: znane jest powiedzenie Jeżowa: "Człowiek pojedynczy może się mylić, kolektyw nie myli się nigdy!".

Ja jestem prostym magistrem i proszę o szerszą refleksje Pana Profesora (w skutek nieczynności serwisu rektorskiego): czy to jest dywersja czy to jest sabotaż a może po prostu, zwykła głupota?

Pozdrawiam UPRzejmie
Absolwent

Zaczne od nieczynnego serwisu rektorskiego: to zależy o którym rektorze mowa... Aktualny ma coś w rodzaju "serwisu" na FB. Poprzedni zaczął - o ile wiem z tym samym informatykiem, z którym ja współpracowałem - ale jakoś to wygasło. A mój przerodził się na kilak lat w serwis dziekański, a potem w ten. Ubolewam, ale liczba pytań w rektorskim, a potem dziekańskim była spora. W tym przez pewien czas równolegle z dziekańskim dla "czystości" przekazu też było sporo, ale mniej niż w rektorskim. A teram... Wystarczy popatrzeć na liczbę odpowiedzi... Serwis zostak wyparty przez FB?
Co do NRR: oczywiście, że taka liczba ekspertów wygląda raczej na budowanie przychylności różnych środowisk, niż na realne wykorzystanie. A więc nie dywersja, nie sabotaż, i nie głupota, ale wprost przeciwnie przemyślane działanie. Jak sadzę, krótkoterminowe. Taka grupa musi się "pokłócić", bo nie będą w stanie dać spójnej opinii, a więc ci przegłosowani będą obrażeni.


2015-10-17
Gość serwisu pisze: Często słyszy się w mediach że PO “nic nie zrobiła” przez całą kadecję. Czy istnieje strona w internecie gdzie można przeczytać co PO zrobiła?

Najprościej? Na stronie: http://8lat.platforma.org/.
Ilustrowane podsumowanie (z konieczności syntetyczne)prac Rządu i Klubu Parlamentarnego PO.


2015-10-14
Gość serwisu pisze: Szanowny Panie Senatorze !!!
Z wielka przykrością stwierdzam fakt iż przez 8 lat Platforma nie zrobiła KOMPLETNIE nic aby poprawić los studentów niestacjonarnych. Nadal ta grupa musi podwójnie płacić za studia. Ponadto uważam że przyznanie obowiązku podpisywania umów przez studentów stacjonarnych z daną uczelnią uważam za urągające elementarnemu poczuciu sprawiedliwości. Serdecznie zapraszam Pana do odwiedzenia mojego bloga - niestacjonarni.blog.onet.pl
Były student

Podzielam Pana rozumowanie, ale nie podzielam argumentacji na blogu: kiedyś wszystkie studia były opłacane przez budżet /podatników, ale 1) studentów było znacząco mniej, 2) liczba studentów wzrosła dzięki temu że (nie Suchocka, ale PARLAMENT!) wprowadzono opłaty.


2015-10-12
Maria Filipowicz pisze: Szanowny Panie!

Jestem Pana potencjalną wyborczynią, a do tego wolontariuszką akcji Świeckiej szkoły za NIEFINANSOWANIEM religii z budżetu. Jest to inicjatywa obywatelska, która będzie dyskutowana i głosowana w Sejmie. Chciałabym zatem znać Pańskie oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Pozdrawiam
Maria Filipowicz
https://www.facebook.com/maria.filipowicz.77

Nie mam oficjalnego własnego stanowiska. Nie znam szczegółów projektu. Jak będzie w Parlamencie, przeczytam. O ile ja będę w Parlamencie...


2015-10-11
Gość pisze: Panie Senatorze,
Nie mogę głosować na PO po tym jak z mojego konta OFE zabrano sporą kwotę pieniędzy aby nie musieć wprowadzać reform w wydatkach i aby za te pieniądze nadal objadać się frykasami "u Sowy" czy po innych knajpach. Ponadto dla mnie niewybaczalna jest propaganda anty-OFE którą robiono ludziom wodę z mózgu i poczyniono w mentalności ogromne szkody które odbijają się na rynku kapitałowym i gospodarce.
Tymczasem PiS ma program jeszcze gorszy niż PO jeśli chodzi o gospodarkę.
Jako że Pana szanuję, czy może Pan wyrazić swoją opinię, na co lepiej postawić w tych wyborach: Kukiz, Korwin, Nowoczesna? Tylko te trzy opcje mam do wyboru.

Nie podzielam opinii o zabraniu pieniędzy. Jeśli trzymać się interpretacji o "objadaniu się frykasami" za te pieniądze to "u Sowy" musiałyby stołować się tłumy przez kilkanaście lat.
Kukiz? Zmienny. KORWIN? Nie ten co przed laty. Nowoczesna? Za mało wiem, bo za krótko istnieją.


2015-10-06
Gość serwisu pisze: Czy wobec aktualnej sytuacji na Ukrainie ztarudnienie pana Czerczesowa nie jest pochopna i niefortunna?

?? trenował też Austriaków.
Ale, tak "w ogóle": jaki ma to związek z sytuacją na Ukrainie? Ten pan nie będzie trenerem reprezentacji narodowej, ale klubu w którego drużynie grają zawodnicy z różnych krajów.


2015-09-27
gosc pisze: Dlaczego poparł Pan bezsensowne referendum, który zaproponował BPBK, a dlaczego nie poparł Pan referendum zaproponowane przez PAD, który dotyczyło żywotnych interesów obywateli.

Bo odpowiedzi na pytania dwa referendalne zaproponowane przez PAD są oczywiste ("chcę iść wcześniej na emeryturę" i "chcę decydować o moim dziecku"). A więc nie trzeba referendum tylko konkretnych projektów ustaw. A w przypadku pytań BPBK pytanie o finansowanie partii i o JOW nie ma oczywistych odpowiedzi.


2015-09-26
Zmartwiony Europejczyk pisze: Niemcy otwierają Dachau, a Austriacy mają zamiar trzymac migrantów w domu Fritza.
Czy Polska będzie trzymać europejskie standardy? Czy Polska będzie w stanie przyjąć równie godnie przybyszy? :)))

Z pewnością: nie, bo nie mamy takich "tradycji" jak te wspomniane w pytaniu.


2015-09-21
Student pisze: Panie Senatorze!

Czy w Senacie była dyskusja o przyjmowaniu imigrantów?
Jeżeli była to:
Czy naprawde 'potrzebujemy' imigrantów? (W Turcji to może i są uchodźcami, w Polsce już tylko imigranci)
Czy ktoś liczył czy będziemy do nich dopłacać czy oni nam podreperują zgodnie z obietnicami np ZUS?
Czemu z Afryki osoby zupełnie różne od naszej kultury, a nie np z Ukrainy?

(Moja smutna refleksja: Chyba naprawde stoimy w historycznym punkcie... Jeżeli rację mają przeciwnicy imigracji, to możemy nawet nie wylądować na śmietniku historii - nie będzie nas w niej tak jak Palmiry.)

Przepraszam za niewygodne pytania, ale Pan Senator to chyba jedna z ostatnich osób, które mają w parlamencie głowe na karku :)

Nie. Tryb pracy Senatu (tj. 30 dni na zajęcie stanowiska wobec projektów sejmowych) praktycznie wyklucza zajmowanie się innymi tematami.
Ale choć nie było, to:
- problemy demograficzne powodują, że: tak, imigranci są potrzebni.
- potrzebujemy ich, by płacili ZUS,
- oczywiście: lepiej z Ukrainy, a jeszcze lepiej po prostu Polaków, np. z Kazachstanu. Ale z tym są problemy: akcję taką uruchomił W.Cimoszewicz dawno temu i spaliła na panewce.


2015-09-12
MR pisze: A co takiego zrobił Saddam w tym czasie?
Broni masowego rażenia nie było, a zdaje mi sie, że mordy typu "chemiczny Ali" były lata przed samą interwencją. Nie ma również dowodów na to, że miał związek z 11 września.
Odnośnie 11 września to, nie ma nawet zwłok Bin Ladena.
Oczywiście, Saddam ukrył broń na czarnym statku, pewnie na niego też zrzucono zwłoki Bin Ladena...
W tym kontekście Polska dogoniła dojrzałe demokracje, politycy u nas są równie wiarygodni jak na zachodzie! :)

Cytuje z Wikipedii:
"I wojna w Zatoce Perskiej – konflikt zbrojny zapoczątkowany 2 sierpnia 1990 roku zbrojnym najazdem Iraku na Kuwejt,..". To zrobił Saddam.


2015-09-12
Gość serwisu pisze: Chciał Pan chyba powiedzieć winien jest Sam.. wuj Sam, czyż nie?

Nie, nie chciałem tak powiedzieć.


2015-09-10
Gość serwisu pisze: 1. Co jest w Pana ocenie przyczyną kryzysu w Syrii? 2. Jakie aspekty geopolityczne determinują tę sytuację?
3. Jaki jest Pana stosunek do uchodźców z Syrii?

Od uzyskanych odpowiedzi uzależniam poparcie Pana w tym roku :-)

1. Nie jestem politologiem, nie wiem... Na chłodno: naruszenie stabilności sytuacji geopolitycznej po Wojnie w Zatoce. A więc winien Saddam.
2. Moim zdaniem szukają lepszych warunków życia. Gdyby uciekali przed wojną to pozostaliby w Turcji.


2015-09-08
Przyszły Imigrant pisze: Jakie kierunki ucieczki poleci Pan Senator osobom, obawiającym się o swoje zdrowie i życie w związku z Wielką Wędrówką Ludów (napływ hunów)?

?? uciekać z Polski?


2015-08-30
Gość serwisu pisze: Czy poprze Pan w Senacie przeprowadzenie referendum zaproponowane przez prezydenta Dudę? Tak czy nie?

Nie.


1-50 | 51-100 | 101-150 | 151-200 | 201-250 | 251-300 | 301-350 | 351-400 | 401-450 | 451-500 | 501-550 | 551-600 | 601-650 | 651-700 | 701-750 | 751-800 | 801-850 | 851-900 | 901-950 | 951-1000 | 1001-1050 | 1051-1100 | 1101-1150 | 1151-1200 | 1201-1250 | 1251-1300 | 1301-1350 | 1351-1400 | 1401-1450 | 1451-1500 | 1501-1550 | 1551-1600 | 1601-1650 | 1651-1700 | 1701-1713

Tutaj można zadać pytanie...


Biuro Senatorskie Marka Rockiego, pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa, tel. (22) 892 06 95, fax (22) 892 06 95